Lubelszczyzna: Pacjencie, lepiej nagle nie choruj

Monika Fajge
W woj. lubelskim  działa obecnie 18 szpitalnych oddziałów ratunkowych
W woj. lubelskim działa obecnie 18 szpitalnych oddziałów ratunkowych Jacek Babicz
Od nowego roku szpitalne oddziały ratunkowe (SOR-y) Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 przy ul. Staszica w Lublinie oraz Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lubartowie przestają istnieć.

W woj. lubelskim działa obecnie 18 SOR-ów. - Dwie placówki zwróciły się z prośbą o rozwiązanie zawartej umowy i zawarcie nowej w zakresie izby przyjęć. Uwzględniliśmy wnioski dyrektorów - poinformował Andrzej Kowalik, z-ca dyr. Lubelskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Na izbę będą przyjmowani tylko chorzy w stanach zagrożenia życia, nieprzytomni, z zatrzymaniem krążenia czy drgawkami. Pozostali będą musieli szukać pomocy w innych szpitalach albo przychodniach nocnej i świątecznej opieki medycznej - wyjaśniała dr Agnieszka Mikuła-Mazurkiewicz, ordynator oddziału ratunkowego w SPSK nr 1. To samo czeka chorych z Lubartowa i okolic.

Powód? 31 grudnia upływa termin, jaki mają szpitale na dostosowanie swoich SOR-ów do wymogów organizacyjnych, sprzętowych i kadrowych Ministerstwa Zdrowia. Jednym z warunków ich dalszego funkcjonowania jest posiadanie przez szpital placu, na którym lądowałyby śmigłowce ratunkowe.

Zdaniem dr. hab. n. med. Adama Nogalskiego, wojewódzkiego konsultanta ds. medycyny ratunkowej, dostosowanie do ministerialnych wymogów to jedno. Poważniejszym problemem jest nierentowność SOR-ów. - Z eko- nomicznego punktu widzenia utrzymywanie takiego oddziału nie ma uzasadnienia - przyznał specjalista. - Oddziały ratunkowe dostają z NFZ zbyt mało pieniędzy. Dopóki nie zmieni się sposób finansowania, kolejne SOR-y mogą być likwidowane. Decyzja należy do ich organów założycielskich - podkreślał.

Dwa SOR-y znikają, ale pojawia się jeden nowy - w Łęcznej.

- 21 listopada ogłosiliśmy postępowanie w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w 2012 r. i latach następnych w zakresie szpitalnego oddziału ratunkowego. Zostały do nich zaproszone SPZOZ w Łęcznej przy ul. Krasnostawskiej i NZOZ Klinika w Nałęczowie (miejsce udzielania świadczeń- Ryki) - poinformował lubelski NFZ. W Rykach już wcześniej działał SOR, ale pod koniec czerwca br. NFZ rozwiązał umowę z placówką, ze względu na "nieprawidłowości w realizacji umowy".

- Klinika usunęła nieprawidłowości i dostosowała SOR do wymogów określonych rozporządzeniami ministra zdrowia i zarządzeniami prezesa NFZ, dlatego została zaproszona do rokowań - wyjaśniała Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka NFZ w Lublinie.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
el dupa

głupoty piszesz, jeśli już to kartę zgonu i nie koroner tylko lekarz który ostatnio leczył chorego (są wyjątki) bądź lekarz przeprowadzający sekcję zwłok.

akt zgonu wystawiają w urzędzie

k
kolin

gdzie są pieniądze ze składek złodzieje na wolskiej !!!!!!????????

p
pacjent

akt zgonu zgodnie z prawem wystawia koroner powolany przez starostę a tych w Polsce jest niewielu więc tego też nie mamy zagwarantowanego

a
asd

wow SOR w łęcznej i tak będą przysyłać tych pacjentów z co cięższymi przypadkami do lublina do szpitali które owych SOR - ów nie posiadają - kolejowy czy staszica.

g
gość

Ale NFZ ma się wyśmienicie

J
Jan Trzeźwomyślący

.......umierajcie przed terminem. Tylko zanim traficie do umarłych teki wcześniej wykupcie wszystkie drogie leki.

*odpis

i zapyta Arułkowicza czy ten uważa że to jest w porządku ? Będziemy niesamowicie ciekawi co ten swieżo
namaszczony minister na to powie. Przecież to co się dzieje obecnie to cicha eutanazja. Jako podatnicy i płatnicy składki zdrowotnej jedynie co mamy zagwarantowane to wystawienie aktu zgonu reszta to dzieło przypadku.

Dodaj ogłoszenie