Lubelska przedpremiera. "Ból i blask", czyli wszystko o Almodovarze

Sylwia Hejno
Sylwia Hejno
Zaktualizowano 
Jest miłość i namiętność, wspomnienia z dzieciństwa, udręka starzejącego się ciała, jest też matka. „Ból i blask” to nowy film Pedro Almodovara o Almodovarze. <br>
Jest miłość i namiętność, wspomnienia z dzieciństwa, udręka starzejącego się ciała, jest też matka. „Ból i blask” to nowy film Pedro Almodovara o Almodovarze. materiały dystrybutora
Jest miłość i namiętność, wspomnienia z dzieciństwa, udręka starzejącego się ciała, jest też matka. „Ból i blask” to nowy film Pedro Almodovara o Almodovarze.

Krytycy określają „Ból i blask” jako najbardziej udane dzieło Almodovara od czasu „Volvera” i równie oszałamiające, jak „Porozmawiaj z nią”. Można je zobaczyć przedpremierowo w Centrum Kultury.

W rolę Salvadora Mallo, reżysera, którego ze starości boli wszystko, wciela się Antonio Banderas - najlepszy aktor tegorocznego Cannes, który pierwszy raz pojawił się u Almodovara w „Labiryncie namiętności” z 1982 roku. Zobaczymy także Penelope Cruz, w roli jego matki, a także Cecilię Roth („Wszystko o mojej matce”).

Kryzys artystyczny, depresja, stany lękowe, rozmaite bóle nękają Salvadora, którego największą miłością pozostaje kino („Bez kręcenia filmów, moje życie jest bezwartościowe” - wyznaje). A wszystko ma swój początek przed trzydziestu laty, gdy wspólnie z przyjacielem i aktorem, Albertem nakręcili film. Aż pewnego dnia do drzwi puka właśnie on. Proponuje heroinę, a wspomnienia powracają z narkotyczną namacalnością: dzieciństwo, mieszkanie w jaskini, matka, pierwsze doświadczenia seksualne. Ból i blask, miłość i żałoba, przeszłość i teraźniejszość, życie i kreacja przenikają się wzajemnie.

„Ból i blask” jest odziany w dużo wątków autobiograficznych, jak i nawiązań do filmowej twórczości Almodovara. Jednak gdy jeden z dziennikarzy zapytał reżysera na festiwalu w Cannes czy jest to film o jego życiu, odpowiedział: „tak i nie, absolutnie”.

- Wszystkie moje filmy mówią o mnie, ale nigdy nie nakręciłem takiego, którego bohaterem byłby reżyser z niektórymi moimi problemami. To film, którego potrzebowałem. Nie określiłbym go jako terapię, ale po jego ukończeniu poczułem ukojenie. Tak, jak główny bohater, nie byłem pewny czy z powodu zdrowia uda mi się stworzyć kolejne dzieło - mówił Pedro Almodovar.

„Ból i blask”, kino CK, ul. Peowiaków 12, piątek-niedziela, godz. 19, bilety 12-15 zł.

polecane: MuzoTok: Szymon Wydra & Carpe Diem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

lewackie rzygowiny

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3