Lublin: Dzień Zimowego Dojeżdżania Rowerem do Pracy. W piątek będą czekały na rowerzystów słodycze i gorące napoje

jaxa
Tak było w ub. roku materiał Porozumienia Rowerowego
Słodycze oraz gorące napoje, kawa lub herbata, będą czekały w najbliższy piątek na rowerzystów. W Lublinie będzie obchodzony, podobnie jak w całej Europie, Dzień Zimowego Dojeżdżania Rowerem do Pracy.

- Jest to świetna okazja, by przekonać się, że nawet zimą można poruszać się rowerem. W obiegowej opinii jazda rowerem w zimie jest trudna lub wręcz niemożliwa. Wystarczy spróbować, by przekonać się, że zima i rower to dobre połączenie – podkreśla Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowe.

W ramach obchodów Zimowego Dnia Dojeżdżania Rowerem do Pracy 8 lutego (najbliższy piątek) wolontariusze będą częstować cyklistów słodyczami oraz gorącą kawę i herbatę. Akcja odbędzie się na Moście Kultury (koniec ul. Zamojskiej) w godzinach 6.45 – 7.45. - W 2018 roku w trakcie wydarzenia przez Most Kultury przejechało kilkudziesięciu rowerzystów – przypomina Kowalik.

Jak przygotować się do zimowych podróży jednośladem? - Zimową jazdę na rowerze warto zacząć, gdy na drogach panują dobre warunki - jest sucho, główne trasy są przejezdne i odśnieżone, a temperatura nie jest zbyt mroźna. W takich warunkach różnica między zimowym a letnim jeżdżeniem sprowadza się głównie do różnicy w ubiorze – twierdzi Kowalik.

Jak zatem się ubrać? - Nie ubierajmy się zbyt ciepło, bo jazda na rowerze szybko rozgrzewa. Warto pamiętać o zasadzie ubierania się na cebulkę, wtedy możemy łatwo regulować jak będzie nam ciepło – opisuje Kowalik. I dodaje: - Obowiązkowo musimy osłonić ręce, stopy i głowę - są to części ciała, które najszybciej są narażone na wychłodzenie.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asd

dokladnie, pomyslalem o tym samym :)

a
a

jeżdżenie w smogu - samo zdrowie

C
Czytelnik.

Ciągle narzekamy na zachowania rowerzystów, jazda bez znajomości przepisów drogowych, więc po co rozbudowywane są stacje rowerowe skoro nie ma możliwości bezpiecznej jazdy po zakorkowanych lubelskich ulicach. Po chodnikach nie wolno bo kara śmierci przez lincz, na ulicach ciasno i niebezpiecznie, na wąskich ścieżkach rowerowych dużo spacerowiczów z pieskami na długich sznurkach, a może by tak zorganizować pokaz prawidłowej jazdy rowerem po lubelskich ulicach latem gdy będzie cieplej, niech rowerzyści wypożyczą choć połowę rowerów i puszczą się w ruch po lubelskich ulicach przy których nie ma ścieżek czyli Krakowskie Przed, Racławickie Lipowa, niech kierowcy zobaczą jak jeździ się na rowerach po ulicach skoro po chodnikach nie wolno jechać nawet powoli ostrożnie, ciekawy wtedy jestem ilu tychże rowerzystów będzie potrąconych przez lusterka samochodowe, jak będzie wyglądał korowód rowerzystów przy przejeździe na skrzyżowaniach, rondach, do dzieła szanowni cykliści . Powodzenia.

C
Czytelnik.

Chyba nie wiesz że ze ścieżki rowerowej tez korzystają miłośnicy piesków, więc niby dlaczego rowerzyści mają sprzątać gówna po zasranych pieskach? Ty też jako chodzący prymityw spychasz wine na innych, może sam się weź za robotę dając dobry przykład innym.

A
ANTY KOD

Czy Prezydent 700-lecia Lublina też dojedzie rowerem do pracy? Powinien jako prezydent dać ludziom dobry przykład i samemu pojechać na rowerku do pracy. Nie zanieczyszczałby środowiska i nie tworzyłby wtedy smogu swoją Skodą Superb. Dużo ludzi brałoby z niego przykład i też by jeździli do pracy rowerkami.

N
Nuscat

I rowery mogą nawet być witane na starym moście.

p
pasażer biletowany

ciekawe, na ile obrotny z właściwego kręgu wydoił miejski budżet

G
Grzmichuj

Lepiej setkę by dali aby się rozgrzać :D

C
Czytelnik

Dzień Zimowego Dojeżdżania Rowerem do Pracy. Ja cię nie mogę! A Dzień Pieszego Pasażera też będzie?

j
jad23

kakaowego rożka?

K
Kris Baldhead

Liczę na loda w lecie.

j
jacoob

Mam wrażenie, że jedyne, czego uczone jest młode pokolenie to organizowanie jakichś "eventów" ewentualnie zbiórek (żebranie). Nic, co jest pożyteczne i tworzy jakąś wartość dodaną. Masa darmozjadów myśli tylko jak przerobić kasę z dotacji, aby możliwie dużo wpłynęło na konto. W ten sposób do niczego jako społeczeństwo nie osiągniemy. Budujemy u młodego człowieka zadowolenie z wykonania pracy bezużytecznej i nikomu nie potrzebnej. Taki ktoś w świecie bez kasy dotacyjnej jest zbędny.

Dodaj ogłoszenie