Lubelskie: Ogródki w restauracjach znowu otwarte. „Namiastka normalności”

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Od soboty ponownie mogą działać ogródki w lokalach gastronomicznych
Od soboty ponownie mogą działać ogródki w lokalach gastronomicznych Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Od soboty ponownie mogą działać ogródki w lokalach gastronomicznych. Przez cały weekend nie brakowało chętnych do skorzystania z oferty restauracji, kawiarni czy pubów, a centrum Lublina zaczęło znowu tętnić życiem. - Wróciła nadzieja – mówi jeden z restauratorów.

Część restauracji i pubów zdecydowała się zaprosić gości już o północy z piątku na sobotę. Stęsknieni za nocnym życiem klienci ustawiali się przed nimi kilkanaście minut wcześniej.

- Nareszcie. Ile można spotykać się wyłącznie w domach i jeść z pudełek? - mówiła Sylwia, która ze znajomymi czekała na otwarcie jednego z lokali na deptaku.

Równo o północy wpuszczono gości, żeby mogli zająć miejsca przy stolikach. Po raz pierwszy po blisko siedmiu miesiącach (gastronomia była zamknięta od 24 października) można więc było – w pełni legalnie – zjeść i wypić przy stoliku, a nie tylko korzystać z opcji „na wynos”. O tej samej porze przestał obowiązywać nakaz noszenia maseczek na świeżym powietrzu.

- To jest świetne znowu pobyć wśród ludzi. Daje to jakąś namiastkę normalności - podkreślał Adam, który specjalnie przyjechał w nocy do Lublina z Łęcznej.

Odrabianie strat

Na zaproszenie gości o północy zdecydowało się kilka lokali m.in. przy deptaku i ul. Zielonej. Na Starym Mieście w nocy było pustawo, ale w sobotę na Rynku i w okolicznych uliczkach zaroiło się od ludzi. Restauratorom i klientom sprzyjała pogoda.

- Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze nagrzać ekspresu do kawy, a już o godzinie 9 nasz ogródek zapełnił się gośćmi na śniadania – cieszy się Jacek Abramowski, prowadzący w Lublinie restauracje Sielsko Anielsko i Jezuicka 16. - Podobnie było też w innych lokalach. Widać, że lublinianie są stęsknieni, żeby wyjść, spotkać się. Wrócili turyści. Widziałem same uśmiechnięte buzie, była świetna atmosfera – opisuje.

- Za nami długa i pracowita noc. Klienci nie zawiedli – przyznaje Bartłomiej Czarnomski prowadzący m.in. pub U Fotografa na Starym Mieście.

Branża gastronomiczna jest jedną z tych, które najmocniej ucierpiały na pandemii. Teraz właściciele pubów, restauracji czy kawiarni liczą, że rozpoczną odrabianie strat. - Wchodzimy w sezon z ogromnymi długami, ale kiedy możemy już pracować i zarabiać, wróciła nadzieja, że będzie lepiej – zaznacza Abramowski.

Częściowe zniesienie obostrzeń pozytywnie odczuli nie tylko restauratorzy, ale też m.in. taksówkarze. - Ostatni weekend to na pewno wzmożony ruch. Liczymy, że będzie jeszcze lepiej – zaznaczył Paweł Maruszak, prezes Radia Taxi Czwórki.

W weekend na nowo zaczęła się rozkręcać także kultura. Dwudniowe plenerowe wydarzenia organizowane przez Centrum Kultury przyciągnęły na pl. Litewski wielu widzów.

Zakazy i nakazy nie zniknęły

Zgodnie z rządowymi wytycznymi lokale gastronomiczne mają działać w ścisłym reżimie sanitarnym. Obowiązuje dystans między stolikami. Restauratorzy przyznają jednak, że zasady są trudne do utrzymania. - Staramy się tego przestrzegać, ale ludzie się przemieszczają, przesiadają, przesuwają stoliki – opowiada jeden z nich.

Policja zastrzega, że, pomimo rozluźnienia, nadal sprawdza, czy przepisy są przestrzegane. - Obowiązują dystanse, w pomieszczeniach zamkniętych trzeba nosić maseczki. Naszym zadaniem jest pilnować, żeby wszyscy się do tego stosowali – tłumaczy Anna Kamola z KWP w Lublinie.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie