18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Lublin: Z okazji Dnia Dziecka rodzice bawią się w teatr

Agnieszka Kasperska
W wypożyczalni mamy szukają strojów, w których wystąpią w  "Brzydkim kaczątku"
W wypożyczalni mamy szukają strojów, w których wystąpią w "Brzydkim kaczątku" Małgorzata Genca
- Teraz nie mogę rozmawiać. Może za godzinę. Mamy okropny młyn! - mówi Barbara Ławnik z najbardziej znanej w Lublinie wypożyczalni kostiumów Pracownia Artystyczna "Traf" przy ul. Złotej.

Tak samo jest we wszystkich wypożyczalniach. Powód? W większości lubelskich szkół i przedszkoli z okazji Dnia Dziecka rodzice organizują przedstawienia. - U nas to już tradycja - usłyszeliśmy w Przedszkolu Sióstr Nazaretanek im. Błogosławionej Franciszki Siedliskiej. - Co roku 1 czerwca mamusie i tatusiowie naszych wychowanków wystawiają jakąś sztukę. W tym roku wybór padł na "Kopciuszka".

Podobnie w Przedszkolu nr 5 przy ulicy Spokojnej. W tym roku rodzice wystawią "Brzydkie kaczątko". Dwa lata temu wystawiono "Jasia i Małgosię", a rok temu postawiono na nowoczesny repertuar i pokazano przygody "Tymoteusza Rin Tin Tin".

- Mój syn będzie mnie podziwiać po raz trzeci - śmieje się mama odtwarzająca rolę Mamy Kaczki. - Od miesiąca pyta mnie kim tym razem będę. Nie wyobraża sobie nawet, że może mnie zabraknąć w tegorocznej obsadzie. Nie mogę sprawić mu zawodu. Tekst wykułam na blachę.

- Występy rodziców z okazji Dnia Dziecka już kilka lat temu na stałe wpisały się do kalendarza imprez. Dlatego na przełomie maja i czerwca przeżywamy prawdziwe oblężenie. Z roku na rok zamówień jest coraz więcej. Rodzicom zależy, żeby to właśnie ich kreacja najbardziej przypadła do gustu małym widzom - przyznaje Barbara Ławnik.

Nie wszyscy rodzice decydują się na wypożyczenie gotowego kostiumu. Niektórzy przygotowują go samodzielnie. - Nie ma dnia, żeby klienci nie pytali się o kostiumy karnawałowe - przyznaje Marta Skuliszyńska ze sklepu z używaną odzieżą z ulicy Wieniawskiej. - Te, które mamy, sprzedają się na pniu. Nikt nawet nie czeka na obniżkę cen. Największym zainteresowaniem cieszą się nietypowe nakrycia głowy, np. z uszami, szale i boa.

- Nie tylko rodzice się przebierają, poszukiwane są również kostiumy dziecięce - dodaje Ławnik. - Bo w pierwszej części spotkań urządzanych w przedszkolach z okazji Dnia Dziecka to rodzice oglądają bajkę wystawianą przez dzieci. Potem role się odwracają i na scenę wchodzą dorośli. Śmiechu i zabawy jest przy tym co niemiara.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie