reklama

Limanowa. Odnaleźli się dwaj lekarze, którzy zniknęli po śmierci pacjentki

Alicja Fałek, Paweł Szeliga, RMF24.pl, jkl
Szpital w Limanowej
Szpital w Limanowej Fot. Archiwum
Do komisariatu policji zgłosili się dwaj lekarze z limanowskiego szpitala - informuje RMF24.pl. Podczas dyżuru 55-letniego ordynatora oddziału intensywnej terapii oraz 35-letniego anestezjologa zmarła 78-letnia pacjentka. Pojawiło się podejrzenie, że obaj byli pijani. Obaj przed przyjazdem wezwanych do szpitala policjantów opuścili placówkę. Odnaleźli się po ponad dobie.

Policjanci przesłuchali lekarzy w charakterze świadków, pobrano im krew do badań na zawartość alkoholu. Później obaj zostali zwolnieni.

WIDEO: Odnaleźli się dwaj lekarze, którzy zniknęli po śmierci pacjentki

Źródło: TVN24/x-news

Wcześniej dyrektor szpitala w Limanowej Marcin Radzięta zawiesił w czynnościach służbowych ordynatora.

WIDEO: Dyrektor szpitala w Limanowej zawiesił ordynatora

Źródło: TVN24, X-News

78-letnia mieszkanka podlimanowskiej wsi zmarła w nocy z poniedziałku na wtorek na oddziale intensywnej terapii szpitala w Limanowej. Kobieta trafiła tam z poważnymi obrażeniami, prawdopodobnie po upadku ze schodów. Jej rodzina podejrzewa, że jeden z lekarzy zajmujących się pacjentką był pijany.

Dyżurny policji w Limanowej wczoraj o godz. 1.15 odebrał telefoniczne zgłoszenie, dotyczące śmierci w limanowskim szpitalu.
- Rodzina zmarłej chwilę wcześniej kobiety poinformowała nas, że jeden z lekarzy, z którym rozmawiali, był nietrzeźwy - mówi kom. Piotr Wąchała z limanowskiej komendy. - Do szpitala pojechał patrol, ale w placówce nie zastał wskazywanego przez zgłaszających medyka - dodaje.

Rodzina zmarłej wczoraj złożyła oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. - Wszczęliśmy śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, zagrożonego karą do pięciu lat więzienia - mówi Mirosław Kazana, prokurator rejonowy w Limanowej. - Zabezpieczyliśmy dokumentację medyczną, by ustalić, czy leczenie chorej przebiegało zgodnie z medycznymi standardami. Wysłaliśmy kserokopie biegłym z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, by mieli materiał przed wykonaniem sekcji zwłok, co nastąpi w środę - dodaje.

Śledczy muszą ustalić, czy lekarz faktycznie był pod wpływem alkoholu, a jeśli tak, to w jakim stopniu jego stan mógł wpłynąć na to, co stało się z pacjentką. W tej sprawie sprawdzą też działanie ordynatora oddziału anestezjologii i intensywnej terapii.

Istotne będzie ustalenie, czy wiedział, że dyżurujący lekarz mógł być pijany. Nie czekając na wyniki śledztwa Marcin Radzięta, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej, w porozumieniu z konsultantem wojewódzkim ds. anestezjologii i intensywnej terapii już wczoraj zawiesił w czynnościach służbowych ordynatora do czasu wyjaśnienia sprawy.

Jak informuje dyrektor Radzięta, wzburzona rodzina zmarłej pacjentki domagała się wczoraj wydania jej dokumentacji medycznej, której szpital, z uwagi na przepisy, wydać nie mógł. - Doszło do ostrego sporu między rodziną a personelem szpitala. Wtedy interweniowała policja - mówi Marcin Radzięta.

Dyrektor uważa, że sytuacji na oddziale nie można łączyć ze śmiercią 78-letniej pacjentki. - Trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie, ze złamaniem podstawy czaszki, nieoznaczalnym ciśnieniem i krwiakami śródmózgowymi - wylicza.

Kobieta była najpierw reanimowana w SOR, zmarła po przewiezieniu na intensywną terapię. Jak informuje dyrektor, urazy pacjentki powstały w domu, a ich przyczyną był prawdopodobnie upadek ze schodów do piwnicy. Nie ma też pewności, ile czasu upłynęło od momentu wypadku do interwencji sąsiadów, którzy wezwali pogotowie. 78-latka mieszkała sama.

CZYTAJ TEŻ: Limanowa. Nie żyje kobieta. Czy lekarz był pijany? [WIDEO]

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Źródło: RMF24.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Limanowa. Odnaleźli się dwaj lekarze, którzy zniknęli po śmierci pacjentki - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
JK

Jakim cudem lekarze wiedzieli i zdążyli się ulotnić przed przybyciem policji

P
Polak

A ty kmiocie kim jesteś? Bezpaństwowcem gadającym po polsku?

a
ad

"Odnaleźli się" - rozumiem, że w pierdlu? Nie w pierdlu? Dziękuję, wszystko jasne.

B
Blob.

A zakąszali chociaż jak pili?Bo tak pić na pusty żołądek to zaszkodzić może i kto ich potem będzie leczył.

P
PO

Poproszę o podanie nazwisk niech ich czyn zna cała Polska

g
grabarz

typowe dla polaczkow

M
Mati

Nie ma zwiazku ze sprawa to co piszesz. Wypadki się zdarzaja. I jak widac pijani lekarze też I wlasnie tobie albo twojej rodzinie zycze spotkan tylko z takimi lekarzami ale może wam uda się przezyc

n
nika

Podziwiam ich za odwagę bo poszli na trzeźwo a przecież na śrubie to człowiek nabiera odwagi:)ją myślę że Pan Dyrektor ze Starostą konsultowali to z nimi żeby jednak przyszli i powiedzieli jak naprawdę było Bo to zapewne rodzina była pod wpływem a oni uciekli bo obawiali się o swoje życie:)

a
a

Pewnie podlaczali sobie kroplowki z sola fizjologiczna i glukoza przez ostatnia dobe by oczyscic krew z zawartosci i tyle ma to oficjalne pobieranie krwi na zawartosc jest po prosu smiechu warte! Powinni zostac dyscyplinarnie zwolnieni za opuszczenie stanowiska pracy.

p
podpis

Zniknąć z miejsca zdarzenia i pojawić się z adwokatem na policji, albo lepiej od razu w prokuraturze. Bo przecież wszyscy niewinni tak robi

s
szczesliwi

dobrze ze im się nic nie stało.
wszyscy bardzo się martwiliśmy
sumienni lekarze
oddychamy z ulga ze wszystko w porządku
jakiś dodatek pielęgnacyjny za stres
urlop może na Majorce
niech biedziny odpoczna

m
mik

czy to lek J?

G
Gość

GORZAŁA WYWIETRZAŁA TO " MEDYCY" WRÓCILI ! bo jest wiadomo ,że sobie popijali bo gdyby tak nie było to dlaczego dali dyla !!

f
filut

Ta przypadłość czasami dopada ludzi na tzw. stanowiskach, z prezydenckim włącznie. Medycy nie są wyjątkiem. Ostatnio coś coraz częściej:)
Wesołych Świąt

6u

Lekarze mogli być w pomroczności jasnej .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3