Lubelszczyzna: Nieuczciwi pośrednicy kuszą pracą za granicą i znikają z pieniędzmi

Ewa Pajuro
materiał ilustracyjny
materiał ilustracyjny archiwum
Oferują pracę za granicą np. przy zbieraniu owoców albo sprzątaniu. Gwarantują wysokie zarobki i bezpłatne zakwaterowanie. Jest tylko jedno "ale". Warunkiem rozpoczęcia współpracy jest wpłacenie na wstępie odpowiedniej sumy. Po kilku dniach oferta znika, a wraz z nią pieniądze tych, którzy dali się nabrać.

Wojewódzki Urząd Pracy w Lublinie, a także agencje zatrudnienia otrzymują coraz więcej niepokojących sygnałów o nieuczciwych pośrednikach. - Pewien pan zgłosił nam na przykład, że firma podająca się za znaną agencję, oczekuje opłaty za pomoc w znalezieniu mu zatrudnienia - mówi Maryla Wójtowicz z WUP w Lublinie. Oszust podszył się pod firmę Adecco. Jej przedstawiciel przyznaje, że z taką sytuacją ma do czynienia już kolejny raz.

- Co jakiś czas otrzymujemy zgłoszenia o nieuczciwych pośrednikach, którzy używają nazwy zbliżonej do naszej. Zjawisko nasila się w okresie wakacji, gdy wiele osób poszukuje pracy sezonowej - tłumaczy Krzysztof Zajkowski z Adecco Poland. - O niepokojących sygnałach na bieżąco informujemy odpowiednie służby, w tym policję - zapewnia.

Oszuści stosują także inne metody. Każą sobie płacić np. za przesłanie formularza zgłoszeniowego albo zarezerwowanie miejsca w busie. Żądają zwykle kilkudziesięciu złotych. Zapewniają, że po ich wpłaceniu zostaniemy zakwalifikowani do wyjazdu, co nie oznacza niestety, że gdziekolwiek pojedziemy, a tym bardziej, że będziemy mieć pracę. Urzędnicy apelują o ostrożność i przypominają o podstawowych zasadach.

- Agencje nigdy nie pobierają pieniędzy za pośredniczenie w znalezieniu pracy - podkreśla Wójtowicz. Wszelkie opłaty wstępne są więc bezprawne. Pośrednik może wystąpić jedynie o zwrot pieniędzy, które wydał na skierowanie nas do pracy za granicą (chodzi o opłacenie wyjazdu, wizy, badań lekarskich i tłumaczenia dokumentów). Należy pamiętać, że agencja powinna mieć certyfikat potwierdzający wpis do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia (KRAZ).

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
on

GŁUPICH NIE SIEJĄ - SAMI SIĘ RODZĄ

k
klon dr Marco

Uprzejmie donoszę, że deratyzacją zajmuje się niejaki osobnik o ksywie G.

d
dr Marco

Tylko tyle i aż tyle

s
sasass

"Agencje nigdy nie pobierają pieniędzy za pośredniczenie w znalezieniu pracy"

oficjalnie NIE, nieoficjalnie pare pensji początkowych idzie na "znajome"konta ;]

r
ratuj się kto może

Ja jeszcze dodam, że tych biedaków oszukuje się w majestacie prawa zezwalając na prowadzenie oszukańczego procederu pod płaszczykiem różnorodnych zarejestrowanych legalnie agencji, firm "krzaków", parabanków itp.

m
mariano

Gdyby Polska była zdrowym krajem pod każdym względem, to polak nie byłby tanią siłą roboczą, albo białym murzynem" ale polskim rządom nie zależy na rozwoju tego kraju, w widoczny sposób widać degradację wszystkiego co polskie. Dziwi mnie że w tak dużym kraju nie potrzebny jest żaden przemysł, służba zdrowa ani transport. Ludzie są zdesperowani, opuszczeni przez rząd i muszą się ratować sami i dlatego takich ,,biedaków" każdy oszukuje i okrada w każdy sposób. Smutne życie w tym popapranym kraju.

Dodaj ogłoszenie