Lewart Lubartów nadal liderem czwartoligowej tabeli. Lublinianka przegrała u siebie z Tomasovią

Marcin Puka
Lewart Lubartów utrzymał pozycję lidera tabeli czwartej ligi. Podopieczni Tomasza Bednaruka długo męczyli się na wyjeździe z Kłosem Chełm, ale ostatecznie pokonali rywala 1:0.

Przyjezdni wcześniej powinni rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale zmarnowali kilka wyśmienitych okazji do strzelenia goli.
W 85. minucie Paweł Fornal sfaulował w polu karnym Stanisława Niewińskiego i sędzia wskazał na “wapno”. Bramka? To nie było nic pewnego, ponieważ we wcześniejszych meczach piłkarze Lewartu nie wykorzystali kilku rzutów karnych.

Jednak tym razem do piłki podszedł Dariusz Michna i pewnym strzałem skierował piłkę do siatki. Tym samym zespół z Lubartowa odniósł piąte zwycięstwo w trwającej kampanii.

Na Wieniawie lepsi goście
Wydawało się, że Lublinianka po słabym początku sezonu, wróciła na właściwe tory. Drużyna prowadzona przed Dariusza Bodaka wygrała dwa kolejne spotkania, ale w sobotę została powstrzymana u siebie przez Tomasovię.

Miejscowi prowadzili od 13. min. (gol Adriana Rejmaka). Goście odpowiedzieli po przerwie. Najpierw Maksymilian Żuber skapitulował w 51. min., po strzale Jakuba Szuty, a na 2. min. przed końcem regulaminowego czasu zwycięskie trafienie z rzutu karnego zaliczył Damian Szuta.

Wynik spotkanie nie jest niespodzianką. Obydwie ekipy w poprzednich sezonach były zespołami z czołówki tabeli, a przed trwającymi rozgrywkami także były wymieniane w gronie ich faworytów.

– W pierwszej połowie mogliśmy pokusić się o podwyższenie wyniku, ale się nie udało. Chwila dekoncentracji kosztowała nas utratę gola, a następnie mecz się wyrównał. Zarówno my, jak i Tomasovia mieliśmy kolejne okazje bramkowe, ale wykorzystali ją goście – wyjawia Bodak. – Gramy nieźle, stwarzamy sytuacje, ale brakuje nam wykończenia i skuteczności. Będziemy nad tym pracować.

Strefę spadkową opuścił Górnik II Łęczna. Stało się tak m.in. dzięki “posiłkom” z pierwszego zespołu, a ekipa Jacka Fiedenia rozgromiła Unię Hrubieszów 7:1.

Wyniki 6. kolejki IV ligi
Lublinianka - Tomasovia 1:2, Kłos Chełm - Lewart Lubartóiw 0:1, Victoria Żmudź - Sparta Rejowiec Fabryczny 0:1, Górnik II Łęczna - Unia Hrubieszów 7:1, Łada 1945 Biłgoraj - Powiślak Końskowola 1:2, Huragan Międzyrzec Podlaski - Włodawianka 1:2, Kryształ Werbkowice - Huczwa Tyszowce 2:4, Granit Bychawa - Orlęta Łuków 3:0

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie