Lubelscy przedsiębiorcy walczą o swoje. Dyskonty na cenzurowanym

EPZaktualizowano 
Lubelscy przedsięLubelscy przedsiębiorcy walczą o swoje. Dyskonty na cenzurowanymbiorcy walczą o swoje. Dyskonty na cenzurowanym
Lubelscy przedsięLubelscy przedsiębiorcy walczą o swoje. Dyskonty na cenzurowanymbiorcy walczą o swoje. Dyskonty na cenzurowanym Archiwum
W ubiegłym roku lubelski ratusz zezwolił na budowę pięciu obiektów handlowych, które mogą być dyskontami. Podobnie było w tym roku. O dane na ten temat poprosiła działająca przy prezydencie Lublina Rada Lokalnej Przedsiębiorczości. Jej szefowa uważa, że trzeba lepiej planować takie inwestycje w mieście.

- Wszystko planujemy. Jest strategia rozwoju miasta, strategia wspierania rozwoju sportu. A ja postuluję, by stworzyć taki dokument na temat rozwoju małego handlu i usług - mówi Marta Wcisło, miejska radna, sama związana z branżą handlową.

Ten pomysł popierają lubelscy sklepikarze, którzy narzekają, że supermarkety i dyskonty odbierają im klientów.
Ratusz odpowiada, że niewiele może w tej sprawie zrobić. Tłumaczy, że duże centra muszą być uwzględnione w planie zagospodarowania przestrzennego, natomiast do wybudowania pawilonu o powierzchni mniejszej niż 2 tys. mkw. wystarczy ogólny zapis o lokalizacji obiektu handlowo-usługowego. W planie zagospodarowania nie da się doprecyzować, czy będzie to osiedlowy sklepik czy dyskont. Tam, gdzie nie ma planu, wystarczy natomiast decyzja o warunkach zabudowy. - Nie ma możliwości blokowania takich inwestycji - tłumaczy Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Ratusz proponuje inne rozwiązanie. - Szukamy lokalizacji dla hal targowych, w których drobni przedsiębiorcy mogliby oferować swoje wyroby i usługi. Chcemy, by powstały one w dzielnicach Lublina, na terenach miejskich - mówi Krzyżanowska. Zdaniem ratusza, takie hale byłyby konkurencją dla supermarketów i dyskontów. Na razie, nie wiadomo, gdzie mogłyby stanąć. Sam pomysł ma jednak wielu zwolenników. - Jestem absolutnie za. Myślę, że swoje propozycje, dotyczące lokalizacji hal, mogliby przedstawić mieszkańcy i rady dzielnic. Sama uważam np., że taka hala potrzebna jest na Felinie - mówi Wcisło.

Tymczasem mieszkańcy dzielnicy Dziesiąta czekają naotwarcie kolejnej w mieście Biedronki. Budynek przy ul. Abramowickiej już stoi. Biuro prasowe Jeronimo Martins (właściciel sieci) informuje, że dyskont zacznie działać w ciągu najbliższych tygodni. Obecnie w Lublinie działa 18 Biedronek.

Budują i handlują
(wykaz pozwoleń na obiekty handlowe poniżej 2 tys. mkw powierzchni)

Rok 2012
ul. Rusłka/Boczna Rusałki (powierzchnia użytkowa: 786 mkw.), ul. Nałkowskich (1197 mkw.), ul. Ruciana (993 mkw.), ul. Willowa (1364 mkw.), ul. Onyksowa (Berylowa) (1025 mkw.)

Rok 2013
ul. Janowska (503 mkw.), ul. Główna (762 mkw.), ul. Abramowicka (672 mkw.), ul. Mełgiewska (1049 mkw.), ul. Zemborzycka (1092 mkw.)


Źródło: UM Lublin. Wykaz pozwoleń na budowę obiektów handlowych o pow. między 500 a 2 tys. mkw.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 53

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurand

Z tego co piszesz "rydzu' wynika , że słabo się orientujesz w tym co się dzieje w Lublinie a powielasz obiegowe opinie głoszone przez absolwentów kierunków ( politologów, socjologów, pedagogów i innych ) studiów dla przyjemności i dla nich tych miejsc pracy brakuje. Jest trochę prawdy w tym co piszesz o urzędnikach-urzędasach tzw. hamulcowych decydentów w rozwoju miasta , ale wiedz ,że w Lublinie jest bardzo dużo małych firm produkujących dla bardzo znanych firm w technologii HI. Pozdrawiam

f
feno

wszycy placa podatki od zyskow.nie ma takiej mocy zeby kogos z tego zwolnila.

e
efene

kolego nie wiesz o czym piszesz.motoryzacja to ułamek gospodarki?nie kompromituj sie.wiekszosc sklepow w anglii to sklepy hinduskie lub pakistanskie i nikt nie robi problemow ze kase wysylaja rodzinom.nasz dziadek chodzi do lekarza bo odkladal na emeryture za komuny i cala kase szlag trafil.czy bylem w firmie na zachodzie?co to za durne pytanie,bylem i bede bo prowadze swoja dzialalnosc i mam odbiorcow w krajach skandynawskich i beneluxie.ile zarabiam?tyle zeby spokojnie zyc i smiac sie z takich zyciowych frustratow jak ty.jezeli jestes zyciowym nieudacznikiem to jakie ma znaczenie czy dyma cie niemiec czy polak?i tak jestes wydymany.

