Lądowiska przy lubelskich szpitalach. Śmigłowiec przywiezie pacjenta

Gabriela Bogaczyk
Tak wygląda po remoncie lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu dziecięcym w Lublinie
Tak wygląda po remoncie lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu dziecięcym w Lublinie Anna Kurkiewicz
Zakończyła się przebudowa lądowiska przy szpitalu dziecięcym. Teraz czas na remont przy al. Kraśnickiej. A na wyremontowanym lądowisku szpitalnym MSWiA w Lublinie nie wylądował żaden helikopter.

Śmigłowce z pacjentami mogą już lądować przy Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Po dwóch miesiącach zakończyła się przebudowa lądowiska. Inwestycja pochłonęła 366 tys. złotych.

- Ze względu na to, że nasze lądowisko obsługuje dwa szpitale: dziecięcy i SPSK4 przy Jaczewskiego, koszt modernizacji rozłożyliśmy po połowie - informuje Adam Fimiarz, zastępca dyrektora ds. infrastruktury w szpitalu dziecięcym.

Dzięki gruntownej mo-dernizacji obecnie lądowisko spełnia wszystkie wymagania Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Miejsce przeznaczone do lądowania śmigłowców jest teraz większe i lepiej oświetlone, by ułatwić nocne loty. Zmienił się też kierunek nalotu śmigłowców. - Wcześniej helikoptery nadlatywały od strony osiedla. Po przebudowie lądują od strony SPSK4. Ta zmiana spowodowana jest głównie wyższymi budynkami, które powstały w ostatnim czasie - wyjaśnia dyrektor Fimiarz.

Nowoczesne lądowisko przygotowane jest również do przyjęcia pacjentów w razie ewentualnej katastrofy w mieście, ponieważ po przebudowie powstało też miejsce do parkowania pojazdów straży pożarnej lub wozów bojowych. - Wygląda na to, że jesteśmy teraz nowocześniejszym i najbardziej bezpiecznym lądowiskiem przyszpitalnym w Lublinie - mówi Adam Fimiarz.

Nie lądują przez drzewa

W Lublinie funkcjonują trzy lądowiska przyszpitalne: w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym przy ul. Gębali, w szpitalu MSWiA przy ul. Grenadierów oraz w szpitalu wojewódzkim przy al. Kraśnickiej. - Planujemy remont również naszego lądowiska. W przyszłym roku będziemy się starać pozyskać środki finansowe na inwestycje z funduszy Unii Europejskiej - zapowiada Hanna Filipowicz, zastępca dyrektora ds. administracyjno-technicznych z alei Kraśnickiej.

W tym roku odbyło się już 335 lądowań helikopterów przy lubelskich szpitalach. Lądowisko przy al. Kraśnickiej przy-jęło 136 śmigłowców, szpital dziecięcy: 199, a szpital MSWiA... zero.

Skąd tak słaby wynik szpitala przy ul. Grenadierów? Okazuje się, że od roku lądowisko jest zawieszone przez Lotni-cze Pogotowie Ratunkowe, w związku z czym żaden śmigłowiec LPR nie może na nim wylądować. - Lądowisko zostało zawieszone, ponieważ nie spełnia wymogów. Przyczyną są przeszkody na ścieżce podejścia do lądowania: to zbyt bliska odległość od budynku, rosnące w pobliżu drzewa i stojący niedaleko maszt. Piloci uznali lądowisko za niebezpieczne - informuje Justyna Sochacka, rzeczniczka prasowa LPR.

Przypomnijmy, że dwa lata temu lądowisko przy szpitalu MSWiA przeszło gruntowną modernizację za 330 tys. złotych. Co w tej sytuacji ma do powiedzenia MSWiA?

- W najbliższym czasie planowane jest spotkanie przedstawicieli szpitala MSWiA w Lublinie i LPR. Celem spotkania jest omówienie sytuacji związanej z lądowiskiem oraz ostateczne wyjaśnienie tej sprawy - informuje wydział prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gratuluje ponadprzeciętnych umiejętności. Wykonywałeś kiedyś lot śmigłowcem przy marginalnej pogodzie, w górach, w wysokim zawisie? Przy czym określenie "marginalna" to tak, gdzie na szlaku są już tylko ci, którzy czekają na pomoc. Nie masz pojęcia co to znaczy ratownictwo śmigłowcowe. Nie masz tez pojęcia jak restrykcyjne są przepisy w odniesieniu do lądowisk przyszpitalnych. Lądowanie przy szpitalu nie ma nic wspólnego z lądowaniem bezpośrednio w miejscu zdarzenia. Nie masz pojęcia, jakie mogą być skutki nie liczenia się z ryzykiem operacji lotniczej w zwartej miejskiej zabudowie. Ladowisko nigdy świetnie nie działało. Zostało dopuszczone do operacji przez tępego urzędnika, też nieliczącego się z potencjalnymi skutkami. A Lotnicze Pogotowie Ratunkowe próbowało w tym szaleństwie jednak pomóc ludziom w potrzebie. Po krótkim czasie podjęto decyzje o zawieszeniu operacji. Po to, aby żywi ratownicy mogli pomagać w innym miejscu. Ale to dla niektórych zbyt trudne.

T
Tolip

Mgła - nie lata, zimno - nie lata, ciemno - nie lata, wiatr - nie lata. Piękny słoneczny letni dzień - chętnie polata. Wiecie kiedy jesteście najbardziej potrzebni? Wtedy kiedy "nie lata"... a tu jeszcze wam specjalnie dla was przygotowane lądowisko nie odpowiada? Wstyd. Nie służycie a pracujecie. Ja jestem dumny, że mogę ratować czyjeś życie dzięki moim ponadprzeciętnym umiejętnościom, które pozwalają mi działać w niebezpiecznych warunkach? A ten co zablokował to lądowisko, pomimo, że wcześniej świetnie działało? Szkoda gadać.

P
Pilot

Wszystkim tym, którzy wykazali się typowo "naszym" jadem i znajomością rzeczy wszelakich, bardzo serdecznie dziękuję. jakie to szczęście, że to nie wy decydujecie o bezpieczeństwie wykonywania operacji lotniczych. Ofiar byłoby więcej.

G
Gość

To co robili w poprzednich latach? Spadali na to lądowisko? Co innego gdyby tam po modernizacji nigdy nie wylądował, albo zrobił to tylko kilka razy. Ale tam regularnie lądowały śmigłowce.

G
Gość

Piloci z LPR są bardzo dobrze wyszkolonymi fachowcami i skoro twierdzą, że się nie da lądować,k to mają rację. Ile ujadania- czyżby kogoś odpowiedzialnego za projekt strach obleciał??

l
lotnik

To wstyd i hańba dla LPR. Wcześniej tam lądowali, a teraz mówią, że się boją. Mam nadzieję, że dyrekcja LPR jak najszybciej zostanie wymieniona, winni tej hańby na pilotach śmigłowców ukarani i przywrócona zostanie normalność.

c
czesuaw

wyrwali kase z unii na lądowisko które jest potrzebne dla bardzo ciężkich przypadków, gdy śmigłowiec ze służb msw dla zabezpieczenia których ten szpital istnieje, na pewno się nie będzie bał lądować. a te jołopy z lubelskiej turystyki śmigłowcowej mówią, że się boją... tylko pogratulować, że za takie małe pieniądze zrobili lądowisko od zera - bo tam wcześniej była tylko trawa. kasa z unii była więc za ułamek kosztów kilkadziesiąt tysięcy jest lądowisko, a reszta gap buduje wypruwając z siebie pieniądze potrzebne na naprawdę niezbędne inwestycje.

W
Wąski

W ratownictwie zawsze się ryzykuje aby nieść pomoc jak najszybciej. Kto o tym nie wie, albo się boi, to nie nadaje się na ratownika.

m
marski

Lądowisko w szczerym polu, ratownicy biegną 10 minut po pacjenta. Najważniejsze, że bezpieczne dla niewyszkolonego, początkującego pilota... Co za czasy.

K
Kazik

Obserwowałem, jak przy kraśnickiej wylądował śmigłowiec, przywiózł chorego.Po 15 min.pojawili się ratownicy z noszami.Chyba krócej trwał lot śmigłowca.

E
Ewaryst

Nie GOPR a TOPR. Spora różnica. Tylko TOPR posiada śmigłowiec. Przez głupotę rozwalili dwa śmigłowce, były ofiary.

r
rom

Tą niegospodarność jak inne w tym szpitalu pokryje się z zarobków personelu np. nie wypłacając im należnych podwyżek!!!

K
Kumaty

Czekamy na pierwszy desant z Kuwejtu na kardiologię . Będą mieli gdzie lądować na zabiegi bez kolejki , a i startować do Nałęczowa by się dotlenić .

D
Donatan

Bezpieczeństwo chorego to jest wtedy jak expresowo przylecą i go wypakują jak najbliżej szpitala. Mlaskanie i wydziwianie na lądowisko, które jeszcze rok wcześniej było cacy to objaw zwykłej fanaberii i wygodnictwa. Nie wierzę, że lądowisko zostało przebudowane bez uzgodnienia ze służbami lotniczymi, bo to lądowisko działało.

r
robroy

Ciekawe jak to jest że w poprzednich latach po modernizacji helikoptery spokojnie lądowały. Jakie bezpieczeństwo. Widać, że jest smród bo ktoś chce zarobić na pracach dostosowawczych. Wcześniej jak było jedno jedyne przy MSW to nikt się nie bał. A dzisiaj jak porobili wygodniejsze to nagle jest niebezpieczne?

Dodaj ogłoszenie