Laba z procentami

Kamil Kudyba, Łukasz Chomicki
Takich dowodów po każdym weekendzie na plażach zostaje sporo.
Takich dowodów po każdym weekendzie na plażach zostaje sporo. Fot. Jacek Babicz
Lidia Łuczkowska z Lublina ceni odpoczynek nad wodą. Dlatego jak tylko pozwala jej czas, przyjeżdża nad Zalew Zemborzycki. Niedawno wybrała się tam z rodziną i znajomymi. Sielankową atmosferę zmącił jednak widok ludzi pod wpływem alkoholu. Wypoczywanie zakrapiane piwem wydaje się być naszą narodową specjalnością.

Tam, gdzie biwakujemy, tam leją się procenty. - Sytuacja, gdy dorośli piją alkohol, a obok bawią się i wypoczywają małe dzieci jest dla mnie niedopuszczalna - mówi pani Lidia.

Sprawa picia w miejscu relaksu i wypoczynku nad akwenami bulwersuje wiele osób. Ci, z którymi rozmawialiśmy uważają, że w miejscach publicznych nie powinno się tolerować ludzi pod wpływem alkoholu.

- Ale nie chodzi o to, by zakazać wypicia piwa, czy czegoś chłodnego z procentami - tłumaczy pani Grażyna, którą spotkaliśmy nad zalewem. - Nie wolno jednak akceptować pijaństwa w takich miejscach.

Ten problem zna policja. - Kontrolujemy miejsca wypoczynku nad wodą pod kątem spożywania tam alkoholu. Przypominam, że grozi za to mandat w wysokości 100 zł- informuje sierżant Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Co roku od początku maja lubelscy funkcjonariusze biorą pod lupę tereny rekreacyjne m.in. wokół Zalewu Zemborzyckiego. - Tylko w tym sezonie policjanci , którzy patrolowali ten teren na rowerach, wylegitymowali już ponad 400 osób. 22 z nich zostały ukarane mandatami, m.in. za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

Picie napojów wyskokowych nad wodą jest częstą przyczyną tragedii.

Tak było m.in. w połowie czerwca tego roku, kiedy w jeziorze w Starej Jedlance pod Lubartowem utonął 23-latek. Mężczyzna wybrał się tam ze swoim znajomym. W pewnym momencie skoczył do wody. Niestety już nie wypłynął.

Jego kolega ruszył mu na ratunek i wyciągnął 23-latka z wody. Natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Niestety mężczyzny nie udało się uratować.

Jak ustalili policjanci, 23-latek był pod wpływem alkoholu. Podobnie jego kolega, który próbował go ratować. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie