Lublin na niepublikowanych fotografiach Edwarda Hartwiga (ZDJĘCIA)

Małgorzata Szlachetka
Brama Krakowska w kadrze Edwarda Hartwiga. Do 1952 roku pełniła rolę strażnicy straży ogniowej. Strażacy wypatrywali pożarów stojąc na balkonie, który został zlikwidowany w czasie remontu zabyku przeprowadzonego w 1954 roku. Prace remontowe Bramy i kamienic na Starym Mieście poprzedziły ogólnopolskie obchody X-lecia PKWN. Edward Hartwig/archiwum Ewy Hartwig-Fijałkowskiej/Teatr NN
Teatr NN otrzymał niezwykłą kolekcję negatywów autorstwa Edwarda Hartwiga. Większości z nich mistrz fotografii nigdy wcześniej nie pokazał światu.

Edward Hartwig to jeden z najwybitniejszych polskich artystów fotografii. Jego zdjęć nie da się pomylić z żadnymi innymi. Lublin portretował jeszcze przed wojną. Nie był pierwszym fotografem w rodzinie, sztuki wywoływania zdjęć uczył się w zakładzie ojca - Ludwika Hartwiga. Już w młodości Edward znalazł naśladowców swojego stylu. Nie bez powodu.

Wracał do urokliwych podwórek i bram na lubelskim Starym Mieście. Fotografował Lublin o różnych porach dnia. Światło na jego zdjęciach jest niepowtarzalne. W sposobie, w jaki je wydobywał jest coś mistycznego.

Ewa Hartwig-Fijałkowska, córka artysty, zdecydowała się przekazać w tym roku Ośrodkowi Brama Grodzka - Teatr NN bezcenną kolekcję negatywów. Wiele z nich nigdy wcześniej nie było jeszcze pokazywanych. Przez kilkadziesiąt lat przeleżały w archiwum zmarłego w 2003 roku artysty.

Na szklanych negatywach uwiecznione zostały portrety lublinian, te zdjęcia będą dopiero skanowane. W piątkowym Kurierze znajdą Państwo informację o tym, gdzie te negatywy zostały odkryte. Z kolei na naszej stronie internetowej pokazujemy wybór kadrów z kolekcji negatywów celulidowych, które także przekazała do Lublina Ewa Hartwig-Fijałkowska.

- Negatyw to dopiero początek drogi - podkreśla Joanna Zętar z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. - On efekt osiągał też dzięki pracy technicznej. Patrząc na te negatywy, odkrywamy warsztat fotografa, ale to, jaki chciał osiągnąć efekt końcowy, pozostanie dla nas zagadką - komentuje Zętar.

O kolekcji negatywów Edwarda Hartwiga, która w tym roku trafiła do Lublina, piszemy w papierowym, piątkowym wydaniu Kuriera Lubelskiego.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edwatd
A ja pamiętam/znam córkę T. Grudnia - Hanne, miałem tą bardzo wątpliwą przyjemność być obsłużonym przez nią... Po pierwsze zero jakiegokolwiek profesjonalizmu! zakład na lubartowskiej tragedia, cały czas zamknięty. Wybujałe ego, a do bycia genialnym fotografem jak jej ojciec niestety Pani Hannie bardzo brakuje i dzieli ich niesamowita przepaść...
G
Gosciu
Zdjecie 24 jest ''na lewa strone'' obrocone.
Z
ZYGFRYD
Pamiętam super fotografa Tymoteusza Grudnia ucznia Hardwiga niestety już nie żyje
M
Mirek z Lublina
Pan Jerzy z Panem Michałem bardzo często robią świetne wystawy fotografii ale gazety lubelskie jakoś nie są skłonne promować działalności tych dwóch Panów. jest miejsce, kwestia tylko dogadania terminów.
F
FM 2
Jak ktoś z poprzedników na forum uważa że coś się nie mieści , czy jest ucięte to może niech najpierw zajrzy do albumu :
Edward Hartwig Lublin i okolice.Wspomnienie.

Nikt normalny nie zamieszcza zdjęć na Facebooku czy Istagramie no może oprócz dzieciaków i hipsterów :) Ale w dzisiejszych czasach jeszcze nie zacznie taki fotografować to już na wizytówce autora ART albo PHOTOGRAPH :)

Szkoda tylko że Lubelskie Towarzystwo Fotograficzne nie prezentuje takich prac jak kiedyś Hartwig , Magierski czy Kiełsznia to niestety zupełnie inny poziom co robi się teraz .
Mimo najnowszego sprzętu i super zaawansowanej technologi cyfrowej jak fotograf nie ma oka to i super sprzęt nie podoła .

Szkoda Lublina i osób zainteresowanych dobrymi zdjęciami , nie ma gdzie nawet dobrych prac obejrzeć , teraz to trzeba do Warszawki , czy Krakowa jechać , dobre wystawy niestety do Lublina nie trafiają

Kiedyś dobrą fotografią żyło to miasto a dzisiaj ?
B
Bez ANTYków
Problem w tym, że kiedy klikniesz w zdjęcie okaże się nagle, że cała Brama Krakowska jednak się zmieściła. No, ale trzeba wiedzieć, gdzie kliknąć.

Ciekawe, kto te internety projektował. Musiał być strasznie antypolski :D
l
lkllllyyyuuusądósw
o
K
Kątem Pluję
Tak skadrować zdjęcia jak to z Bramy Krakowskiej to kadruje mój 5 letni wnuczek. Tyle że to żyd a więc Szlachetka nie szczędzi ochów i achów - pewnie od ich ilości ma premie.
a
antygnIDA
Jej srebrnikami płacą za przemiał polskiego chleba na macę
a
antygnIDA
W Bramie Krakowskiej obciął i zwieńczenie i miejsce tuż nad sklepieniem wejścia z katolickim obrazem ,natomiast Brama Grodzka wtedy zwana żydowską już mu się cała zmieściła w obiektywie
a zwłaszcza plakat z żydowską zborną .
K
Kejt
Lepsze robię na Insta
M
M.
Taką malutką... Jeżeli już zabieramy się za lokalizację zdjęć to róbmy to porządnie... Zdj. 15 to nie jest Brama Krakowska po remoncie, to zupełnie inny budynek. 26 to nie widok ze wzgórza zamkowego tylko z Czwartku.
Dostaliście fantastyczny materiał i nie podchodźcie do niego olewczo...
BTW- datowanie części zdjęć też dałoby się zrobić ale tu już trzeba fachowców. Są tacy w tym mieście
a
art foto
Szkoda ze Lubelska fotografia jest tylko na dyskach komputerów :(
Mamy zdolnych artystów tylko brakuje miejsc do spotkań i prezentacji dobrej fotografii a nie pstryków.
Istnieje wprawdzie LTF i GFL ale jednak to nie to, szkoda .
e
eNDe
Wspaniałe fotografie, mam tylko nadzieję, że ktoś profesjonalnie zajmie się cyfrową reprodukcją tych materiałów, bo to co prezentuje się w powyższym artykule i na stronach teatrnn.pl pozostawia wiele do życzenia. Ciekaw jestem, czy teatrnn ma własny dział cyfrowego archiwum, czy zleca prace digitalizacji na zewnątrz.
Dodaj ogłoszenie