Lubelski ratusz przerzuca się na „kranówkę". Także dla miejskich radnych

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Do takich karafek woda ma być nalewana podczas oficjalnych spotkań Miasto Lublin
Już podczas najbliższej sesji Rady Miasta Lublin jej członkowie będą pili „kranówkę". - Woda w butelkach plastikowych zostanie zastąpiona wodą pochodzącą z miejskich wodociągów - informuje ratusz. A to wszytko w trosce o środowisko.

Od początku stycznia na wszystkich pracowników i petentów odwiedzających miejskie urzędy czeka niespodzianka. Urząd zrezygnował bowiem z plastikowych butelek na rzecz wody z wodociągów miejskich.

W użyciu będą 63 dystrybutory niebutelkowe, oraz 42 dystrybutory butlowe. Podczas oficjalnych spotkań woda będzie nalewana do karafki z napisem „Lubelska Kranówka".

Czytaj także

- Woda w takiej formie znajduje się m.in. w Biurach Obsługi Mieszkańców, Wydziale Komunikacji, Wydziale Spraw Administracyjnych oraz w Ratuszu - informuje Monika Głazik z biura prasowego Miasta Lublin. Rzeczniczka mówi również o papierowych kubeczkach, które są dołączane do dystrybutorów. Jak zapowiada Głazik, woda w szklanych butelkach kupowana będzie tylko w wyjątkowych sytuacjach. A to wszystko w trosce o zrównoważone wykorzystanie zasobów wodnych.

- Miasto zachęca mieszkańców do oszczędzania wody i promuje picie wody z kranu, której jakość w Lublinie jest oceniana jako jedna z najlepszych w kraju - mówi Głazik, mówiąc o sukcesie Lublina nagrodzonego w ostatniej edycji konkursu Eco Miasto o w kategorii „Gospodarka wodna”.

Czytaj także

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zgłosić nominację do nagrody Nobla dla Tych co będą chłeptać kranówę.. Może POchylą się Szwedoki nad losem Lublinian. Kilka milionów przyda się na tor wyścigów konnych.

G
Gość

Nie lubię niegazowanej wody, piję tylko gazowaną cisowiankę a taka z kranu nie leci.

s
superchlor

Wodę z lubelskiego wodociągu trzeba przed wypiciem filtrować albo zagotować z powodu dodatku chloru, owszem potrzebnego - bo zapewnia jej czystość mikrobiologiczną, jest dobrej jakości, ale nalana z kranu do szklanki i wypita od razu ma wyczuwalny smak chloru. Myśle, że radni będą jej unikać jeśli dostaną bezpośrednio z kranu. Poza tym to po co dystrybutory? Można postawić "tryskawki-poidełka" znane z amerykańskich szkół i urzędów :)

G
Gość

A ile te karafki kosztowały? Pewnie 1000 zł sztuka...

G
Gość
23 stycznia, 18:20, Gość:

Jeśli „pachnie” chlorem tak jak u mnie na osiedlu to życzę smacznego. Ciężko się w tym kąpać a co dopiero pić...

23 stycznia, 19:44, Robert:

Co Ty 3,14erdolisz? To już nie czasy komuny, że walono chlor do wody ile wlezie. Obecnie zawartość chloru w wodzie jest minimalna.

Ale wyczuwalna. Na problem z węchem polecam lekarza.

R
Robert
23 stycznia, 18:20, Gość:

Jeśli „pachnie” chlorem tak jak u mnie na osiedlu to życzę smacznego. Ciężko się w tym kąpać a co dopiero pić...

Co Ty 3,14erdolisz? To już nie czasy komuny, że walono chlor do wody ile wlezie. Obecnie zawartość chloru w wodzie jest minimalna.

G
Gość

Dużo to nie da, skoro na górkach Czechowskich przymierzają się do wycięcia kilkuset drzew. Na dodatek naukowcy stwierdzili, że tereny gorek są cenne przyrodniczo

G
Gość

Jeśli „pachnie” chlorem tak jak u mnie na osiedlu to życzę smacznego. Ciężko się w tym kąpać a co dopiero pić...

T
Tom
23 stycznia, 16:18, Irek:

Od 2 lat piję tylko lubelską kranówkę. Nie muszę dźwigać plastików ze sklepu i jest o wiele taniej

23 stycznia, 16:45, Gość:

Desperat, bo ta woda jest tak zakamieniona co widać po czajnikach. Pić ją to niezłe wyzwanie, ciekawe komu wystawisz fakturę za utracone zdrowie? Dużo zdrowia Ci życzę!

Woda w naszych kranach składem jest zbliżona do wód mineralnych jak np Cisovianka. Jeśli jednak masz opory to zainwestuj w butelkę filtrującą, która filtruje zanieczyszczenia organiczne nie zmieniając składu mineralnego. Butelka 0,7 l kosztuje ok 30 zł. W cenie są dwa filtry łącznie starczajace na dwa miesiące. Późniejszy koszt to ok 15 zł miesięcznie (cena filtra) plus cena wody z kranu czyli grosze.

d
drr545

do Irek: Twoja sprawa.

G
Gość
23 stycznia, 16:18, Irek:

Od 2 lat piję tylko lubelską kranówkę. Nie muszę dźwigać plastików ze sklepu i jest o wiele taniej

Desperat, bo ta woda jest tak zakamieniona co widać po czajnikach. Pić ją to niezłe wyzwanie, ciekawe komu wystawisz fakturę za utracone zdrowie? Dużo zdrowia Ci życzę!

T
To je moje.

Gdyby leciała z kranu gazowana..Picie butelkowej wody to moda ostatnich lat i reklama swoje zrobiła.

I
Irek

Od 2 lat piję tylko lubelską kranówkę. Nie muszę dźwigać plastików ze sklepu i jest o wiele taniej

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3