Kwesta na cmentarzu przy ul. Lipowej: Zebrali rekordową kwotę (ZDJĘCIA)

Ewa Pajuro
Jest rekord. Kwestujący na cmentarzu przy ul. Lipowej zebrali około 84 tys. zł. - Do tej pory najwyższy wynik w historii, z tego co pamiętam, to było 77 tys. zł - podsumowywał w niedzielę Stanisław Santarek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina (SKOZL).

Czterodniowa zbiórka zakończyła się w niedzielę około godz. 19. - Jej oficjalne wyniki poznamy w ciągu najbliższych dni, gdy pieniądze zaksięguje bank. Nie spodziewam się, jednak by różnica w stosunku do naszych obliczeń wynosiła więcej niż kilkaset złotych - ocenił Santarek.

Podkreślał, że mieszkańcy Lublina, jak co roku, nie zawiedli jego oczekiwań. - Banknotów w puszkach jest może niewiele, ale mamy pełno monet, wśród nich wiele tzw. wdowich groszy - mówił przewodniczący SKOZL.

To jednak nie koniec rekordów. - W tym roku zgłosiło się do nas aż 250 wolontariuszy, najwięcej w historii zbiórki. Dopisała szczególnie młodzież - podkreślał.

Jego zdaniem, zawiedli natomiast znani lublinianie. - Na palcach jednej ręki możemy policzyć bardziej rozpoznawalne osoby, które wzięły udział w kweście. A przecież w innych miastach to właśnie one stoją z puszkami - mówił.

Wśród tych bardziej rozpoznawalnych kwestujących był Zbigniew Jurkowski, miejski radny. Zgodnie z założeniem, w ciągu czterech dni, zebrał około 15 tys. zł. To prawdopodobnie rekord zbiórki.

Wśród kwestujących nie zabrakło stałych jej bywalców. - Przychodzę tu już od kilku lat. W ten sposób przyłączam się do ocalania wartości, które są dla mnie ważne - mówiła nam Władysława Zagrodniczek z Lublina. - Ludzie są bardzo ofiarni, z reszta mam też na nich swoje sposoby. Uśmiecham się serdecznie i zapraszam do wrzucenia grosika. Mało, kto przechodzi obok obojętnie - tłumaczyła.

Zebrana kwota, choć rekordowa nie wystarczy na renowację pięciu wytypowanych do tego nagrobków. Koszt ich konserwacji oszacowano bowiem na około 93 tys. zł. - Będziemy zmuszeni odnowić tylko cztery z nich - przyznał Santarek.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ka

Nie pomyłka, zebrał ponad 15.000 zł. Zbierał już ub. niedzielę jako jedyny i od 1 - 4 listopada od bardzo wczesnych godzin rannych (chyba od 6:00 do 19:00). Twardy chłop!

E
Eureka

Następnym razem dodam "buźkę z perskim oczkiem", albo będę obok tłumaczył, "co autor miał na myśli".

K
Kiepski

Bo to drogie rzeczy są.

B
B

Wszystko to ladnie , pieknie zbieraja od kilku lat a odnowione pomniki na palcach jednej reki policzyc mozna.

G
Gość

W internecie nie widać czy żartujesz czy mówisz poważnie. Ja na co dzień stykam się z różnymi wypowiedziami, podważającymi sens ochrony zabytków, więc nie dziw się, ze tak a ie inaczej to potraktowałam.

E
Eureka

Jejku! jak wy każdy komentarz bierzecie śmiertelnie poważnie, a tu zaraz takie uświadamianie i wykłady na temat "grosza wdowiego" . Jeżeli ktoś sądzi, że mój żartobliwy komentarz jest moim punktem widzenia to znak, że z moimi umiejętnościami wciskania kitu mogę starać się o posadę rzecznika prasowego i nie tylko.

F
Fang

Lista wstydu PO:
Dodano: 5 listopada 2012, 8:07 Autor: Puls Biznesu
Premier Donald Tusk w swoim pierwszym expose obiecywał zakończenie "politycznego procederu zawłaszczania spółek z udziałem skarbu państwa”. Puls Biznesu publikuje dziś listę 428 działaczy PO, członków ich rodzin i znajomych będących "na państwowym garnuszku". Wśród nich jest wiele nazwisk z woj. lubelskiego.
Według "PB" przez niecałe 5 lat od objęcia władzy, do osób z listy trafiło z państwowej kasy 200 mln zł

Gazeta zebrała nazwiska działaczy PO, członków ich rodzin i znajomych, którzy zasiadają lub zasiadali w ciągu pięciu ostatnich lat w spółkach i instytucjach państwowych. Przez niecałe 5 lat od objęcia władzy, trafiło do nich z państwowej kasy 200 mln zł - czytamy w Pulsie Biznesu.

