Lubelscy studenci protestowali przed rektoratem UMCS

Kamil Kudyba
W Lublinie akcja ograniczyła się do rozdawania ulotek i kserokopii pisma DZS
W Lublinie akcja ograniczyła się do rozdawania ulotek i kserokopii pisma DZS Małgorzata Genca
Punktualnie o 11.55 w środę, w kilku większych miastach Polski, rozpoczęła się studencka akcja protestacyjna "Alarm dla edukacji". Lubelscy żacy, w niewielkim gronie, zebrali się przed pomnikiem Marii Curie-Skłodowskiej obok rektoratu UMCS, by zaprotestować przeciwko planom wprowadzenia płatnego drugiego kierunku studiów oraz zmniejszeniu rządowych dotacji na szkolnictwo wyższe.

- Doniosła rola edukacji sprawia, że nie można jej traktować jak towar. Nasz sprzeciw budzi stworzenie furtki dla sponsorowania kierunków przez sektor biznesowy, co prowadzi do stworzenia dwóch kategorii studiów: tych lepszych, finansowanych, i gorszych, niefinansowanych - czytamy w piśmie Demokratycznego Zrzeszenia Studentów do Barbary Kudryckiej, minister szkolnictwa wyższego.

Studenci wrócili do Lublina (wideo, zdjęcia)
Lubelscy studenci bez stypendiów
Juwenalia rozpoczęte. Studenci rządzą miastem (wideo, zdjęcia)

W Lublinie akcja ograniczyła się do rozdawania ulotek i kserokopii pisma DZS. - Forma faktycznie jest trochę minimalistyczna, ale mamy nadzieję, że uda nam się uzyskać konkretny efekt. Studenci powoli zaczynają uświadamiać sobie, że proponowane zmiany nie są do końca korzystne i, kto wie, może jeszcze uda nam się im zapobiec - mówi Tomasz Kitliński, organizator akcji w Lublinie.

"Alarm dla edukacji" wyraża również protest przeciwko tworzeniu tzw. "uczelni flagowych", które będą otrzymywały dodatkową dotację z budżetu państwa na badania i rozwój. Zdaniem protestujących dyskryminuje to mniejsze ośrodki akademickie.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dr niehabilitowany

Drugi kierunek to dla obiboków i niedojdów życiowych. Nie chce się im kończyć laby i iść do pracy. A później jako już prawie 30 latkowie nie odnajdą się w społeczeństwie. Jak ktoś jest niegramotny lub tylko mol książkowy to studiowałby do emerytury za pieniądze podatników i na utrzymaniu przez rodziców. Z doświadczenia wiem, iż ci podwójni studenci urywają się z jednych zajęć niby na inne i starają się wszelkimi sposobami wyłudzić wpis egzaminów. Wyniki w nauce mają raczej słabe. Za drugi kierunek studiów powinna być pełna odpłatność

P
Przyrodnik

To wstyd, że szkolnictwo prawie bezpłatne ciągnie się do matury, potem forsa. Wstyd dla Państwa Polskiego. Cwaniaki szukają oszczędności wszędzie: w tzw. służbie zdrowia, przedszkolach, uczelniach, wojsku, etc. Ja kończyłem studia bez opłat; gdyby były opłaty to nie byłoby stać mej rodziny na to. Jestem prof. belwederski. Nie pochwalam czasów komuny (zbrodnie, morderstwa polityczne) było nędznie ale nauka była bezpłatna. To co? Teraz nie stać Kraju na to?

p
prof. Józef Beton

Jak bydlo które nie tylko nie ma habilitacji , moze protestować. Jedynie kwiat habilitacyjny , moze sie wypowiadać . Co za bydło ? . Rozpędzic pałami.

D
Deluxe

Dla sprostowania druga specjalność jest już płatna. Jeśli chodzi o płatny drugi kierunek, absolutnie się nie zgadzam. Bezrobocie jest tak duże, że dokształcanie jest bardzo potrzebne. Jeśli chodzi o studentów "mniej zdolnych" studiujących dwa kierunki, to gratuluję włożonego trudu, organizacji czasu itp.. Jeśli to jest tak łatwe jak wam się wydaje to spróbujcie wy studiować w taki sposób. Fakt trzeba mieć chęci, bo przecież lepiej wyjść ze znajomymi na piwo, niż płaszczyć przed prof..
Pozdrawiam studentka trzech uczelni.

k
kinol

Masz rację, to już doskonale widać na lubelskiej AM gdzie jest ekstra klasa tych kształcących sie w języku angielskim i ci biedacy,którzy zostaną w sumie lekarzami ale dla pacjentów drugiej kategorii tych których
opłaca Kopaczowa jak coś u Rostowskiego użebrze .

d
dort

Studenci studiujący 2gi kierunek na żadnym nie są dobrymi studentami. Zaliczają byle jak, bo ciągle ich nie ma na zajęciach, stale są gdzie indziej tylko nie na wykładach. Potem, na egzaminie, tłumaczą się, że niedostateczna ocena lub niska jest konekwencją studiowania na innym wydziale. Praktyką jest też, że studiują na raz 3 specjalności i też ich wiedza jest mizerna.

S
SYLWESTER
POLACY ! OBUDZCIE SIE !!! zacznijcie myśleć logicznie a nie co Wam wrogie media podstawiają !.
Studenci Walczą , bo jako inteligentne Istoty widzą, że Tworzenie odrębnych Uczelni z bezproblemową
dotacją, może podzielić Studentów na Uczelnie "biedne" i "bogate" . Zydzi nie mogą oficjalnie opanować
Polskich Uczelni Wyższych to teraz będą tych "Uczelni" sponsorami i powstaną Uniwersytety w których
Polscy Studenci będą zdani na łaskę żydowskiego Rektoratu (sic?).
Widzimy Afere w UMSC w Lublinie gdzie Zydzi doprowadzają do usunięcia z UMSC Polskiej Profesor !.
Lublinianie powinni wesprzeć Lubelskich Studentów i Studentów w całej Polsce !.
KONSTYTUCJA RP STOI ZA POLSKIMI STUDENTAMI I POLSKI PATRIOTYZM !!!.
P
Pitagoras

No tak protestować można ale tylko wyjątkowo zdolni są w stanie ciągnąć jednocześnie dwa kierunki więc tak prawdę mówiąc to niech studenci solidnie przyłożą się do jednego kierunku aby mieć rzeczywiście gruntowną wiedzę nie zaś tylko zaliczenia pozyskane często w różny sposób i różnymi środkami -co później nie koniecznie idzie w parze z fachowością wykonywania zawodu , choć dyplomy powinny potwierdzać fachowość ! ale czy tak jest ? -ja osobiście w to wątpię . Więc zgodzę się z Fangiem drugi kierunek tak -ale płatny w 100% .

F
Fang

Protestować można ale uważam ze drugi kierunek powinien być płatny bo inaczej płacą za to inni.

Dodaj ogłoszenie