reklama

Łożyska zwalniają na potęgę

MAGDALENA BOŻKO bozko@dziennikwschodni.plZaktualizowano 
Szefowie FŁT zapewniają, że robią wszystko, by uratować każde pojedyncze miejsce pracy
Szefowie FŁT zapewniają, że robią wszystko, by uratować każde pojedyncze miejsce pracy
Umorzenie miliona złotych zaległych podatków – to efekt środowych rozmów zarządu Fabryki Łożysk Tocznych z burmistrzem Kraśnika w sprawie ratowania zakładu. Ale to na razie za mało, by uniknąć zwolnień. Już w październiku wypowiedzenia ma dostać 437 osób.

– Te zwolnienia to dramat dla całego miasta. W Kraśniku każda rodzina ma przecież kogoś, kto u nas pracuje – mówi Leszek Walencik, wiceprzewodniczący „Solidarności” z Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku. – Dlatego musimy zrobić wszystko, by uratować miejsca pracy. Mamy nóż na gardle, nie wykluczamy akcji protestacyjnej.

Kilka dni temu zarząd poinformował związki zawodowe, że w październiku wypowiedzenia dostanie 437 osób. Z pracy ma odejść 139 pracowników bezpośrednio i 217 pośrednio zatrudnionych przy produkcji oraz 81 umysłowych.

W fabryce zawrzało, bo to już kolejne grupowe zwolnienia w FŁT. – Padł na nas blady strach. Każdy myśli, że to teraz jego kolej – mówi nam jeden z pracowników.

W FŁT pracuje w tej chwili 2271 osób. Od lipca tamtego roku z pracy odeszło 420 osób (zostali zwolnieni albo zwolnili się sami po obniżce płac). Reszta załogi pracuje do końca roku na 5/6 etatu. – Na samym funduszu płac zarząd zaoszczędził już milion złotych – dodaje Walencik. – Dlatego chcemy wiedzieć, jaka jest sytuacja finansowa firmy i czy kolejne zwolnienia są uzasadnione.

Zarząd spółki nie ma wątpliwości: bez redukcji zatrudnienia fabryka może nie przetrwać. – Zamówienia zmalały w ciągu roku o 50 proc. Najwięcej straciliśmy na znaczącym spadku eksportu. Bardzo mocno odczuwamy kryzys – tłumaczy Grzegorz Jasiński, prezes FŁT. – Nie mamy wyjścia, musimy szukać oszczędności. Ale robimy wszystko, by uratować każde pojedyncze miejsce pracy.

Wczoraj prezes Jasiński rozmawiał o dramatycznej sytuacji fabryki ze związkowcami i burmistrzem Kraśnika. I są pierwsze efekty: miasto umorzy zaległości podatkowe FŁT na kwotę miliona złotych. – Przeliczymy, jak to przełoży się na liczbę uratowanych etatów – zapewnia Jasiński.

Prezes FŁT nie ma jednak złudzeń: ani decyzja miasta, ani pakiet antykryzysowy nie uchronią fabryki przed zwolnieniami. – Mogą jedynie złagodzić kryzys, który nas tak mocno dotknął – mówi Jasiński.

Najpóźniej w poniedziałek zarząd ma zasiąść do rozmów ze związkowcami, by podpisać porozumienie w sprawie zwolnień.

 

100 mln euro z Funduszy Norweskich na rozwój innowacji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3