K
Konsument

Stawiać mogą i tysiące marketów, ale to klient decyduje czy dany sklep przetrwa.

m
mych

...a takiego że polacy musza płacić podatki a właściciele zagraniczni nie płacą !!!!!!?????

m
mych

mądry polak po szkodzie,ze wszystkich dyskontów, hiper- i supermarketów podatek zapłaciła tylko biedronka a pozostali ponieśli straty ????Smieszą mnie opowieści studenta o wysokiej jakości towaru !!!!!pewnie miał na myśli to mięso zielone wybielane w domestosie-TANIE I DOBRE

e
efene

przedsiebiorczość padła?dobre...propaganda działa...faelbud,apis,permedia,polskone,perła,henpol,emperia i setki innych...wymieniać dalej?

r
rydz

Lublin to miasto urzędników, emerytów i biednych studentów. Przedsiębiorczość cała już padła a niedobitki robią bokami. Za to galerii i dyskontów wysyp. Dla tych co nie wiedzą to każda złotówka tam wydana wypływa z naszego regionu a wraca tylko jej część w postaci wynagrodzeń urzędników i emerytur. Tym sposobem region stacza się w czarną dziurę i wszyscy tak naprawdę biednieją, a tanie zakupy wcale nie rozwiązują tego problemu

m
marcel

oczywiscie ze tak, pracpwnicy Volvo wywalczyli takie warunki ze Polacy moga tylko pomazyc, przemsyl samochodowy to jest ulamek gospodark a nie jej wiekszosci, Jakbys powiedzial szwedowi czy Anglikowi ze wiekszosc sklepow w jegpo kraju bedzie obca to by Cie wysmial. Zobacz na USA. Chiny z miejsca chcialy przejac przemysl samochodowy a USA wala. Czechy sie bronily dlugo przed zaglada Skody i tylko dzieki im uparciu nazwa zostala a o pytanie Skoda wszyscy mowia czechy chociaz wlascicielem sa Niemcy, Jak chcesz cos poronwywac to nie porownoj mydla do kapusty albo zadam ci pytanie. Kiedy byles i czy byles kiedokolwiek w firmie na zachodzie. ja jestem raz na tydzien i wiem o czym pisze. Napisz moze ile zarabiasz. Zaloze sie ze ulamek tego ile Twoj odpowiednik w Niemczech. Uwiez mi ze w Posce maja tani zbyt i tania sile. A my jestesmy jak malpy. Podczas gdy dziadek niemiecki jedzie dookola swiata nasz dziadek chodzi do lekarza.

R
Rona

Zwykła "sieciówka" za ciężkie pieniądze, równie markowa jak szmaty z H&M, których wstyd założyć nawet do pielenia ogródka.

D
Dr Moose

Dobrze, że na Abramowickiej otworzyli Stokrotkę, a niedługo będzie działać Biedronka. Mam dość osiedlowych sklepów, gdzie produkty kosztują 50% drożej, jakość obsługi jest jak za PRL i chciwych właścicieli, którzy oszczędzają np. na ladach chłodniczych, które owszem są, ale służą za zwykłe półki, a produkty są ciepłe. W odległości 1 km od domu mam 8 sklepów osiedlowych, ale najwyżej 2 trzymają poziom i niestety są drogie - reszta nie wiem jakim cudem się utrzymuje.
Market jest długo czynny, produkty są dobrej jakości, a obsługa jest zawsze miła i nie komentuje zakupów albo jest wiecznie w złym humorze, bo klienci tylko chodzą, brudzą i przeszkadzają. Jest konkurencja i decyduje ten kto ma pieniądz w ręce, ja zaniosę go tam gdzie zaoszczędzę i będę profesjonalnie obsłużony.
Generalnie teraz będzie dla oszczędnych Biedronka, dla ceniących jakość Stokrotka. Zmotoryzowani mogą jeszcze skoczyć do Lidla na Kunickiego.

Pewnie zaraz mnie zapytacie, gdzie robiłem zakupy zanim zbudowali mi 2 markety pod domem - a robiłem je też w marketach tylko specjalnie nadkładałem drogi lub robiłem przystanki w drodze z pracy/uczelni. Teraz będę miał wygodniej.

w
wycior

wcisło to stara rura i oszukuje pracowników

s
saa

Ale jakiego uprzywilejowania? Konkretnie? Co polskie prawo pozwala robić zagranicznym firmom czego nie mogą Polskie?

l
lidellek

Jako konsument mam do wyboru robić zakupy w hipermarkecie lub dyskoncie taniej albo w osiedlowym sklepiku drożej. Jak myślicie, co wybiorę? Odpowiedź nasuwa się sama. Nie interesuje mnie, że to niepatriotyczne, niehumanitarne, nie po bożemu.
Kto chce się bawić w filantropię to niech się bawi. Mnie to nie interesuje czy finansuję lokalnego sprzedawcę czy właściciela z Kajmanów czy innego Nairobi

Z jakiej racji mam np. kupować ten sam produkt o wiele drożej w sklepiku, w którym nierzadko zdarza się, że jest on przeterminowany, a sprzedawca jak mu się zwróci uwagę to wciska bajeczkę typu "niemożliwe, dzisiaj rano przyszedł w dostawie"????

t
titu

nie możemy konkurować cenami, jakością,obsługą to zabronimy budowy nowych sklepów konkurencji...ot taka polska mentalność...a za nasze widzimisie zapłaci klient wyższym cenami...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3