MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lublin rośnie w siłę, bo mieszkańcy się bogacą

Piotr Nowak, Marcin Koziestański
Na koniec 2014 r. Lublin był na 14. miejscu spośród 30 miast pod względem dochodów budżetowych na jednego mieszkańca. Wyprzedzały nas m.in. Olsztyn, Przemyśl i Białystok. Lepiej wypadło województwo, które z kwotą 618 zł na jednego mieszkańca zajmuje trzecią pozycję pod tym względem
Na koniec 2014 r. Lublin był na 14. miejscu spośród 30 miast pod względem dochodów budżetowych na jednego mieszkańca. Wyprzedzały nas m.in. Olsztyn, Przemyśl i Białystok. Lepiej wypadło województwo, które z kwotą 618 zł na jednego mieszkańca zajmuje trzecią pozycję pod tym względem
W ciągu dwóch lat Lublin odnotował największy w Polsce wzrost dochodów budżetu w przeliczeniu na jednego mieszkańca - wynika z danych GUS. O ile w 2012 r. wynosił 4417 zł, to w 2014 r. już 5331 zł. Oznacza to wzrost o 21 procent.

Zdaniem prof. Mariana Żukowskiego, kierownika Katedry Bankowości Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, jest się z czego cieszyć. - Dzięki temu na terenie gminy Lublin powstaje wiele inwestycji, które są potrzebne dla lepszego funkcjonowania miasta. Taka sytuacja przekłada się bezpośrednio na poziom i jakość życia mieszkańców - przekonuje ekonomista.

Pod względem dochodów budżetu na mieszkańca, Lublin zajmował 14. pozycję wśród polskich miast w 2014 r. Według dr Magdaleny Miszczuk z Katedry Finansów i Rachunkowości Politechniki Lubelskiej, wpływ na tak szybki wzrost dochodów miały niewątpliwie środki unijne. - Lublin pozyskiwał w ostatnich latach naprawdę dużo środków, zarówno z Unii, jak też dotacji z budżetu państwa. Na wzrost mogła mieć również wpływ liczba ludności, która stopniowo się zmniejsza w naszym mieście (w ciągu ostatnich pięciu lat ze stałego zameldowania zrezygnowało ok. 6,8 tys. osób - przyp. red.). Ludzie wyprowadzają się poza centrum, do pobliskich wsi i miejscowości - tłumaczy dr Miszczuk.

Jednocześnie rosną wpływy z podatków. - Oznacza to, że mieszkańcy Lublina więcej zarabiają w ostatnich latach, więcej też płacą podatków, z których część powraca do gminy - wyjaśnia prof. Żukowski.

Z dobrej pozycji miasta zadowolone są władze. - Podejmujemy działania, które mają sprawić, że Lublin zacznie się zmieniać. Otworzyliśmy się na nowe inwestycje. W podstrefie ekonomicznej w ubiegłym roku zaczęło działać siedem nowych firm. Dodatkowo rozwijamy dostępność komunikacyjną miasta, przeprowadzamy inwestycje drogowe, budujemy nowe obiekty sportowe. Staramy się stworzyć dobre warunki do rozwoju i życia mieszkańców. Chcemy, żeby jak najwięcej osób pozostawało w Lublinie, bo to naprawdę jest przyjazne miejsce do życia - wylicza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta.

Dobre tendencje mogą się utrzymać przez najbliższe trzy, cztery lata.

- Do 2020 roku będą płynęły pieniądze z UE. Trzeba teraz je jednak racjonalniej zagospodarować. Spowodować, żeby zrealizowane już inwestycje w budynki, komunikację i drogi, sprzęt zostały właściwie wykorzystane - zaleca ekonomista z KUL.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski