Lublin: Sanepid zamknął Pub Bawarski i Orient Express

Monika Fajge
archiwum
Udostępnij:
Zły stan sanitarny, nieposegregowana żywność, brak ciepłej wody i środków do dezynfekcji - takie uchybienia wykryli inspektorzy sanepidu w pubie Bawarskim przy Krakowskim Przedmieściu i restauracji Orient Express przy ul. Złotej. To efekt weekendowej kontroli.

- Lokale zostały skontrolowane w dzień Wszystkich Świętych. W obu warunki sanitarne były tragiczne - informuje dr Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu.

Najbardziej raziły zacieki na ścianach, brak segregacji żywności i gorącej wody. Okazało się również, że pracownicy lokali nie posiadali aktualnych badań lekarskich, a odzież służbową przechowywali razem z prywatną

- Obie restauracje zostały zamknięte, a ich właściciele ukarani 500-złotowymi mandatami - kwituje Policzkiewicz.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
były pracownik
Każdy kto chce podjąć tam pracę odradzam!!!! Oni nie wypłacają pieniędzy ,a jak po kilku miesiącach wypłacą to nie pełną kwotę. Złe warunki do pracy i praca charytatywna.
V
Vera
Lokal dla miłośników zwierząt - szczególnie tych małych i włochatych. Dodatkiem do kolacji była wędrująca szara mysz. Największym zaskoczeniem jednak była reakcja barmana - nie był bynajmniej zdziwiony gdy Go o tym poinformowaliśmy. Nie dziwię się, że Sanepid zamknął swego czasu ten lokal - chyba powinien się znowu nim zainteresować.
K
Klient z grupona
Odradzam pójście do tej "restauracji"
Kupiłem grupon na sushi i musze powiedzieć, że czegos tak okropnego w życiu nie jadłem:
głównym składnikiem był ogórek i kapusta pekńska- po prostu profanacja. Wszystko sie nie trzymało razem i myśle, że osoby które robią GOŁĄBKI skompromitowałyby najlepszego kucharza tej "restauracji.
k
klient
to nieprawda bylem dzisiaj z moja wybranka w oriencie i wszystko bylo wporzadku jedzenia super bardzo mi smakowalo pierwszy raz odwiedzilem ten lokal... dlatego nie rozumiem tego artykulu, skoro normalnie funkcjonuje. Skoro wszyzstko bylo w tak tragicznym stanie to nie da sie w jeden dzien naprawic wielu rzeczy ktore potrzebuja czasu... GORACO POLECAM TA RESTAURACJE!!!!
Dodaj ogłoszenie