Lubelski sędzia prowadził auto po alkoholu. Z wokandy spadła pierwsza rozprawa

Marcin Koziestański
Odwołana została pierwsza sprawa, którą miał prowadzić Piotr R. Po tym, jak sędzia prowadził auto po alkoholu, odebrano mu wszystkie sprawy. Niektóre będą musiały rozpocząć się od nowa.

We wtorek miała się odbyć kolejna rozprawa byłej prezes Łukowskiego Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt. Śledczy zarzucają Urszuli K.-K., że od 7 stycznia 2011 do 28 września 2012 roku pobierała z rachunku towarzystwa kwoty od 500 do 22 tysięcy złotych. Łącznie miała przywłaszczyć sobie ok. 300 tys. zł. Rozprawa, choć proces zbliżał się ku końcowi, nie odbyła się. - Sprawa spadła z wokandy, ponieważ jej przewodniczącym miał być sędzia Piotr R. Z tego powodu proces będzie musiał ruszyć na nowo - informuje Dariusz Abramowicz, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Czytaj także:
Góra Puławska: Znany lubelski sędzia wypadł z drogi. Był nietrzeźwy

Sędzia Piotr R. został odsunięty od pracy w sądzie. W sobotę 14 listopada przed godz. 1 w nocy doszło do zdarzenia drogowego z jego udziałem. Kierujący autem sędzia na łuku drogi stracił panowanie nad autem i przebił barierki. Jego samochód wypadł z drogi i przekoziołkował kilka metrów. Prowadził auto pod wpływem alkoholu. Miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Badanie przeprowadzane było trzykrotnie i za każdym razem wskaźnik alkoholu był wyższy. Oznacza to, że kierowca musiał pić chwilę przed zdarzeniem.

Prezes sądu zarządził wobec Piotra R. natychmiastową przerwę w wykonywaniu czynności służbowych. Jak udało się nam ustalić, sędzia R. miał w najbliższym czasie przewodniczyć w 19 sprawach. - Jednak wszystkie utracił - mówi rzecznik sądu. - Cztery sprawy nie zdążyły się jeszcze rozpocząć, dlatego przypisaliśmy je do różnych sędziów, a dwie inne sprawy nie mogą się na razie odbyć, ponieważ oskarżeni są poszukiwani - wyjaśnia Abramowicz.

A co z pozostałymi 13 sprawami, które zdążyły się już zacząć, a nawet były na ukończeniu? - Dostanie je nowy sędzia, który rozpocznie pracę w naszym sądzie już od 1 stycznia - odpowiada Abramowicz.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kot

Przecież to prowokacja, co się boicie :)

..

ty jołopie jesteś kumplem tego pijaka sędziego?

h
holahop

z igły robiom widły; popieram poprzedni wpis; wielkie halo; jak w warszawsce biskup JARECKI za.................w biały dzień w słupa to dobrze, oczywiście miał chyba ze 2 promile; sedzia ma bardzop stresujacom prace i trza jakos odreagowac

h
hrabiaski

ty dopiero wtedy zrozumiesz jak cię jakiś pijany debil walnie w pusty łeb! patrzcie go jaki tolerancyjny!

m
mietek

wielkie mi mecyje, nikomu krzywdy nie zrobił , obciążyć za barierkę, zabrać prawko na rok i wystarczy. Co mają do tego sprawy. Wręcz przeciwnie widać że facet zna życie i jest praktykiem. To dobrze rokuje przy wydawaniu wyroków. Piją wszyscy, pił kwas. olbryski, biskupi, posłowie, senator, znane aktorki i celebryci , proboszcz z mojej parafii po pijaku najechał na traktor i długo by jeszcze wymieniać. To co że sędzia wypił dwa piwa, 1 promil co to za dawka, może nawet nic nie pił tylko jakie lekarstwo typu kropelki lub melisana.

Dodaj ogłoszenie