Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Lubelskie drogi najbardziej niebezpieczne

Aleksandra Dunajska
Mamy 87 proc. czarnych tras czyli najbardziej zagrożonych wypadkami
Mamy 87 proc. czarnych tras czyli najbardziej zagrożonych wypadkami Tomek Koryszko/Archiwum
Właśnie na drogach krajowych województwa lubelskiego, kierowcy są najbardziej narażeni na ryzyko wypadku drogowego, w którym poniosą śmierć lub zostaną ranni. Tak wynika z najnowszego raportu o polskich drogach przygotowanego w ramach Programu Oceny Ryzyka na Drogach EuroRAP.

Raport przygotowali m.in. naukowcy z Politechniki Gdańskiej. Ryzyko drogowe oceniali na podstawie policyjnych statystyk o wypadkach w latach 2008 - 2010. . W województwie lubelskim na "krajówkach" w latach 2008-10 było ich ponad 1,5 tys. Zginęło 317 osób, rannych zostało ponad 2 tys. Zdaniem autorów raportu, główną ich przyczyną, obok zachowań kierowców, jest zły stan dróg. - Cała Polska wschodnia jest pod tym względem zaniedbana. A to się przekłada na bezpieczeństwo - nie ma wątpliwości dr inż. Kazimierz Jamroz z Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej, współautor badań.

Na mapie drogowego ryzyka nasze województwo pokrywa 87 proc. czarnych tras, co oznacza największe prawdopodobieństwo wypadków. Wyjątki stanowią droga nr 63 między Radzyniem Podlaskim a przejściem granicznym w Sławatyczach oraz obwodnica Puław, które są czerwone, czyli niosące ze sobą "tylko" duże ryzyko. W porównaniu z raportem EuroRAP sprzed roku, pojawił się jeden odcinek pomarańczowy, gdzie zagrożenie jest średnie - to krajowa "74" od Hrubieszowa do Zosina. Najbezpieczniejsza jest trasa nr 17 od Lublina do Piask, która jest jedną z niewielu dwupasmówek w regionie.

Wśród siedmiu odcinków krytycznych, które zdaniem ekspertów powinny być pilnie wyremontowane, są aż dwa lubelskie - droga nr 17 z Lublina do Kurowa i trasa nr 19 z Lubartowa do Lublina.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że stan infrastruktury będzie coraz lepszy. - Odcinek Lublin - Kurów jest budowany jako trasa ekspresowa. Przygotowywane są inwestycje m.in. trasie nr 19 - wylicza Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA w Lublinie.

Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, jest mniej optymistyczny. - Lubelskie, tak jak kilka innych regionów, jest po-krzywdzone pod względem ilości inwestycji drogowych. To się jednak szybko nie zmieni - uważa. - Dopóki rząd nie zdecyduje się m.in.na reformę KRUS czy likwidację przywilejów emerytalnych niektórych grup zawodowych, a jednocześnie na przeznaczanie większych pieniędzy z podatków na drogi, dobrej intrastruktury nie będzie, bo nie będzie na nią pieniędzy - wyjaśnia.

Dr inż. Kazimierz Jamroz podkreśla, że przyczyną wypadków jest też bardzo często brawura kierowców. - Dlatego potrzebne są działania, m.in. akcje informacyjne, które będą wpływać na świadomość kierowców, kształtować bezpieczne zachowania na drodze - tłumaczy.

Wojciech Malusi ma jeszcze jeden pomysł na poprawienie bezpieczeństwa na polskich drogach. - Wbrew protestom ekologów wyciąłbym wszystkie drzewa znajdujące się przy drogach. W większości europejskich krajów nie rosną one w pasach przy drogach bo powodują dodatkowe zagrożenie. Tylko w Polsce za błąd podczas jazdy kierowca jest często, właśnie przez drzewo, w które uderza, karany śmiercią - zaznacza.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski