Liny na środku drogi. Tak ma być bezpieczniej

sko
GDDKiA postanowiła zadbać o bezpieczeństwo na niebezpiecznym zakręcie na krajowej 'siedemnastce". Pasy ruchu oddzielają słupki z linami.

Chodzi o drogę krajową nr 17 na odcinku pomiędzy Zamościem i Tomaszowem. Tam trasa wiedzie przez Roztocze Środkowe przecinając charakterystyczne dla tego regionu wały ziemne.

Kręty fragment między miejscowościami Łabunie Reforma i Polanówką jest niebezpieczny. Przy złych warunkach drogowych, każdy kto jechał za szybko prosił się o wypadek i wypadnięcie z drogi.

"Poprawę bezpieczeństwa przyniosą rozwiązania zastosowane przy przebudowie drogi na długości 2,6 km." - informuje lubelski oddział GDDKiA.

Jedną ze zmian jest poszerzenie jezdni do przekroju 2+1 z pasem dzielącym i wydzieleniem kierunków ruchu barierami linowymi.
Czyli na środku drogi są słupki, a pomiędzy nimi rozwieszone są liny.

"Przekrój 2+1 na jezdni w kierunku Tomaszowa Lubelskiego umożliwi wyprzedzenie wolniejszych pojazdów wspinających się na wzniesienie. Bariery linowe uniemożliwią natomiast czołowe zderzenie pojazdów. W przypadku zablokowania pasa ruchu w kierunku Zamościa demontowalne odcinki barier linowych umożliwią przełożenie ruchu na podwójny pas w kierunku Tomaszowa Lubelskiego." - informują drogowcy.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

na głupotę i bezmózgowie "frogów" nie pomogą żadne zabezpieczenia!

j
j

To rozwiązanie nie jest najlepszym dla motocyklistów, lecz dla większej części użytkowników lepiej się sprawdza. W Polsce motocykl to co najwyżej ok 1 na 1000 samochodów. Więc pod kogo robić zabezpieczenia?

t
takitam

linia na jezdni aby jej nie przekraczać a nie oznakowane policyjne radiowozy aby troszkę takie miejsca przypilnować a nie stać za krzakami z radarem i na 50 wlepiać mandaty tym, którzy jadą 55 km/h

n
niepatriota

W Szwecji takie barierki - liny widziałem praktycznie przy wszystkich drogach typu 2+1 jakimi miałem okazję jechać. Z tym porównaniem rozkładu sił teoretycznie bym się zgodził ... ale to zależy jak mocowane są te słupki i liny. (Przyszło mi w tej chwili porównanie do lin w ringu bokserskim). Zgodzę się, że dla motocyklistów może być rozwiązanie niebezpieczne. W Szwecji rocznie ginie około 30 osób na milion, w Polsce 80 na milion. Prawie 3-krotnie więcej.
Co do kultury jazdy to do Szwedów brakuje nam lat świetlnych. Przy nich zachowujemy się jak wsioki, którzy przesiedli się z furmanek do samochodów. I do tego ta niczym nie usprawiedliwiona agresja. Szkoda słów.

a
and

Jak zwykle 20 lat za murzynami . Tak sie składa że mieszkałem i jeździłem motocyklem w angli. Anglicy nazywali to urzadzenie szatkownik bo motocyklista trafiajacy na cos takiego rozpadał sie na kawałki. To też było przyczyną wycofywania tych barier przy każdej modernizacji drogi, owszem można je dalej spotkać na starych odcinkach np. A19 . Gratuluje pomysłu. Nie piszcie że motocykliści mają uważniej jeździć bo jak do tej pory miałem dwa wypadki obydwa z winy kierowcy samochodu. Pozatym wypadajac podczas wypadku z samochodu w takie coś też nie ma szans.

O
Ość

A może to zwiększone bezpieczeństwo wynika z ostrzejszych kryteriów dotyczących konstrukcji pojazdów? Poza tym - polscy kierowcy znani są z tego, że nagminnie łamią przepisy o dopuszczalnej prędkości - być może, tam, zabezpieczenia z lin stosowane są w miejscach właśnie takich ograniczeń?
Faktycznie, przyznaję, nie znam danych statystycznych dotyczących skuteczności stosowania lin zamiast barier - ale wiem, że dane statystyczne należy odnieść też do warunków... Nie wiem. Wiem natomiast co nieco o rozkładach sił - porównywalnych sił - na mniejszej i większej powierzchni. Powierzchni liny nie ma co nawet porównywać z powierzchnią bariery... po drugie, te wystające, poza obrys, słupki mogą służyć jako - hmm... miejsca zaczepiania się maski ślizgającego się po linach samochodu - przyjmuję przypadek uderzenia o te liny pod kątem mniejszym od 90 stopni. Owszem, nie wiem, jak jest ze sztywnością tych lin, jakie są przyjęte normy dotyczące ich zerwania pod działaniem określonych sił (ściśle powiązanych z prędkością i masą samochodu w momencie uderzenia o nie) występujących przy otarciu lub zderzeniu się samochodu z nimi.

Ł
Łukasz

Z całym szacunkiem dla moich przedmówców oraz pseudo-znawców - LINY SĄ LEPSZYM I BEZPIECZNIEJSZYM I ROZWIĄZANIEM NIŻ BARIERY!!! Wystarczy prześledzić skutki wypadków, a również symulacje. Są bardziej kłopotliwe i droższe dla administratora drogi - więc nie są tańsze! Mówimy jednak o rozwiązaniach dla użytkowników drogi, chociaż nie dla wszystkich i tutaj się zgodzę, że są bezpieczniejsze. Moto/cyklista, małe/słabe auta mogą być przecięcie (ewentualnie przy barierach zmiażdżone?). Jednak dla większej części użytkowników drogi liny bardziej amortyzują, są mniej odporne na "ciężkie gabaryty", gdzie nie tylko kierowca i jego pasażer, ale przede wszystkim cały pas przeciwny może być bezpieczniejszy - rolą liny jest powrót na własny pas.
Koszty są duże, a nawet dużo większe i zastosowanie lin niż barier a pisanie, liny łatwiej odłączyć niż bariery - to chyba fantazja!?
Czy liny czy bariery?
Obydwa zabezpieczenia chronią jednak czasem lepsze są jedne lepsze od drugich, jednak cudów nie ma! O ile? W tym przypadku co najwyżej od kilkunastu co do najwyżej kilkudziesięcioleciu procent!!!!
Czy warto? Pomyśl o swoich bliskich, przy najbliższym komunikacie:
Zginęło 7 osób czy może 5....

G
Gość

Co innego "jazda na zamek" a co innego rycie się po chamsku przed samochody będące na skrzyżówaniu.Często to się zdarza że taki szczyl (wielu LKR,LSW ...) własnie tuż przed samym skrzyżowaniem lub rondem (też skrzyżowanie) przyspiesza aby wyprzedzić jadącego przed nim i aby w ostatniej chwili wjechać na skrzyżowanie.

p
pomysłowy Dobromir

Tam jaknajszybciej na tej trasie powinni ułożyć spowalniacze (śpiących policjantów) -co kilkanaście metrów.Wtedy by było superbezpiecznie
Szerokiej drogi wszystkim podróżującym tą trasą

n
niepatriota

To rozwiązanie jest powszechnie stosowane w Australii i krajach skandynawskich, zwłaszcza w Szwecji. Statystyki o wypadkach z tych krajów wskazują, że mijasz się z prawdą.

O
Ość

to zależy od prowadzącego motocykl... a nader częste są przypadki, kiedy to właśnie prowadzący samochód powoduje zderzenie z motocyklem. Ale słusznie zauważyłeś - nieuważnych to nie potrzeba nam na drogach... ale są, jakże często, wbrew oczekiwaniom czy życzeniom. I nie to jest istotne, w samochodzie czy na motorze...

O
Ość

powinny być bariery energochłonne! Te liny i słupki stwarzają dodatkowe zagrożenie! Sensem takich przegród jest, aby pojazd się po nich ślizgał, odkształcał je i siebie wytracając na takie odkształcanie - energię... liny będą cięły, a słupki - gwałtownie zatrzymywały. Linami to można wyhamowywać samolot lądujący na pokładzie lotniskowca, one zaczepiają za specjalnie skonstruowane haki, nie kadłub!

a
aaa

Kolejny ukrainiec-banderowiec uciekł ze swojej wiochy i wyzywa mieszkańców Lublina?

y
yoyo

Tyle błędów w tak krótkiej wypowiedzi...

m
m

i kiedy ma sens, egoisto drogowy

Dodaj ogłoszenie