Kwaszeniaki w Krzczonowie. Festiwal z kiszoną kapustą w roli głównej (ZDJĘCIA)

Redakcja
I Festiwal "Kwaszeniaki i Kiszeniaki" odbędzie się w sobotę (5 grudnia) w Krzczonowie Małgorzata Genca
Zawody w ugniataniu kapusty nogami, siekaniu głów kapuścianych i degustacje produktów regionalnych to atrakcje festiwalu w Krzczonowie (5 grudnia).

„Kwaszeniaki i kiszeniaki” to pierwsza taka impreza w regionie. - Chcemy wrócić do starych przepisów i zaprezentować m.in. obrzęd kiszenia kapusty - mówi Jerzy Wójcik z Cechu Rzemiosł Spożywczych w Lublinie. Do ukiszenia organizatorzy przygotowali 150 kg kapusty, która będzie siekana na scenie. Później trafi do wielkiej balii, w której będzie ugniatana, tradycyjnie, czyli bosymi stopami. Do zabawy organizatorzy zaproszą gości. - Kiedyś obrzędy związane z przygotowaniem przetworów przebiegały wesoło, z przyśpiewkami. Chcemy powrócić do dawnych zwyczajów - przyznaje Wójcik.

Podczas imprezy będzie można spróbować wielu rodzajów kiszonych i kwaszonych warzyw i owoców. Obecność do wczoraj zapowiedziało 32 wystawców z całego województwa. Na smakoszy czekają też m.in. wypieki, miody, sery i wyroby wędliniarskie od lokalnych producentów. - Mamy bogate tradycje i obrzędy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Żal by było zamknąć je w granicach gminy, dlatego chcemy się nimi podzielić - mówi Katarzyna Bryda, wójt Krzczonowa. Celem festiwalu jest nie tylko promocja produktów regionalnych, ale też przyciągnięcie młodych ludzi do zgłębiania tajników sztuki kucharskiej i piekarniczej. Przygotowywanie produktów spożywczych w małych gospodarstwach rolnych wkrótce może stać się bardziej opłacalne.

Zmienią się przepisy

Do tej pory, żeby sprzedawać swoje wyroby rolnicy musieli spełniać wyśrubowane normy. Od 1 stycznia rolnicy będą mogli sprzedawać produkty na podstawie nowych, bardziej przychylnych im przepisów. - Niektórzy rolnicy już kiszą i czekają, kiedy będzie można od nich kupować. Nowe przepisy dadzą im zielone światło - mówi Marek Jurycki, piekarz i członek cechu. - To może być dla nich źródłem zarobków, bo warzywa są w modzie, a ludzie szukają nowych smaków - dodaje Jurycki. Od przyszłego roku rolnicy będą mogli sprzedawać przetworzone produkty w wyznaczonych miejscach, na przykład podczas jarmarków. Będą musieli zgłosić swoją działalność, ale procedury będą uproszczone. 

Szkolenia z wykorzystania nowych przepisów prowadzi Urząd Marszałkowski. Najbliższe odbędą się 14 grudnia. Wcześniej, bo w tę sobotę organizatorzy zapraszają do  Krzczonowa. Festiwal „Kwaszeniaki i kiszeniaki” zacznie się o godz. 18. 
 

Piotr Nowak

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie