Lublin: Windykatorzy przychodzą po stare długi

Witold MichalakZaktualizowano 
Firmy windykacyjne docierają do byłych klientów firm telekomunikacyjnych
Firmy windykacyjne docierają do byłych klientów firm telekomunikacyjnych 123RF
- Dałem się nabrać jak dziecko i zapłaciłem, chociaż nie powinienem - mówi pan Leszek. To do niego zgłosiła się firma windykacyjna po zaległe rachunki telefoniczne.

Sprawa dotyczy rachunków za telefon jeszcze z 2000 r. Zgodnie z polskim prawem, jeśli takie zobowiązania nie zostaną spłacone w ciągu trzech lat, sprawa ulega przedawnieniu. Mimo to firmy windykacyjne docierają do byłych klientów firm telekomunikacyjnych. Grożą procesami i domagają się spłat zobowiązań. Tak było w przypadki pana Leszka z Lublina.

- Człowiek, który do mnie zadzwonił, był dość natarczywy, zupełnie jakby był komornikiem - opowiada nasz Czytelnik.

Pracownik firmy windykacyjnej powiadomił, że dawna spółka pana Leszka zalega z rachunkami na ok. 800 zł. Do tego musi dopłacić jeszcze blisko 1000 zł odsetek. W czasie rozmów windykator zażądał od mężczyzny przysłania pisemnej deklaracji, że uznaje on roszczenie. W zamian "egzekutor" zrezygnuje ze ściągania odsetek. Pan Leszek poniewczasie skontaktował się z prawnikiem. - Dopiero od niego dowiedziałem się, że popełniłem błąd, a cały dług już dawno uległ przedawnieniu - wspomina mężczyzna.

Pan Leszek jest jedną z wielu osób, do których docierają firmy windykacyjne żądając zapłaty za stare rachunki telefoniczne. Niektórzy od razu zgłaszają się do biura miejskiego rzecznika konsumentów. Jeśli zrobią to na czas, mają szansę uniknięcia spłaty. - Te firmy bezwzględnie wykorzystują wszystkie możliwe instrumenty prawne dążąc do zdobycia pieniędzy - mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. Windykatorzy wydzwaniają, ślą pisma, zapowiadają skierowanie sprawy do sądu i składają pozwy. Zdaniem Lidii Baran-Ćwirty nie powinniśmy bać się postępowania sądowego. Jest ono jedynym sposobem na zakończenie sprawy. W przypadku leciwych spraw o rachunki telefoniczne, kończą się one z chwilą kiedy konsumenci złożą wniosek o przedawnienie roszczenia. - W takim przypadku firmy windykacyjne same wycofują pozwy nie czekając na rozstrzygnięcie sądu - dodaje Lidia Baran-Ćwirta.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
R

Coś Ci się pomyliło, Ciebie może i tak potraktowali ale jeżeli masz dowód wpłaty to Ci mogą naskoczyć w każdym sądzie wygrasz i jeszcze odszkodowanie weźmiesz jeśli udowodnisz że narazili Cie na straty (czas, straty moralne itp), artykuł jest o tym że klient się przyznał do tego iż nie płacił zaległych faktur a teraz jest oburzony ze ktoś od niego chce SWOJE pieniądze. Czytaj ze zrozumieniem. Z Twojego postu wychodzi że ja według Ciebie tez jestem złodziejem bo (prowadzę firmę): jeśli wykonam usługę i dostarczę towar wystawię fakturę VAT odprowadzę od tego podatek VAT i podatek dochodowy a następnie czekam zgodnie z umową na zapłatę za ww fakturę a kontrahent nie płaci przez kilka miesięcy lub i dłużej i w końcu sprzedaję fakturę za dużo niższą kwotę niż jest wystawiona aby tylko odzyskać część swoich pieniędzy i nie utracić płynności finansowej - to jestem złodziej???? TAK??? Jak mogę, przecież powinienem grzecznie czekać i może kiedyś mi zapłaci. TERAZ ja Ci coś opowiem z życia, jedna firma jest mi od 6 miesięcy winna pieniądze, wysyłałem wezwania, odbywały się rozmowy a oni cały czas twierdzą że nie mają to skąd mają wziąć, następnie ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazuje się że właściciel firmy (własna działalność gospodarcza) kupił kamienicę, więc w sumie to skąd ma teraz wziąć. Fajnie ktoś tu wcześniej napisał, JEŚLI KALI UKRAŚĆ - TO DOBRZE, JEŚLI KALEMU UKRAŚĆ TO ŹLE.

J
Janusz

To Ty brednie piszesz, bo czasem złodziejskie to są firmy które sprzedają długi i firmy windykacyjne mój przykład ... mimo tego że miałem (i nadal mam) dowód wpłaty i nie było żadnych wezwań z firmy telekomunikacyjnej, dostałem wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej, skontaktowałem się z firmą telekomunikacyjną a oni że mój dług jest sprzedany i że ich moje wyjaśnienia nie interesują, nie interesowało ich że mam dowód wpłaty ... olałem temat, mam namacalny dowód że zapłaciłem i czekałem na wezwanie do sądu, ale nikt już mnie nie nękał. Wniosek nie kontaktować się z firmą windykacyjną żeby termin przedawnienia nie odnowił się! Retoryczne pytanie ... a ile osób zapłaciło 2x bo nie mieli dowodu wpłaty sprzed kilku lat? Pozdrawiam.

o
otóż to...

@R, też prowadzę małą DG i nic tak nie potrafi rozwalić tej małej firemki jak nie płacone na czas faktury, zwykle z premedytacją... niektóre firmy mają taki system, że "płacimy dopiero jak drugi raz zadzwoni"... czyli mija termin, dzwonię do takiego biznesmena, mówi, że zapłaci za dwa dni, czekam tydzień, dzwonię ponownie, mówi, że zapłaci za dwa dni, i wtedy już zwykle płaci... a czasami cwaniak jeszcze się targuje o cenę, jak już praca wykonana, faktura wystawiona, zaksięgowana i ten mówi, że zapłaci tylko połowę...

przypominam osobom, które nie prowadzą firmy, że jeżeli ja wystawię fakturę na 1230zł to w tym momencie mam już dług w urzędzie skarbowym na 180zł + 230zł, czyli 410zł - tę kasę muszę zapłacić, bez względu na to, czy mi ktoś opłaci tę fakturę w terminie, czy w ogóle jej nie opłaci...

dlatego to właśnie zatory płatnicze są w stanie szybko rozwalić każdą małą firmę...

R
R

Brednie piszesz i co z tego że dawna firma Pana Leszka nie działa, nie wiedział że ma nieuregulowane płatności? Nie dostawał od firm telekomunikacyjnej wezwań? Nie wierze, zawsze dostaję się kilka wezwań do zapłaty jak nie zapłacę na czas! Nagle sobie przypomniał po paru latach jak się za niego wzięli że COŚ jest nie zapłacone. Pan Leszek to po prostu złodziej bo nawet jak nie miał wtedy pieniędzy to się mógł dogadać z firmą aby mu na raty rozbiła, teraz się przestraszył bo pewnie ma więcej takich "zapomnianych " faktur nie zapłaconych i chciał żeby przypadkiem dalej nie zaczęli sprawdzać. Sam prowadzę działalność zatrudniam kilka osób i wiem co to znaczy jak tacy "BIZNESMENI" nie regulują faktur.

J
Jan

Sądzisz że firma telefoniczna dopiero po 10 latach upomniała się o swoje ale jesteś naiwny jak "lubelski przedsiębiorca bez szkoły"

J
Jan

Czy w naszym mieście występuje problem czytania ze zrozumieniem (może to cecha komentatorów na forum). Napisane jest przecież że dawna spółka p.Leszka czyli już nie działa kwity, faktury etc.mogły zostać zgubione. Firma telefoniczna pewnie już dawno wpisała ten koszt w straty i sprzedała swoje wierzytelności np. za 5zł. czyli zarobiła 795zł (bo pan Leszek zapłaciła). Z tego całego artykułu wynika że firma windykacyjna to lepsze "cwaniaczki" bo pewnie przekaz był zrobiony na konto banku np. na seszelach. Szanowni piszący nie plujcie tak żółcią tylko czytajcie ze zrozumieniem. Pani UOKiK wyjaśnia chyba dostatecznie co może klient.

