reklama

Lekarz Jacksona oskarżony o nieumyślne zabójstwo

Chris AyersZaktualizowano 
Lekarz, który miał podać Michaelowi Jacksonowi zabójczy koktajl złożony z silnego środka znieczulającego i leków uspokajających, został oskarżony o nieumyślne pozbawienie życia - ponad siedem miesięcy po śmierci piosenkarza.

Przed sądem w Los Angeles Conrad Murray, który dostawał 150 tys. dol. miesięcznie od promotora koncertów artysty, usłyszał zarzut spowodowania śmierci Jacksona, bo działał "bez należytej ostrożności".
Na pierwszą rozprawę w procesie Murraya, który poznał Jacksona sześć lat temu w Las Vegas i później zaprzyjaźnił się z nim, przyjechali członkowie rodziny piosenkarza.

Murray nie przyznał się do winy. Sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 75 tys. dol. i nakazał lekarzowi oddanie paszportu. Grozi mu do czterech lat więzienia.

Nieumyślne pozbawienie życia to najłagodniejszy zarzut zabójstwa, jakim dysponowali prokuratorzy. Gdyby Murraya oskarżono o morderstwo, mógłby usłyszeć wyrok dożywocia, a umyślne pozbawienie życia wiązałoby się z maksymalną karą 11 lat więzienia.

Również w poniedziałek upubliczniony został pełny raport koronera o okolicznościach śmierci Jacksona, do czasu zakończenia śledztwa utajniony. W raporcie czytamy, że główną przyczyną zgonu było podanie przez doktora Murraya środka znieczulającego propofolu w warunkach pozaszpitalnych, bez spełnienia odpowiednich wymogów. W sypialni Jacksona nie było sprzętu do monitorowania stanu pacjenta, precyzyjnego dawkowania leku oraz do reanimacji.

Podczas trwającego siedem miesięcy śledztwa przeszukano klinikę kardiologiczną Murraya w Houston oraz jego dom i gabinet w Las Vegas. Dochodzenie objęło również apteki, z którymi współpracował.
Prokuratorzy będą musieli udowodnić przed sądem, że Murray podał swemu pacjentowi propofol niezgodnie z przeznaczeniem tego leku, to jest jako środek na bezsenność. Będą mieli o tyle ułatwione zadanie, że Jackson nazywał propofol "snem w płynie".

Jest to jeden z najczęściej używanych w USA ogólnych środków znieczulających, ale wiadomo o nim, że może być bardzo niebezpieczny i mają prawo go podawać tylko anestezjolodzy.

Do mediów docierają informacje, że uzależnienie Jacksona od propofolu martwiło Murraya, który bezskutecznie nakłaniał artystę do odstawienia tego leku. W dniu śmierci piosenkarza Murray podał mu valium, a kiedy Jackson nie zdołał zasnąć po tym leku, dostał dwa inne środki uspokajające. Po 10 godzinach bez snu Jackson w końcu zażądał swego "mleka" (bo również tak nazywał mlecznego koloru płyn).

Murray zeznał na policji, że siedział przy Jacksonie, kiedy lek zaczął działać, wyszedł tylko na dwie minuty do toalety, a kiedy wrócił, piosenkarz nie oddychał, chociaż jego serce jeszcze biło (analiza billingów sugeruje jednak, że przez 45 minut rozmawiał w tym czasie przez telefon komórkowy). Kiedy sztuczne oddychanie nie przyniosło skutku, wezwał pogotowie. Po przewiezieniu Jacksona do pobliskiego Ronald Reagan UCLA Medical Center orzeczono zgon artysty.

Jedynym dotychczasowym komentarzem Murraya do sprawy jest trwający minutę filmik, który ukazał się na YouTube. Lekarz mówi tam między innymi: - Powiedziałem prawdę i wierzę, że prawda zwycięży.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Lekarz Jacksona oskarżony o nieumyślne zabójstwo - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3