reklama

Lublin. Pijany pobił ekspedientkę, bo chciał ukraść słodycze. Mężczyzna trafił do aresztu

DSZaktualizowano 
Pixabay/zdj. ilustracyjne
36-latek z Lublina odpowie za kradzież rozbójniczą, usiłowanie rozboju, naruszenie nietykalności cielesnej, uszkodzenie ciała oraz kierowanie gróźb karalnych. Mężczyzna na początku tygodnia napadał na ekspedientkę. Grozi mu do 12 lat więzienia.

- Na początku tygodnia do jednego ze sklepów spożywczych przyszedł mężczyzna, który wziął z półek różne słodycze i zamierzał wyjść ze sklepu. Widząca to ekspedientka postanowiła zareagować. Wówczas mężczyzna stał się bardzo agresywny i zaczął jej grozić pobiciem - informuje Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.

Po chwili 36-latek zaczął bić ekspedientkę pięściami po głowie i dusić żądając przy tym pieniędzy i piwa. Kobiecie udało się odepchnąć napastnika.

Czytaj także

- Na miejsce skierowany został patrol z IV komisariatu. Policjanci zatrzymali niebezpiecznego mężczyznę. Okazało się, że był to 36-letni mieszkaniec Lublina. Przed przyjazdem patrolu mężczyzna groził jednemu ze świadków, a dwóch innych zaatakował naruszając nietykalność cielesną i powodując obrażenia ciała - dodaje Kamil Gołębiowski.

Podczas przesłuchania mężczyzna twierdził, że niczego nie pamięta bo był pod wpływem alkoholu. 36-latek usłyszał już zarzuty i trafił do aresztu na 3 miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Czytaj także

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zerwac konkordat!

Jakiego wyznania to pijackie 'koromysło'?

Uwaga, pytanie z tezą!

D
Dasli

Ciekawe w którym sklepie to bylo? Bo w Stokrotce również napadają na pracowników, ale wg zarządu Stokrotki to jest już prywatna sprawa napadniętego i on sam powinien zgłosić to zajście na policję , jeśli czuje się pokrzywdzony. Przecież sklep nie poniósł wielkich strat..., więc co tam pracownik.

L
Limoniada joe

SŁODZIAK zerwał się z biedronki ?

G
Gość

Najwyższy czas aby ten kretyn zniknąl z os.Piastowkiego

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3