Lubelskie: Oddziały ratunkowe muszą mieć dostęp do lądowiska

FAJ
Lądowisko obok DSK przy ul. Chodźki w Lublinie
Lądowisko obok DSK przy ul. Chodźki w Lublinie Małgorzata Genca
Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem, szpitale, które posiadają oddziały ratunkowe (SOR-y) powinny dostosować się do nowych norm do końca bieżącego roku. Ale już wiadomo, że nie ma na to szans. Bo budowa, a potem utrzymanie lądowiska to dla niektórych placówek zbyt duży wydatek. Dlatego resort zdrowia zamierza "dać" dyrektorom szpitali dodatkowe dwa lata.

Najlepiej wygląda sytuacja w Lublinie. Tu profesjonalne lądowisko dla śmigłowców ratowniczych posiada Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej, szpital MSWiA oraz Dziecięcy Szpital Kliniczny. Postawienie budynku, na dachu którego lądowałyby śmigłowce sanitarne planuje I Szpital Wojskowy przy al. Racławickiej oraz szpital kliniczny nr 1 przy ul. Staszica.

- Nasza placówka spełnia wymogi nowej ustawy, bo choć nie posiadamy własnego lądowiska, możemy korzystać z tego przy DSK - zapewnia Marta Podgórska, rzeczniczka SPSK nr 4 przy ul. Jaczewskiego.

A jak wygląda sytuacja w regionie? - Nowe, spełniające wszystkie standardy lądowiska powstały m.in. przy szpitalu w Łęcznej i Radzyniu Podlaskim. Zmodernizowanym placem może się też pochwalić szpital w Białej Podlaskiej - wylicza dr hab. n. med. Adam Nogalski, wojewódzki konsultant ds. medycyny ratunkowej. - Ale są i takie placówki, przy których śmigłowiec nie wyląduje. Czy będą w stanie to zmienić, zobaczymy. Niektóre szpitale mogą nie udźwignąć kosztów budowy i utrzymania lądowiska - przyznaje. A to oznacza, że liczba SOR-ów w naszym województwie może zmaleć. - Obecnie na Lubelszczyźnie działa 18 szpitalnych oddziałów ratunkowych, może być tak, że niektóre przestaną funkcjonować - tłumaczy.

Ministerstwo Zdrowia uspokaja. - Odziały, które nie spełniają wymogów (...), będą mogły podpisać z Narodowym Funduszem Zdrowia tzw. umowy warunkowe na przyszły rok - informuje Piotr Olechno, rzecznik MZ. - Poza tym resort przygotował projekt nowelizacji rozporządzenia, który przewiduje m.in. 2-letni okres dostosowawczy dla szpitali w zakresie dysponowania lotniskiem lub lądowiskiem dla śmigłowca ratunkowego - dodaje.

Jak zapewnia Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka lubelskiego oddziału NFZ, Fundusz na bieżąco monitoruje etapy realizacji harmonogramu dostosowania szpitalnych oddziałów ratunkowych do wymogów rozporządzenia Ministra Zdrowia. W siedzibie NFZ w Lublinie odbyło się właśnie spotkanie z dyrektorami szpitali posiadających SOR-y.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
toni scarboni

A tu u naS, jak zwykle inaczej... Proszę zauważcie jedną prawidłowość: śmigłowoec to teoretycznie najszybszy środek transportu w ratownictwie. Wykożystywany do najcięższych, najpoważniejszych przypadków."Nasze" Sory patrz szpitale, obecnie istniejące, budowane dekady temu, mogą sobie, o ile mogą, pozwolić na budowanie lądowisk wolno-stojących, w określonych względami bezpieczeństwa odległościach od zabudowań... Jeżeli ta odległość będzie rzędu 300-400 m, bo częśto inaczej się nie da, to jaki tu sens w przypadku zimy, czy ostrego deszczu??? Zanim od śmigłowca na sor przetransportuje sie klienta, minie spory kawał czasu... Pomijając kwestie systematycznego odśnieżania itd... Weźmy pod uwagę nasze realia drodzy ustawodawcy, ministrowie, pOsły...

j
joł

szpital MSW ma lotnisko na trawie moze by sie redaktor bardziej zainteresował o czym pisze

q
qwerty

A gdzie jest ta aleja Racławicka???

G
Gość

trzeba będzie dostosować do lądowania wahadłowców z orbity wokołoziemskiej...
to oczywiście żart - ale pokazujący, że w chwili, kiedy planowano i budowano obecni istniejące szpitale nikt nie myślał o transporcie lotniczym... i nie jest do końca to wina planujących i budujących, a już najmniej - samych szpitali. NFZ uczynił łaskę - szpitale mają na razie "odpuszczony" brak takowych... ale o funduszach - ani mru, mru. Przecież większości szpitali na takie coś stać nie będzie, bo już toną w długach - albo są na skraju tej topieli. A teraz zadajmy pytanie - kto najczęściej potrzebuje transportu lotniczego? Natychmiastowego przewiezienia do szpitala? Przeważnie ofiary wypadków, katastrof... drogowych, lotniczych, przemysłowych... oraz też i ekologicznych, z przyczyn naturalnych (powodzie, nagłe huragany) których będzie niestety coraz więcej... dodajmy do tego celowe działanie ludzkie - zamachy choćby (będą i w Polsce, będą, nie łudźmy się)
Widać, są czynione nareszcie starania o rozbudowę bazy ratunkowej w Polsce i BARDZO DOBRZE, czas najwyższy! ale obciążanie kosztami tej rozbudowy samych szpitali i tak ledwo wiążących swoje skąpe budżety w sensowną całość, a i tak rezygnujących z reguły pod koniec każdego roku z co kosztowniejszych kuracji - jest BEZ SENSU. Tu powinno wkroczyć państwo, wszak to OBOWIĄZKIEM państwa jest zapewnić obywatelom bezpieczeństwo, a jeżeli (co zrozumiałe) nie zawsze i nie wszędzie jest to możliwe - to przynajmniej wspomóc służby ratownicze w ratowaniu życia ludzkiego i przygotowaniu się tych służb do tego zadania! Bo będą takie akcje ratownicze coraz częściej konieczne... a ratownictwo jest też częścią OBRONNOŚCI państwa.

j
johnny

.... sorry to o transporcie marychy

j
johnny

.... sorry to o transporcie marychy

j
johnny

Było się zapoznać z topografią terenu. Nie skręcać w lewo do torów bo tam przejazdy zasłonięte betonem a przez tory nisko zawieszonym peżotem rady nie da... najlepiej dać w prawo - tam można polecieć na łęczną, turkę, lotnisko zamknięte także też jest gdzie polecieć trochę auto byście porysowali ale byłoby co wspominać.

Dodaj ogłoszenie