Lublinianie tankują do pełna. Ceny paliw rekordowo niskie

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Ceny spadają z tygodnia na tydzień, ale także zapotrzebowanie jest mniejsze
Ceny spadają z tygodnia na tydzień, ale także zapotrzebowanie jest mniejsze Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Udostępnij:
Cena benzyny i oleju napędowego poniżej 4 zł za litr? Na lubelskich stacjach to już standard. Ale ekspert przestrzega: - Na duże spadki raczej nie mamy co liczyć.

- Samochodem jeżdżę od sześciu lat. W tym czasie ceny paliwa nigdy nie były tak niskie - przyznaje Agnieszka, którą spotykamy na stacji Orlen przy Drodze Męczenników Majdanka (przy Kauflandzie). We wtorek benzyna bezołowiowa 95 kosztowała tu 3,65 zł za litr, olej napędowy – 3,97 zł, LPG – 1,67 zł.

Ceny na pozostałych lubelskich stacjach kształtują się podobnie. W punkcie przy centrum handlowym Felicity za E 95 klienci płacą 3,35 zł, E 98 – 3,79 zł, ON – 3,62 zł, LPG – 1,37. Paliwo na stacji przy ul. Związkowej w poniedziałek kosztowało: E 95 – 3,79 zł, ON – 3,79 zł, LPG – 1,49 zł.

Jaka jest przyczyna obniżek cen na stacjach paliw? - Naturalnie główną przyczyną ostatnich spadków jest koronawirus i pozostawanie tysięcy osób w domach, co negatywnie odbija się na zapotrzebowaniu na paliwa. Globalne zmiany spadkowe, wynikające z nadpodaży paliwa na rynkach, odbijają się także w Polsce niskim poziomem cen - wyjaśnia dr Jakub Bogucki analityk rynku paliw z portalu e-petrol.pl.

Ceny na stacjach paliw w województwie lubelskim są zbliżone do średniej krajowej. Tuż przed majówką średnia cena benzyny Pb 95 w regionie wynosiła 3,90 zł, Pb 98 – 4,23 zł, ON – 4,04 zł, LPG – 1,69 zł. Dla porównania, w woj. zachodniopomorskim Pb 98 kosztowała 22 grosze więcej. Najtańsze paliwo kupowali mieszkańcy woj. śląskiego, gdzie za litr 98 płacono 4 zł.

Ceny spadają z tygodnia na tydzień, ale także zapotrzebowanie jest mniejsze. To jeden z efektów obostrzeń nałożonych na Polaków w czasie epidemii. - Myślałam, że wyjedziemy na majówkę z rodziną, ale z powodu epidemii było to niemożliwe. Hotele i restauracje w długi weekend były zamknięte, więc nie było okazji skorzystać na obniżce. O dłuższych wyjazdach nawet nie myślę, bo obawiam się zarażenia - wyjaśnia Agnieszka z Lublina. Mimo to, postanowiła zatankować do pełna.

Czy czekają nas dalsze obniżki? - Wydaje się, że na duże spadki raczej nie mamy co liczyć – choć niewielkie korekty są jeszcze możliwe. W miarę odmrażania gospodarki spodziewać się będzie można pewnego odrabiania, ale stopniowego i dopiero kiedy sytuacja zacznie się zauważalnie normalizować. Na razie przed nami raczej stabilny poziom relatywnie niskich cen – mówi dr Jakub Bogucki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie