Lublin: Ruszają zapisy pierwszaków do szkół

Maria Krzos
Rodzice wybierając szkołę, biorą pod uwagę wiele czynników
Rodzice wybierając szkołę, biorą pod uwagę wiele czynników Jacek Babicz
Po feriach w większości lubelskich podstawówek rozpoczynają się zapisy do pierwszych klas. Terminów powinni pilnować zwłaszcza ci rodzice, którzy wysyłają dziecko do szkoły poza rejonem.

Zasady prowadzenia zapisów każda szkoła ustala samodzielnie. We wszystkich pierwszeństwo mają dzieci z rejonu. Poza tym szkoły mają dowolność.

Niektóre z placówek już podała oficjalne terminy prowadzenia zapisów i zamieściła na swoich stronach internetowych wzory wniosków, które powinien wypełnić rodzic. Inne mają to zrobić wkrótce. - Druki mamy już przygotowane - dowiedzieliśmy się w sekretariacie SP nr 52. - Kiedy dyrekcja je zaakceptuje, ruszymy z zapisami. Najprawdopodobniej będzie to tuż po feriach.

W przypadku zapisów do pierwszych klas, publiczne podstawówki podchodzą do sprawy elastycznie (i tak mają obowiązek przyjąć dziecko z rejonu, nawet jeśli rodzic zgłosi się z nim tuż przed początkiem nowego roku szkolnego). Wymagają jednak, by rodzice dzieci spoza rejonu składali podania w ustalonym przez siebie terminie. - W przypadku naszej szkoły im wcześniej rodzice złożą podanie, tym lepiej - mówi Danuta Nowakowska-Bartłomiejczyk, dyrektor SP nr 6. - Podania już przyjmujemy.

Według danych demograficznych w Lublinie jest 3021 dzieci urodzonych w 2005 r. To siedmiolatki, które muszą pójść do pierwszej klasy. Jest jeszcze 3249 sześciolatków (rocznik 2006). Rodzice tych maluchów będą sami decydować, czy posłać je do pierwszej klasy, czy zostawić w "zerówce".

Oprócz szkół publicznych rodzice mają do dyspozycji również miejsca w placówkach prywatnych i społecznych. W tym przypadku powinni przygotować się na to, że ich pociecha będzie musiała przejść rozmowę kwalifikacyjną.

Popularne szkoły

W czołówce najbardziej obleganych publicznych podstawówek wciąż znajdują się dwie szkoły w centrum miasta - SP nr 6 i SP nr 21. Dużym zainteresowaniem cieszy się też SP nr 29 na LSM. To placówka, która mieści się w pobliżu biurowców i urzędów, zlokalizowanych wokół ul. Zana. Oblegane są też nowe szkoły mieszczące się w "młodych" osiedlach. Mowa o SP nr 52 (uczęszczają do niej dzieci nie tylko z Felina, ale również z okolicznych miejsowości), SP nr 51 (os. Poręba) oraz SP nr 50 przy ul. Roztocze.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

???
ta szkoła już dawno straciła swój prestiż, chociaż nadal jedzie na opinii rewelacyjnej szkoły integracyjnej - fakty są takie, że osiągnięcia szkoły są mierne, integracji daleko do tego co było kilka lat temu, niepochlebne wydarzenia "zamiata się pod dywan", a Pani Dyrektor ma się dobrze dzięki niczego nie widzącemu WOiW ...
T
Tetmajer
To szkoła, ktora się bardzo pozytywnie reklamuje. Często pojawia się w mediach jako placówka integracyjna z dużymi osiągnięciami. Dlaczego BRRRRRRRRRRR ??
j
ja
Tylko nie do 32!!!! BRRRRR
u
urzędnik_po_znajomości
hihi ;]
j
ja
Dlaczego "popularne" szkoły są dobre? Bo "popularne" - budują prestiż rodziców. Nic to, ze dzieci uczą się w przepełnionych klasach, a zajęcia kończą ok.17. Ważne, że w towarzystwie można powiedzieć: "moja coreczka chodzi do ... To najlepsza szkoła w mieście." Powodzenia w walce o miejsce w nobilitującej szkole. Oby przyjęto do nich jak najwięcej dzieci. To da szansę słabszym (rynkowo) szkołom na komfort pracy :).
a
ania
Tylko nie "szóstka"! Zmarnowany czas, i dla dzieci, i dla rodziców.
B
Bogna
Moja wnuczka idzie do szkoły ,której chodził tatuś jest to szkoła przy ul Plażowej 7
Dodaj ogłoszenie