MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lublin: Spłonęła słomiana brama. Instalacja Open City (ZDJĘCIA)

DS, KOS, Monika Ogórek
W nocy, z wtorku na środę, spłonęła słomiana brama, która stała na początku deptaka. Instalację wykonał Artur Klinau w ramach festiwalu Open City.

Zgłoszenie o pożarze straż otrzymała o godz. 23.43. Trzy minuty później była już na miejscu. Gaszenie trwało dosłownie dwie minuty. - Najbardziej prawdopodobną przyczyna pożaru było podpalenie - mówi Michał Badach, rzecznik prasowy lubelskiej straży pożarnej.

W środę około południa organizatorzy festiwalu uprzątnęli pozostałości obiektu. Sprawą zajęła się policja. - Zabezpieczymy i przejrzymy nagrania z kamer miejskiego monitoringu - informuje Anna Smarzak z biura prasowego KWP Lublin. - Przed podjęciem działań musimy mieć jednak zawiadomienie od osób lub instytucji, które były właścicielem instalacji lub za nią odpowiadały. Tego typu przestępstwa ściga się na wniosek osób poszkodowanych.

- Mirosław Haponiuk, dyrektor ośrodka od samego rana był w kontakcie z policjantami z I Komisariatu Policji, którzy będą zajmować się sprawą. Właśnie w tej chwili składa oficjalne zawiadomienie - poinformowała nas w środę wczesnym popołudniem Barbara Wybacz z ośrodka "Rozdroża".

Jak poinformował nas Zbigniew Ostrowski, dyr. Wydz. Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego urzędu miasta, słomiana brama znajdowała się w zasięgu kamer miejskiego monitoringu. - Poleciłem moim pracownikom przejrzenie nagrań z tej nocy. To co zostało zarejestrowane przez kamery może być przydatne dla policji - mówi. - Nie mogę jednak zdradzić, co dokładnie znajduje się na nagraniu.

Słomiana brama była jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów tegorocznej edycji festiwalu Open City. - Spotykała się z pozytywnym odbiorem mieszkańców i turystów. Jest nam przykro z powodu tego, co się stało. Tym bardziej, że stała na deptaku już blisko miesiąc. Festiwal potrwa do 22 lipca, łuk za kilka dni zostałby zdemontowany. Szkoda, że w taki sposób zniknął z miejskiej przestrzeni - komentuje Barbara Wybacz. - Próbujemy skontaktować się z twórcą instalacji, aby poinformować go o jej zniszczeniu.

Bardziej krytycznie o festiwalowej instalacji wypowiadali się pracownicy sklepów i ogródków barowych znajdujących się w pobliżu. - Zupełnie nie przeszkadza mi, że ta brama spłonęła - mówi pani Kinga Mieszkowska, sprzedawca z pobliskiej księgarni. - Może to i lepiej, bo była szpetna i nie komponowała się z otoczeniem. Fakt, że cieszyła się dużym zainteresowaniem przechodniów, ale ja nie rozumiem idei takiej sztuki, nie przemawia do mnie. Jedynym jej plusem było to, że gołębie miały gdzie siadać i co jeść. Poza tym to zwykła tandeta, która zamiast dodawać miastu uroku, tylko go oszpeca.

- To nie pierwszy raz, gdy ktoś chciał to zniszczyć - uzupełnia Marlena Lewczuk, kelnerka z ogródka Złoty Smok. - Raz widziałam, jak grupka młodych ludzi bawiła się zapalniczką przy bramie i podpalała ją. Na szczęście bardzo wtedy wiało i skończyło się niegroźnie. Brama wzbudzała duże zainteresowanie turystów. Nam sprawiała trochę trudności, bo nieustannie nawiewało słomy do ogródka. Chyba była zrobiona niedbale.

Sławomir Woźniak z salonu prasowego RUCH potwierdza, że instalacja wzbudzała zainteresowanie. - Dużo ludzi robiło sobie przy niej zdjęcia - opowiada. - Jako sztuka była mi jednak obojętna. Sprawiała nam kłopot, bo nawiewało słomy do środka salonu.

Słomiany łuk tryumfalny to nie jedyna instalacja, która została zniszczona podczas tegorocznej edycji Open City. Wcześniej ktoś uszkodził "Brahmaputrę", czyli obrotowe drzwi znajdujące się naprzeciwko ratusza oraz instalację "Potęga" umieszczoną w innej części Krakowskiego Przedmieścia. W tym przypadku jednak uszkodzenia zostały naprawione przez organizatorów festiwalu.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski