Lądowisko przy szpitalu MSW w Lublinie do poprawki

Gabriela Bogaczyk
W 2015 roku śmigłowce lądowały w Lublinie 354 razy
W 2015 roku śmigłowce lądowały w Lublinie 354 razy archiwum
W minionym tygodniu przedstawiciele Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rozmawiali o lądowisku z dyrekcją szpitala MSW przy Grenadierów.

Środowe spotkanie dotyczyło nieczynnego lądowiska dla śmigłowców przy szpitalu MSW w Lublinie. Przypomnijmy, że w zeszłym roku nie wylądował na nim żaden helikopter LPR.

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że w 2013 roku zakończyła się przebudowa lądowiska przy Grenadierów, kosztowała ponad 330 tys. zł. W trakcie modernizacji lądowisko wzbogaciło się o nową płytę, zjazd z kostki brukowej dla karetek i oświetlenie nawigacyjne.

Ale liczby są nieubłagalne. Od maja 2013 do listopada 2014 roku śmigłowce 11 razy lądowały przy szpitalu MSW, a w 2015 roku ani razu. LPR zdecydowało bowiem o zawieszeniu lądowiska dla śmigłowców przy szpitalu MSW. - Nie spełnia ono wymogów. Przyczyną są prze-szkody na ścieżce podejścia do lądowania. Chodzi o zbyt bliską odległość od budynku, rosnące w pobliżu drzewa i stojący niedaleko maszt. Piloci uznali lądowisko za niebezpieczne - informowała nas w grudniu ubie-głego roku Justyna Sochacka, rzeczniczka prasowa LPR.

Właśnie temu problemowi było poświęcone spotkanie dyrekcji szpitala MSW z przedstawicielami LPR.

- Uzgodniono, że po podjęciu przez szpital niezbędnych działań, LPR wznowi operacje lotnicze na lądowisku - czytamy w odpowiedzi mailowej z biura prasowego MSWiA.

Dopytujemy, jakie to będą działania. - Ustalono wytyczenie dodatkowego kierunku podejścia do lądowania i startu śmigłowców. W zakres prac wchodzi też np. obniżenie lamp -precyzuje MSWiA.

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wyjaśnia, że zmodyfikowane zostaną również ścieżki podejścia do lądowania.

- Wszelkie zmiany zostaną uwzględnione w instrukcji operacyjnej lądowiska i dokumentacji operacyjnej. Szpital zadeklarował podjęcie wszelkich czynności bez zbędnej zwłoki - dodaje Sochacka. - Trudno na razie oszacować, jaki to będzie koszt oraz kiedy helikoptery będą mogły lądować przy szpitalu. Postaramy się, by było to jak najszybciej - słyszymy w MSWiA.

W zeszłym roku śmigłowce LPR lądowały w Lublinie 354 razy. Szpital dziecięcy w Lublinie przyjął 212 helikopterów, a szpital przy Kraśnickiej - 142.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fiej
Autorka artykułu nie mogła rozmawiać z rzecznikiem MSWiA, bo od dawna już takiego nie ma. Teraz jest rzecznik MSW.
.
... to wcale nie jest śmieszne kolego.
Za rządów po-psl zgineło wiecej polskich generałów niż podczas CAŁEJ DRUGIEJ WOJNY SWIATOWEJ!
G
Gość
...oraz wszystkie brzozy to lądować (a nie spadać), zaczną nie tylko śmigłowce, ale i ten, ostatni polski TU-134 z pozostałym przy życiu bratem zimnego już Lecha
L
LSW
Nieśmiało mogę przypuszczać, że MSWiA nie przejmowało się przepisami obowiązującymi w lotnictwie cywilnym. Jak to często bywa w tej instytucji uważali że te przepisy ich nie dotyczą. Za podstawę pewnie przyjęli, iż ich lotnictwo to Lotnictwo Państwowe tak jak wojskowe. Przypomnijcie sobie sprawę Smoleńska. Lot wojskowy czy cywilny. LPR ma rację odmawiając korzystając z tego lądowiska. W razie wypadku będą problemy. Nic z tym nie mają wspólnego umiejętności pilotów. Jest takie powiedzenie "odważni i śmiali piloci leżą na cmentarzu a latają ci ostrożni"
a
abc
Lądowanie śmigłowca w przygodnym terenie jest zabezpieczana przez Straż Pożarną, poza tym pilot nie wyląduje jeżeli nie ma 100% pewności. Lądowanie na lądowiskach regulowane są instrukcjami operacyjnymi lądowiska i prawem lotniczym.
Ś
Śmigłowiec
W większości na szpitalnych lotniskach ląduje śmigłowiec LPR operujący z bazy w Radawcu, czasami z innych baz LPR lub śmigłowce wojskowe, liczba przyjęcia 212 i 142 śmigłowców jest błędem autora tego artykułu. Tak samo jak napisał latawiec Mi-2 nie latają już w LPR, gdyby Pani nie wiedziała zastąpiły je EC135, proszę zgłosić się do lokalnych spottersów z chęcią użyczą zdjęć tych śmigłowców.
l
laik
Jestem laikiem w lotnictwie ale zawsze sądziłem że piloci śmigłowców ratunkowych to wybitni fachowcy w dziedzinie pilotażu i są przygotowani do startów oraz lądować w najtrudniejszych warunkach a w szczególności nawet tam gdzie nie ma żadnego lądowiska i teren jest nieznany. No cóż jednak chyba się myliłem... skoro ocenili to lądowisko za niebezpieczne to jak oni sobie radzą z lądowaniem i startem w terenie skąd zabierają ranych i poszkodowanych. Przecież kawałek pola o nieznanym gruncie i otoczeniu nie jest chyba lepszy od betonowej płyty oznaczonej znakami i światłami z operatem procedur lądowań i startów, opisanymi przeszkodami, pobliskiej okolicy itp. Dziwne, bardzo dziwne to jest dla mnie.
a
as
Jakim debiiiilem trzeba być aby tak to załatwić. Czekam na prokuratora. Naprawdę, nie każdy musi być dyrektorem, a skoro już żjest i ma odpowiedzialność-to niech ją poniesie. Pozdro
l
latawiec
wybitna pismaczko - śmigłowce Mi-2 (ten na zdjęciu) od czterech lata nie latają w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym. Proszę poczytać Melchiora Wańkowicza o rzetelności w dziennikarstwie.
c
cenzura?
dlaczego?
G
Gość
To strata dla nas wszystkich, bo dla całej gospodarki
Dodaj ogłoszenie