J
Jan

Czy w naszym mieście występuje problem czytania ze zrozumieniem (może to cecha komentatorów na forum). Napisane jest przecież że dawna spółka p.Leszka czyli już nie działa kwity, faktury etc.mogły zostać zgubione. Firma telefoniczna pewnie już dawno wpisała ten koszt w straty i sprzedała swoje wierzytelności np. za 5zł. czyli zarobiła 795zł (bo pan Leszek zapłaciła). Z tego całego artykułu wynika że firma windykacyjna to lepsze "cwaniaczki" bo pewnie przekaz był zrobiony na konto banku np. na seszelach. Szanowni piszący nie plujcie tak żółcią tylko czytajcie ze zrozumieniem. Pani UOKiK wyjaśnia chyba dostatecznie co może klient.

G
Gil

Kiedyś windykator kruczka próbował wydrzeć od mojej osoby abonament cyfry+ z którą nie miałem do czynienia.
Okazało się że wizja tv chcąc podnieść swoją wartość przed przejęciem przez żabojady podawała nawet aktywnych abonentów z którymi dawno rozwiązała umowę.
No i takie barachło z kruka wydzwaniało natarczywie i nie wierzyło że niektórzy nawet dość długo trzymają dokumenty,te rozwiązujące umowy też.

u
uczciwy

panie Michalak !! nie broń pan dłużników !! to zwykli ZŁODZIEJE !! Dlugi należy spłacać, kto tego nie robi jest złodziejem !! Pan namawiając do niepłacenia staje się współwinnym złodziejstwa !! tak panie michalak, pan teżjest ZŁODZIEJEM!!

G
Gość

ktoś, kto nie spłaca swoich długów ŚWIADOMIE i z PREMEDYTACJĄ, nie spłaca zobowiązań za WYKONANĄ pracę, usługę itp - jest po prostu ZŁODZIEJEM i OSZUSTEM. A teraz płacze i to PUBLICZNIE, że dał "się przerobić"... już by siedział cicho, ale nie - użala się... to nawet nie żałosne. To przerażające. Przerażające, że prawo jeszcze takich BRONI!

A
Adrian

he he. Pewnie to nie jedyne jego długi wychodzą na światło dzienne. Za darmo chciał się dorobić. Myślał, że mu się należy , bo przedsiębiorca wielki. A słoma dalej z butów wystaje.

g
gość

dałem się nabrać - myślałem że ich przechytrzę a wyszło na odwrót.... a teraz płacz?

J
Jan

Tak to jest prawda trzeba być samemu w porządku,płacić zobowiązania by potem nie obwiniać innych że usilnie próbują odzyskać należność.Pan Leszek był winny ale nie płacił,więc bez żalu zapłacił teraz taka powinna być rzeczywistość .

J
JaŚniePan

Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - źle.

Przedawnienie roszczeń to jedno, ale jawne płakanie, że ktoś w ten czy inny sposób je po czasie wyegzekwował jest żałosne. Pan Leszek czuł się przekozakiem który zrobił w wała jakiegoś operatora telefonicznego, a teraz płacze, że ktoś się o te pieniądze upomniał... Żałosne i żenujące. A później lament, że kraj dziadowski... Jedynym dziadem okazał się pan Leszek, "przedsiębiorca" pożal się boże, który uważa się za ofiarę windykatora i nie widzi nic zdrożnego w nieregulowaniu swoich zobowiązań.

g
gość

Proszę, artykół gotową instrukcją dle wszelkiego rodzaju maści kombinatorów, po co płacić za usługi jak mozną to jakoś obejść. Brakuje słów...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3