Lotnisko Lublin: Lufthansa zainaugurowała loty do Frankfurtu (ZDJĘCIA)

DUN
Pierwszy lot z Lublina do Frankfurtu. Małgorzata Genca
Na lubelskim lotnisku wylądował w czwartek pierwszy samolot Lufthansy z Frankfurtu. Być może w przyszłym roku polecimy z Lublina także do innych niemieckich miast.

Samoloty do i z Frankfurtu będą latały w czwartki i niedziele. Pasażerowie wylecą z Frankfurtu do Lublina o 9.30, na miejscu będą o 11.25. Lot powrotny wystartuje o 12.10, we Frankfurcie samolot będzie o 14.05. Trasę obsługiwać będą Airbusy 319 zabierające na pokład 138 pasażerów.

Nowe połączenie to nie tylko kolejny punkt na mapie miast, do których można będzie dolecieć ze Świdnika. Frankfurt to jeden z największych portów przesiadkowych na świecie, oferta Lufthansy otwiera więc możliwość skorzystania z całej dostępnej tam siatki połączeń. Można teraz szybko dotrzeć nie tylko do wielu miast Europy ale też np. do Nowego Jorku czy Toronto .

Władze Portu Lotniczego podkreślają, że nowe połączenie ma znaczenie nie tylko turystyczne ale też biznesowe.

Ofer Kisch, dyrektor generalny Lufthansy w Europie Środkowo - Wschodniej zapowiedział w czwartek, że być może w przyszłym roku linia uruchomi też połączenie z Lublina do innego niemieckiego miasta.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosia

Super

G
Gość

prosze obejrzec,na fot.20,jak radosnie macha rekami moja szwagierka panu prezydenrowi lublina dr.nauk ekonomicznych zukowi....a jej siosra,moja malzonka,klaszcze mu w raczki!.doniosle to wydarzenie!

E
Ediman

Nadal nie ma szans na lot ze Szkocji do Lublina. Wylot z Frankfurtu o 9.30, za wcześnie, nie ma połączenia .

G
Gość

a ja,tez juz zaawansowany dziadek poznalem pilota inz.beckera,ktory powrocil z 2-j wojny do niemiec w 1958 roku.po wylowieniu go z kanalu la manche! trafil do usa ,gdzie szkolil amerykanskich pilotow na pierwszych samolotach odrzutowych!tuz na poczatku wrzesnia,39-roku becker jako swiezo upieczony inz.pilot trafil do lublina/f-a plage-laskowicza/ i swwidnika,ze swoja banda messerschmitow-109.fascynujace spotkanie i krotka znajomosc. nie podtrzymalem znajomosci i nie wszedlem w posiadanie wszystkich po nim pamiatek!,ktore mi chcial przekazac!...fotografie z göringiem/przyjacielem domu/,hitlerem...no i tych z samolotami z wojny w polsce i niemczech! w anglii lezal w szpitalu z polskimi pilotami...polakow,zwlaszcza pilotow okreslal mianem najwspanialszych ludzi na swiecie!jego opowiadan sluchalem z rozdziawiona geba...spotkanie z nim opisalem na lamach internetowego pisma "swoimi drogami".pl w dodatku specjalnym "tak bylo".lub na mojej stronie wilgusiak witold.plklaniam sie.

i
ilan31

Nic lepszego nie moglo spotkac naszego lotniska

k
karol

na latanie stać kilkadziesiąt tysięcy Lubelaków.
dokładają dla nich pozstali

h
hmmm

Co za historia.....

D
Dziadek

a teraz przylatują samoloty z Lufthansy.
Czy to z tej samej firmy ?

b
bg

Precz z wiecznymi zrzędami. Powinniście siedzieć w środku lasu w norze zabitej dechami bez żadnego połączenia ze światem.

j
jf

gwiazdor i niedoszły radny Filipowicz już ujadał? Czy dopiero zamierza?

k
kk

fantastycznie ,należy się z tego cieszyć , a nie być smutasem .pewnie kiedyś polecę .

G
Gość

Oni wszak realizują tylko oczekiwania... właścicieli.

A
Artur

Pensja pracowników zarządu lotniska powinna zależeć od rentowności spółki. Za stratę powinni dopłacać !!!!!

G
Gość

Ze śmiechu oczywiście od propagandy sukcesu.

G
Gość

Sam sobie lataj i nabijaj punkty politykom, bo wszak wszędzie poza Lublinem wiadomo, że budowa cywilnego portu lotniczego w tej lokalizacji była czysto polityczną decyzją.

Choćbyśmy wszyscy zaczęli latać w tę i nazad, to i tak straty będą rosły, a nie malały czego potwierdzeniem jest ostatni rok bilansowy, w którym proporcjonalnie do wzrostu destynacji wzrosły koszty i... straty.

Myślę, że taniej i ekonomiczniej od namawiania nas do latania będzie jak wyłożysz z własnych pieniędzy na wykup obligacji, których zapadalność była już renegocjowana ze względu na brak środków u emitenta jak i jego większościowych właścicieli.

Ps. Czy nie masz czasami jakichś związków z osadzonym Marcinem P. ?

Dodaj ogłoszenie