Kto z woj. lubelskiego znajduje się na liście, nazwanej przez PB, "listą wstydu":

Zbigniew Jurkowski, pracownik PKS Wschód, firmy podlegającej pod Urząd Marszałkowski, lubelski radny PO

b
byko

A ile uzbierał Gajda Obiecajda? POkraki jak zwykle tylko komuś dopiec i to śmierdząco w stylu nasich tj. cebulowo-czosnkowo.

A
Antyblef

Pytasz kto to ten Jurkowski ? OdPOwiadam - to facet ,który kwestując, co minutę swoją puszkę wzbogacał
o 10 zł - i tak statystycznie przez 14 godzin bez przerwy na jedzenie i ...... WC. Heros XXI wieku - no nie?

a
antykabała

.......za ten -jak to określono "wdowi grosz" chce odnawiać macewy sławnych kupców lubelskich a nie groby
naznaczone krzyżami i epitafiami o patriotycznej treści ? Skoro ktoś był kupcem i to tym PO-LIN a ktoś inny ma potrzebę go upamiętnienia to niech sięgnie do konta w City Bank a nie do wdowiej kieszeni.

v
vvv

na szkło,lans,na co dzień lekka kasa,ciepłe posadki wypłaty obfite,darmocha za darmo na każdym kroku,słuzbowe samochody,komórki ni i żerują co dziady im włożą,a może zrezygują trochę ze swoich dochodów,nie będzie potrzeby stać jak hieny i robić dziwnych min

b
byko

A nie wystarcza już dialektyka K. Marksa:"byt kształtuje świadomość". Dla jednych 1 PLN to jak dla wybrańców 1000 PLN. Nie słyszałem, żeby któryś z "kryształków" wrzucił do puszki 1000 PLN. A Gajda Obiecajda z Rathausu POniektórym sypie co roku po 53 tys. PLN premii.

b
byko

Oto jest pytanie. Może w bezwzględnych liczbach jest rekord ale realnie nie szczególnie. Przy tak rekordowej inflacji i POdrożeniu kosztów to wyszedł średniak. Chwała Lublinianom i za to. Na cmentarzach kwestowali i inni: Hospicjum, muzycy i normalni biedacy co klepią w tym ziemskim "raju" bidę.

G
Gość

Odpowiem Ci jako ktoś, kto od wielu lat kwestuje (w tym roku nie yło mnie na kweście po raz pierwszy od 6 czy 7 lat). W tekście Santarek mówił o tzw. wdowich groszach. Wiesz co to oznacza? Że przychodzi do Ciebie staruwszka w bida-płaszczyku, i drżacymi rękami rozsupłuje bawełnianą chusteczke do nosa, w której ma zawiniete pieniądze "na czarna godzinę", których jest tyle, ile Ty potrafisz w ciągu jednego wieczoru przepuscić w knajpie, a jej musi to starczyc na iles tam dni. I widzisz, jak Ci wrzuca kilka groszy, tłumaczac się "wie pani, ja mam 800 zl emerytury, ale ratowanie nagrobkow zawsze wspomagam". I potem w sztabie otwierasz puszke i widzisz, że takich grosików od tqakich babinek, masz zdecydowana wiekszość, i one wszystkie podliczone dają Ci kilkaset zł. Dla porzadku dodam, ze im bardziej eleganckie ubranie, płaszcz/futro etc. - tym bardziej mina niechetna, i wzrok pełen wyższości, i pewnie gdyby nie cm,entarz, powiedzieliby Ci ''spier*****" Po tylu latach doświadczeń, mozna, widzac osobe z daleka, przewidzieć, czy będzie chciała dac cos do puszki, czy nie. Ty tyle, miłego dnia

Z
Zamość

Czy to nie pomyłka cały Zamość zebrał 15.500 zł, a w Lublinie jeden Radny 15.000 zł, chuba 1.500 zł

Dodaj ogłoszenie