Lublin. „Hey Joe” Jimiego Hendrixa, jakiego świat nie słyszał! Zobacz obszerną fotorelację i WIDEO

Małgorzata Genca
Małgorzata Genca
Damian Stępień
Damian Stępień

Wideo

Udostępnij:
Ponad dwustu gitarzystów wzięło udział w niedzielnym koncercie „Zagraj z nami Hey Joe!” na lubelskim stadionie żużlowym, który odbył się pod szyldem dwudziestej już edycji wrocławskiego „Gitarowego Rekordu Guinnessa”.

Wyjątkowe święto muzyki rozpoczęło się od… rozgrzewki. Muzycy na dobry początek wykonali klasyk gatunku, czyli „Smoke on the Water” z repertuaru Deep Purple, a następnie zmierzyli się z hendrixowym „Wild Thing” oraz oczywiście „Hey Joe”. W tak doborowym towarzystwie nie mogło oczywiście obyć się bez wspólnego jammowania.

Po próbie generalnej scenę objęli nauczyciele Rock Music School, którzy pod „przywództwem” Wojtka Cugowskiego zaserwowali swoiste „the best of the best” z szeroko rozumianej muzyki rockowej: „Rainbow in the dark” Dio, „Wishing Well” Free, „Rock n roll” Led Zeppelin oraz „Born to be wild” Steppenwolf.

O godz. 16.00 nadszedł czas na gwóźdź programu. Na Stadionie Żużlowym „Z5” przy Al. Zygmuntowskich wybrzmiały słynne akordy C/G/D/A/E „Hey Joe”.

Po wyjątkowym wykonaniu hendrixowego utworu trzeba było uzbroić się w cierpliwość. W końcu ze sceny padły te słowa:

„Zagrało z nami ponad dwustu gitarzystów.”

Po pamiątkowym zdjęciu z gitarami wyciągniętymi pod niebiosa na scenę zaproszono najmłodszych muzyków, którzy na bis wykonali ponownie „Hey Joe”.

Warto w tym miejscu dodać, że lubelska publiczność mogła oglądać na specjalnych telebimach to, co działo się na wrocławskim rynku podczas „Gitarowego Rekordu Guinnessa”. A zagrało tam 7676 gitar i tym samym pobili kolejny raz gitarowy rekord świata.

W Lublinie po gromkich i w pełni zasłużonych brawach rozpoczęła się część koncertowa „Zagraj z nami Hey Joe!”.

Jako pierwszy wystąpił lubelski zespół Feym. Grupa ta to nie tylko świetni muzycy, ale też zagorzali miłośnicy „czarnego sportu”. Dlatego ich niedzielny występ właśnie na stadionie żużlowym był strzałem w dziesiątkę.

Kolejną porcję solidnego rocka zaprezentował Afterload, a zaraz po nich wystąpiła grupa Machina z gościnnym udziałem Wojtka Cugowskiego.

Już teraz można powiedzieć, że niedzielny koncert „Zagraj z nami Hey Joe!” wspaniale zapisze się w lubelskiej muzycznej historii. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że za rok ta impreza również się odbędzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie