Lublin. Kukizowcy przeciw pomysłom PiS. Chodzi o zmiany w ordynacji wyborczej (WIDEO)

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
- Polacy zasługują na to, żeby startować w wyborach nie będąc kandydatami partii politycznych - mówią zwolennicy Pawła Kukiza i krytykują PiS za plany zmian w ordynacji wyborczej. Chodzi o flagowy postulat Kukiz'15 czyli JOW-y.

PiS oficjalnie przedstawił swoje pomysły zmian w ordynacji wyborczej. Zakładają one m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Te dwie kadencję, po których włodarz nie mógłby kandydować na dotychczasowy urząd, zacznie się liczyć od 2018 roku.

Politycy PiS planują także likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych. Dziś one funkcjonują w gminach liczących więcej niż 20 tys. mieszkańców, a nie będących siedzibą powiatów. JOW-y wprowadzono w wyborach w 2014 roku.

Można się był spodziewać, że zmiany nie spodobają się Kukiz’15. Jednym z najważniejszych postulatów tego klubu jest wprowadzenie JOW-ów na jeszcze większą skalę niż dotychczas.

- Wprowadzenie w 2014 r. wyboru radnych w jednomandatowych okręgach wyborczych w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców (z wyjątkiem miast na prawach powiatu) spowodowało wzrost odsetka radnych bezpartyjnych w tych gminach z 55 proc. do 71 proc.). Próba likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych jest zatem próbą upartyjnienia samorządów – czytamy w piśmie rozesłanym do mediów przez Kukiz’15.

- Jednomandatowe okręgi wyborcze funkcjonują w ponad 60 demokratycznych państwach świata, w tym w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii, a nawet w najludniejszej demokracji świata - Indiach. Sprawdzają się nie tylko w wyborach samorządowych, ale i parlamentarnych – podkreślają zwolennicy Pawła Kukiza.

- Ostatnio JOW-y wprowadzono także w Mongolii – podkreślał w poniedziałek Krzysztof Kowalczyk, wiceprezes lubelskich struktur Kuki’15 i dodaje, że na Lubelszczyźnie JOW-y funkcjonują w ponad 80 gminach. – Na 93 wszystkich – podkreśla Kowalczyk.

Jego zdaniem Polacy zasługują na to, żeby móc startować w wyborach samodzielnie, bez poparcia partii politycznych. – Trzy lata temu w JOW-ach wygrali kandydaci niezależni – dodał Kowalczyk.

Przeciwko pomysłom PiS są także ludowcy. Przypomnijmy, że w 2014 r. PSL w wyborach samorządowych osiągnął bardzo dobry wynik.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dvd

Przecież własnie o to chodzi aby utrzymać koryta tylko i wyłącznie dla swoich. Niestety pisowski elektorat tego nie widzi i przyklaskuje, tak go wytresowano.

G
Grzmichuj

PIS zabiera 700 zł aby rozdać 500 które zabrał innym obywatelom super !

G
Grzmichuj

Przecież pis też chce do koryta bo im mało pieniędzy!

G
Gość

Jest najwyższy czas, aby wykopać od koryt tych zawodowych koryciarzy!! I tu się z pisem całkowicie zgadzam!! Przyrosły im te grube, spasione dupska do stołków,
przyzwyczaili się do kilkudziesięcio tysięcznych pensji za nic nie robienie!!Dupska mają przyklejone do stołków butaprenem i wierzą głęboko. że nic ich nie ruszy!!
Przyszedł PIS i dostaną kopa!! Mogą, ewentualnie aplikować o pracę, w zarzadzanych przez siebie firmach, jako gońcy lub sprzątaczki, na umowie śmieciowej!!
Osobiscie, jestem zwolennikiem, całkowitej likwidacji tych koryt. Jednak, to co robi PIS, to krok w dobrym kierunku, można powiedzieć: it is better then nothing.

l
lucyper

łba nie urwie

K
Kolo

Kukizowcy są oburzeni , a w Sejmie są przystawką Pis- u obłudnicy !

w
wyborca Razem

Co by złego nie mówić o PIS to partia Jarosława Kaczyńskiego jest jednym z pionierów wprowadzenia nowoczesnego paradygmatu ekonomicznego jak ekonomia współdzielenia i bezwarunkowy, gwarantowany dochód podstawowy czego pierwszym z**ążkiem jest 500+. Wbrew neoliberalnym czarnowidzom 500+ nie spowodowało bankructwa Polski, a w wielu płaszczyznach znacznie pomogło gospodarce. Tysiące wykluczonych rodzin stało się wreszcie pełnoprawnymi konsumentami i tym samym wspiera prosty mechanizm gospodarczy: wyższe dochody-wyższa konsumpcja-wyższa produkcja-wyższe zyski przedsiębiorców i niższe bezrobocie. To co sprawdziło się w Skandynawii sprawdza się w Polsce.

Dodaj ogłoszenie