Lubelski ratusz rozrośnie się o nowy wydział i będzie zarządzał ruchem w mieście? Zdecyduje o tym sąd

Artur Jurkowski
ZDiM odpowiada m.in. za zarządzanie ruchem
ZDiM odpowiada m.in. za zarządzanie ruchem archiwum
Zarząd Dróg i Mostów może podzielić się na dwie jednostki. Jedna z nich „wróciłaby” wówczas do ratusza.

Wszystko w rękach sądu, który ma rozstrzygnąć, czy ZDiM może zarządzać ruchem na lubelskich drogach. Zdaniem wojewody nie. - W ocenie wojewody zarządzanie ruchem przypisane jest tylko jednemu organowi i jest nim prezydent Lublina - wyjaśniała wczoraj Iwona Tchórzewska, sędzia WSA w Lublinie.

Wyrok poznamy 11 grudnia. I będzie miał on duże znaczenie dla struktury organizacyjnej ratusza. A mówiąc prościej, może doprowadzić do powstania nowego wydziału, czy raczej biura. I to biura w ramach Urzędu Miasta, a nie ZDiM. - Wykonamy wyrok sądu. Jeśli sąd nakaże rozdzielnie zakresu działalności ZDiM, to utworzymy nowy wydział - przyznał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

ZDiM powstał w marcu 2011 roku. - Aby bardziej efektywnie przebiegały prace związane z budową dróg, ich utrzymaniem i zarządzaniem - przypomniał Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Zarząd przejął kompetencje rozproszone wcześniej w kilku ratuszowych wydziałach. Np. za budowę dróg odpowiadał wydział inwestycji, ale już remontami zajmował się wydział dróg i mostów. Zimą odśnieżanie lubelskich ulic spoczywało w gestii wydziału gospodarki komunalnej. Te kompetencje skupił w swoim ręku ZDiM.

Ale zdaniem wojewody, który powołał się na kontrole NIK, lubelscy radni za szeroko określili kompetencje nowej jednostki budżetowej. Problemem była sprawa zarządzania ruchem. - Zapis uchwały mówi o wykonywaniu w imieniu prezydenta Lublina m.in. spraw z zakresu czasowej i stałej organizacji ruchu - wyliczał Kieliszek.

Czasowa organizacja ruchu to np. ustalenie, jak kierowcy mają się poruszać w rejonie, gdzie prowadzone są prace przy budowie lub remoncie drogi, albo jak zmienia się ruch na czas koncertu czy biegu ulicznego. Stała organizacja ruchu rozstrzyga, jak ma funkcjonować ruch na danej drodze, np. czy można na niej podnieść dopuszczalną prędkość powyżej tej obowiązującej w terenie zabudowanym, czy można parkować na chodniku.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ares
ha ha ha. Rozumiem że mając np. przed rondami czy innymi skrzyżowaniami o ruchu nieokrężnym oznakowanie poziome w postaci strzałek kierunkowych to również należy zlikwidować?
W przypadku Hutniczej... jadąc po przedmiotowym lewym skrajnym pasie i nie mając oznakowania zapewne każdy domyślałby się że jest do jazdy na wprost. Ot jaka byłaby niespodzianka jak będąc już na zjeździe-lewoskręcie zmuszony byłbyś zjechać z skrzyżowania zamiast jechać na wprost. Tego chcesz? Dalej uważasz że twoje rozwiązanie jest dobre ?
m
misiek
Dlaczego antypisowkie media miały by napisać, że wojewoda coś zrobił skoro niczego nie robi.
S
Spok
do wtrącania się w sprawy, które nie leżą w jego kompetencjach. Oraz do jeżdżenia po województwie i lansowania się na różnych obchodach, Co pożytecznego dla miasta i regionu zrobił wojewoda, bo może za mało zorientowany jestem? Aha, i nie piszcie o s17 i s19 bo to nie PiSu zasługa.
.
Misiewiczów to ja bym jednak szukał gdzie indziej. Np: w PGE, PKP, Orlenie, itp. itd.
j
jacko
Nie słyszałaś bo media antypisowskie jakim jest Kurier nie napiszą co zrobił wojewoda. A z resztą wojewoda sam niczego nie robi w przeciwieństwie do pracowników ZDiM.
s
szer
ZDiM do chwili obecnej (mija już 2 lata) nie usunął nieprawidłowości po kontroli Wojewody strefy płatnego parkowania, Pan Dyrektor chyba nie panuje nad sytuacją w swojej firmie. Proszę pojechać na ul Hutniczą i zobaczyć jak oznakowano zjazd w kierunku OBI, znak poziomy nakazuje skręt w lewo (prosto w ul jednokierunkową przeciwnego ruchu) a znak pionowy nakazuje zakaz skrętu w lewo, po prostu paranoja.
a
automobilista
artykuł gloryfikujący pomysły ratuszowych niedojd- żuka i jego wybitnego inaczej kieliszka- pseudo znawcę inżynierii ruchu jest kolejnym , mającym na celu podniesienie sprzedaży niskonakładowej gazetki. Autorowi POSTOJÓWEK proponuję zająć się modą męską w zakresie fryzur.
a
antypisora
Póki co głośno tylko o sprawach sądowych, które wytacza.
Nie słyszałam o niczym pożytecznym co zrobił dla województwa, a co miesiąc publiczna kasa do kieszeni leci.
Chwalenia się inwestycjami zaczętymi przez PO nie liczę.
b
biurwa darmozjad
Ten rak ma już przerzuty do kości... i dalej chce multiplikować się.
G
Gość
I te kilkanaście osób lub nawet 120 potrafiło tak zdezorganizować przejazd koło dworca PKS w stronę Warszawy- nie do wiary. Kiedy osoby z prawego pasa dowiadują się że ktoś zastawił na nich pułapke w postaci kawałeczka buspasa bo korek liczy zazwyczaj blisko 500 metrów. W przeciwną stronę ruch w zasadzie odbywa się płynnie. Czy te osoby posiadają prawo jazdy.
G
Gość
Czy POdzielą, czy nie, sytuacja komunikacyjna w Kozim Grodzie będzie się tylko POgarszać dotąd, dopóki temat dróg i mostów będzie POd zarządem zuczkowych misiewiczów.
Dodaj ogłoszenie