Lubelskie: Pandemia pokrzyżowała plany studniówkowe tegorocznych maturzystów

Klaudia Olender
Klaudia Olender
Rok 2021 bez studniówek Jacek Babicz / Polskapresse
Rok w rok maturzyści z wypiekami na twarzy czekali na studniówkę, pierwszy prawdziwy bal, zwiastujący nadejście egzaminu dojrzałości. Jednak w tym roku z powodu pandemii studniówki przeniesiono na czerwiec, a potem już do sfery marzeń.

Niektóre szkoły mogły skorzystać z oferowanych w Internecie „wirtualnych studniówek”, m.in. z Ogólnopolskiej Imprezy Maturzystów pod hasłem Wielka Wirtualna Studniówka 2021 na wirtualnej wyspie Avatarland na stronie estudniowka.pl. - To nie jest Zoom, Teams, Hangouts ani żadne inne narzędzie, znane wam z edukacji online - to prawdziwie wirtualna wyspa, na której pod postacią własnego awatara możecie się spotkać, rozmawiać, tańczyć, biegać, pływać, realizować w konkursach i bawić – zachęcali na swojej stronie organizatorzy. Jednak wirtualna zabawa nie zastąpi tej prawdziwej w tradycyjnej formie, a z takiej większość lubelskich szkół zrezygnowała już pod koniec tamtego roku. Pojawiły się za to plany, żeby studniówki w formie bali maturalnych przełożyć na czerwiec, ale i ich organizacja stoi teraz pod wielkim znakiem zapytania. Zamiast potwierdzać terminy, szkoły się wycofują.

- Na początku studniówka miała odbyć się w Luxorze, później zamieniona w bal absolwentów została przesunięta na czerwiec, ale ostatecznie i to zostało odwołane – mówi Grzegorz Gębka, dyrektor IV LO w Lublinie. Uczniowie odbierają teraz założone wcześniej pieniądze. Czy planują jakieś imprezy? Tego nie wiadomo, przynajmniej oficjalnie.

- Do tej pory nie było bali maturalnych, ale słyszałem o takich propozycjach. Natomiast studniówka to impreza organizowana przez rodziców dla swoich dzieci-uczniów i dla gości. Ja na studniówce zawsze czuję się gościem i nie ustalam warunków ani terminów, poza oczywiście regulaminem związanym ze szkołą. Nie chcę się wtrącać się w jej przebieg i w organizację, nie wypytuję też rodziców – tłumaczy Stanisław Stoń, dyrektor I LO i dodaje, że na razie jednak nie zna terminu i nie otrzymał od rodziców informacji o tym, że taki bal miałby się w ogóle odbyć.

Zapytaliśmy o organizację tegorocznych „bali maturalnych” lubelskie hotele, w których co roku odbywały się zabawy studniówkowe.

-Z przykrością muszę stwierdzić, że większość z nich jest odwoływana. Przyjmując, że miałam 100 procent studniówek, to 80 udało mi się wstępnie przenieść jako bale maturalne, natomiast teraz mamy mniej więcej 30 procent i czekamy do czerwca, o ile rząd pozwoli nam je zorganizować. Natomiast 60 proc. jednak odwołuje wydarzenia – przyznaje Dorota Bęczkowska z hotelu In Between w Panieńszczyźnie koło Lublina. - Niektóre są ustalone na czerwiec, np. między 1 a 10 czerwca, ale nie mamy jeszcze decyzji czy możemy je w tym czasie zorganizować. Ani my hotelarze, ani tym bardziej młodzież, nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co może wydarzyć się za dwa miesiące, więc na razie są to tylko rezerwacje – dodaje.

Po tych kierunkach będziesz mieć niskie zarobki! Oto najmnie...

Brak możliwości organizowania eventów okolicznościowych uderza również w kondycje restauracji i hoteli, choć i oni gimnastykują się jak moją i wymyślają różne zastępcze oferty.

- Nie mamy możliwości odłożenia tegorocznych studniówek na przyszły rok, więc staramy się proponować organizację np. cateringu na matury albo pomoc w organizacji jakiegoś spotkania na koniec roku – mówi Bęczkowska.

- Szkoda mi studniówki, bo wszyscy mówią, że to niemal bal życia, ale już chyba pogodziliśmy się z faktem, że jej po prostu nie ma. Jedyne o czym teraz myślę to, żeby jak najszybciej skończyć już tę szkołę i mieć tę maturę z głowy – komentuje Kacper, tegoroczny maturzysta. - Odbijemy sobie jeszcze te studniówki, jak tylko skończy się pandemia, a po maturach może zorganizujemy jakieś plenerowe spotkanie na działce u znajomych – mówi maturzystka Ania z innego lubelskiego liceum.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika Wolska

Cześć panowie, mam na imie Monika :). Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia : https://linktr.ee/polishgirl

G
Gość

spokojnie młodzi, bez balu studniówkowego tez jest życie, mówi Wam to dziadek, który w stanie wojennym w 1982 r. też nie miał studniówki. Zaproponowano nam ją do 21.30 bo od 22ej była godzina milicyjna (wtedy studniówki były w slach gimnastycznych)/ Wcale nie uważaliśmy tego za bal zycia i bez żalu zrezygnowaliśmy, choć bylismy jedynym rocznikiem w historii szkoły bez studniówki

Dodaj ogłoszenie