Lublin: Urząd skarbowy się pomylił. Pieniądze dostali dwa razy

Ewa Pajuro
Urząd skarbowy się pomylił. Pieniądze dostali dwa razy
Urząd skarbowy się pomylił. Pieniądze dostali dwa razy Archiwum
Udostępnij:
Drugi Urząd Skarbowy w Lublinie zrobił podatnikom niespodziewany "prezent". Część z nich otrzymała zwrot nadpłaconego podatku dwa razy. Tak było w przypadku 17 osób. Teraz urząd uprzejmie prosi o oddanie pieniędzy. Inaczej będzie musiał skierować sprawę do sądu. "Hojnego" pracownika ukarał natomiast upomnieniem.

- Nie wiem, jak to możliwe, ale zwrot podatku za ubiegły rok dostałam dwa razy - mówiła zaskoczona Czytelniczka, która w miniony czwartek zadzwoniła do naszej redakcji.

Kobieta tłumaczyła, że pieniądze z tzw. ulgi na dziecko (ponad 1 tys. zł) otrzymała na konto najpierw w środę, a potem jeszcze raz w czwartek. - Rozliczam się w Drugim Urzędzie Skarbowym i nigdy bym się nie spodziewała od niego takiego prezentu - żartowała.

Okazuje się, że "obdarowanych" było więcej. - Pracownik urzędu przez pomyłkę przelał pieniądze drugi raz. Transza obejmowała 17 osób - informuje Marta Szpakowska, rzeczniczka Izby Skarbowej w Lublinie. Przyznaje, że to dość nietypowe zdarzenie. - Z taką sytuacją spotykam się chyba pierwszy raz. To oczywiście przypadek, zwykła pomyłka techniczna - zapewnia.

Dodaje, że pracownik, który popełnił błąd od razu go zauważył i postanowił działać. - Jeszcze tego samego dnia zadzwonił do wspomnianych podatników i poprosił o zwrot pomyłkowo przelanych pieniędzy - mówi Szpakowska.
Taki telefon odebrała też nasza Czytelniczka. - Pani, która podawała się za pracownicę mojego urzędu skarbowego, prosiła, żebym zwróciła pieniądze. Prawdę mówiąc jednak nie wiem, co mam robić - przyznała kobieta. - Przecież to nie moja wina, że ktoś się pomylił - dodała.

"Prezentu" od skarbówki nie można jednak zatrzymać. - W takiej sytuacji mielibyśmy do czynienia z bezpodstawnym wzbogaceniem. W skrajnych przypadkach urząd może skierować pozew do sądu przeciwko podatnikowi - tłumaczy Szpakowska. Dodaje przy tym, że część "obdarowanych" podatników już zwróciła nadpłacone pieniądze. O jaką kwotę dokładnie chodzi? Tego rzeczniczka nie ujawnia.

Podkreśla tylko, że wobec pracownika, któremu przytrafiła się "pomyłka techniczna" zostały wyciągnięte konsekwencje. - Dostał upomnienie - informuje.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa
Tak Skarbówce od razu trzeba oddać a jak oni się pomylą to czekasz na zwrot.Moje pieniądze z ulgi podatkowej ściągnęli kolejnego roku i przelali Poczcie Polskiej za zaległy abonament.Drugi raz zapłaciłam ten sam dług.Oczywiście na zwrot tych pieniędzy będę czekać nie wiadomo ile czasu.Za to ze skarbówki nikt nie odpowie...poczta też zbytnio ze zwrotem się nie śpieszy.
L
Lola
Ja też dostałam i zastanawiam się czy trzymać teraz 5 lat czy wydawac
j
jfk
Masz rację każdemu. Tylko zauważ co się stanie jak Ty się pomylisz wobec US? Traktowanie w obie strony powinno być jednakowe.
k
kk
ciekawe jak czułby się brat jakby jemu zdarzyła się taka pomyłka...przecież nieoddanie takich pieniędzy to zwykła kradzież
t
to obchodzi?
Mój brat nie oddał US(nienaleznych mu) pieniędzy.Urzędniczka się pomyliła i do konca danych nie sprawdzila.Mogli pocalować go w d..ę.
Do roboty" pozal się Boże" uRZEDASY
m
magdalena
moim zdaniem pieniądze oczywiście należy oddać.jednak w przypadku pomyłki podatnika kara finansowa jest nieunikniona.zatem powinno to działać w obie strony.osoba oddająca nadpłatę powinna otrzymać jakieś zadośćuczynienie chociażby za stracony czas,niemiłą sytuację niezależną od niej i jak to się mówi "dla zasady"
z
zxc
jak to "do sądu"?!!! Przelali i do widzenia!!! Niech oddaje pustogłowy pracownik!!
n
niestety
''Państwowe i żydowskie nigdy nie przepadnie'' Prędzej czy póżniej będą musieli te pieniądze oddać,chociaż jest to ewidentna pomyłka urzędnika nikt im tego nie podaruje a jeżeli będą zwlekać narobią sobie tylko kłopotów.Czy to jest słuszne i uczciwe czy nie to już temat na inną bardzo długą dyskusję.
k
kocham Polskę
ja bym nie oddał ;d
k
kaja
TEJ KOBIETY- podatniczki.
Ona UWAZA, ze jak KTOS SIE POMYLIL, to NIE MUSI ZWRACA PIENIEDZY ?? !!

TO JAKIS HORROR ! Ona nie wie, ze TO ZWYKLE ZLODZIEJSTWO !!

TO NIE JEJ PIENIADZE, I POWINNA NATYCHMIAST ZROBIC PRZELEW ZWROTNY !

Co za ludzie!

KTO ICH WYCHOWYWAL ??
k
kaja
TEJ KOBIETY- podatniczki.
Ona UWAZA, ze jak KTOS SIE POMYLIL, to NIE MUSI ZWRACA PIENIEDZY ?? !!

TO JAKIS HORROR ! Ona nie wie, ze TO ZWYKLE ZLODZIEJSTWO !!

TO NIE JEJ PIENIADZE, I POWINNA NATYCHMIAST ZROBIC PRZELEW ZWROTNY !

Co za ludzie!

KTO ICH WYCHOWYWAL ??
s
sed
A za przelew pieniędzy do us kto zapłaci - podatnik !!!
s
stokrotka
Urzędowi trzeba oddać ,ale jak pomyli się podatnik
to szanowny URZĄD nie oddaje -i gdzie tu sprawiedliwość ?.
n
nowi
Kto daje i zabiera ten się w piekle poniewiera:)
K
Kwinto
"Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się".
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie