Lublin: Na koniec utrudnień pod wiaduktami kierowcy jeszcze poczekają. Ale jest też dobra wiadomość

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Prace przy przebudowie wiaduktów kolejowych w Lublinie mają potrwać do końca marca przyszłego roku
Prace przy przebudowie wiaduktów kolejowych w Lublinie mają potrwać do końca marca przyszłego roku PKP PLK
Inaczej niż zapowiadano, nie skończyły się utrudnienia dla kierowców pod przebudowywanymi przez PKP PLK wiaduktami. Prace przedłużą się do marca. Dobra wiadomość od kolejarzy jest taka, że od połowy grudnia zniknie „wąskie gardło” na linii Lublin-Warszawa.

W połowie września przedstawiciele PKP PLK zapowiadali, że w październiku zakończą się problemy dla kierowców związane z przebudową wiaduktów kolejowych nad ul. Diamentową, Janowską i Drogą Męczenników Majdanka. Tymczasem na kierowców nadal czekają tam utrudnienia, np. konieczność korzystania tylko z połowy jezdni na ul. Droga Męczenników Majdanka. Jak się okazuje – będzie tak jeszcze przez kilka miesięcy.

- Na wniosek PKP projekty czasowej organizacji ruchu w zakresie prowadzonych przez spółkę remontów wiaduktów przy ul. Janowskiej, Diamentowej i Drodze Męczenników Majdanka zostały przedłużone do marca przyszłego roku – poinformowała Justyna Góźdź z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

- Wykonawca poprosił o wydłużenie terminu prac ze względu na konieczność wykonania dodatkowych wzmocnień konstrukcji wiaduktów – wyjaśnia Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe.

Dworzec PKP Lublin jak po wybuchu bomby. Trwa wielki remont ...

Od grudnia szybciej do stolicy

PKP ma jednak także dobrą wiadomość - dla podróżujących pociągami do stolicy. Od połowy grudnia, kiedy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy, do eksploatacji oddany zostanie drugi tor na przebudowywanej linii nr 7 między Otwockiem a Pilawą. Obecnie pociągi kursują tam po jednym torze. - Wówczas już cała trasa Lublin-Warszawa będzie dwutorowa – zaznacza Mirosław Siemieniec.

- Drugi tor między Otwockiem a Pilawą oznacza likwidację „wąskiego gardła” w komunikacji kolejowej – podkreślił też Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK.

Przypomnijmy, że linia kolejowa nr 7 między Lublinem a Warszawą jest remontowana od czerwca 2017 roku. Przez 2,5 roku tory były zamknięte dla ruchu. Prace w sumie miały potrwać dwa lata, ale włoska firma Astaldi budująca jeden z odcinków trasy, zeszła z placu budowy. Pociągi wróciły na „siódemkę” w grudniu 2019 roku, ale nadal występowały tam ograniczenia. Część z nich zniknęła 30 sierpnia tego roku, odkąd pociągi między Lublinem a Dęblinem jeżdżą już po dwóch torach. Teraz dwa tory pojawią się również między Otwockiem a Pilawą. Jako ostateczny termin zakończenia wszystkich prac PKP PLK podaje rok 2022. Wówczas podróż pociągiem z Lublina do Warszawy ma trwać około 90 minut.

Pijani wciąż prowadzą - jest raport NIK!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie