Lubelski restaurator podejrzany o sutenerstwo. Uciekając przed policją uderzył w radiowóz

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Karol O. usłyszał zarzut nakłaniania i ułatwiania jednej z pokrzywdzonych uprawiania prostytucji
Karol O. usłyszał zarzut nakłaniania i ułatwiania jednej z pokrzywdzonych uprawiania prostytucji KWP Lublin
Sześć osób zatrzymała policja podczas efektownej akcji w Lublinie i okolicach miasta. Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się czerpaniem korzyści majątkowej z nierządu. Wśród nich jest 41-letni Karol O., lubelski restaurator.

Kobiety z Polski i Ukrainy świadczyły usługi seksualne dla klientów agencji towarzyskich w Lublinie. Według ustaleń policji i prokuratury, korzyści finansowe z ich pracy czerpało sześcioro członków zorganizowanej grupy przestępczej.

Grupa działała jak dobrze funkcjonująca firma. Każdy z członków (czterech mężczyzn w wieku 37, 41, 50 i 60 lat oraz dwie kobiety: 50-letnia mieszkanka Lublina oraz 42-letnia obywatelka Ukrainy) miał wyznaczone obowiązki. Członkowie organizowali ochronę, transport oraz zamieszczenie ogłoszeń na portalach internetowych dla świadczących usługi seksualne kobiet. Proceder kwitł aż do piątku, kiedy to kontrterroryści wkroczyli do agencji działającej przy ul. Wyzwolenia w Lublinie.

Wśród zatrzymanych jest Karol O. W konflikty z prawem popadał już wcześniej, ale publicznie kreował się na społecznika. Kilka lat temu głośno było o jego interwencji przy ul. Nałkowskich. Według jego relacji, przyszedł z pomocą młodej kobiecie, którą napadł jej były chłopak i usiłował zgwałcić.

Później mężczyzna interweniował m.in. w sprawie dzikiego wysypiska na Kośminku, angażował się w akcje charytatywne, stał się znany jako „pogromca pijanych kierowców”, których zatrzymywał na gorącym uczynku.

Ostatnio o Karolu O. znów zrobiło się głośno. Przedsiębiorca prowadzi restaurację w okolicach Lublina. Chwalił się, że mimo zakazów i kontroli sanepidu przyjmuje klientów w lokalu. Część internautów przestrzegała przed współpracą z 41-latkiem.

Niesiony falą popularności przedsiębiorca kilka dni temu otworzył nowy bar w centrum Lublina. „Zapraszam wszystkich prawdziwych mężczyzn z jajami” – ogłaszał na swoim Facebooku.

W piątek Karol O. został zatrzymany pod Lublinem

– W trakcie zorganizowanej przez policjantów zasadzki zatrzymany został 41-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego, który kierując volkswagenem doprowadził do zderzenia z radiowozem, próbując uciec funkcjonariuszom – mówi komisarz Andrzej Fijołek, rzecznik KWP w Lublinie.

Mężczyzna usłyszał zarzut nakłaniania i ułatwiania jednej z pokrzywdzonych uprawiania prostytucji. 41-latek miał wynajmować jej mieszkanie, dowozić ją do lokali wskazanych przez klientów oraz hoteli, wydawać jej polecenia dotyczące wysokości pobieranych opłat za uprawianie prostytucji. Z uprawianych przez nią usług seksualnych miał czerpać korzyści majątkowe.

Najbliższe trzy miesiące Karol O., podobnie jak inni zatrzymani podczas piątkowej akcji policji, spędzi za kratkami.

Za udział w zorganizowanej grupie trudniącej się sutenerstwem grozi do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolność.

Z ustaleń śledczych wynika, że działalnością agencji kierował 50-letni mieszkaniec Lublina i recydywista – Paweł S. Pracę członków grupy i kobiet uprawiających prostytucję kontrolował za pomocą monitoringu. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie