Lublinianka wychodzi na prostą. Czeka nas zmiana prezesa?

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
fot. lublinianka.eu
Udostępnij:
Ubiegłotygodniowe apele właścicieli Lublinianki oraz Stowarzyszenia Kibiców „Niezłomni” przyniosły efekty. Jest szansa, że klub w przyszłym sezonie zagra jednak w 3. lidze.

Pierwszy o kłopotach finansowych Lublinianki tuż przed zakończeniem sezonu wspominał trener Robert Chmura. Natomiast w ostatniej kolejce sezonu lubelscy piłkarze, chcąc zamanifestować niezadowolenie z powodu panującej sytuacji, wywiesili transparent: „Awans? Tak! Kasy brak!”.

Kilkadziesiąt godzin później na oficjalnej stronie klubowej ukazał się komunikat, który potwierdzał to, o czym od pewnego czasu mówili inni. Nad Lublinianką zebrały się czarne chmury i mimo sportowego awansu, jej gra w 3. lidze stanęła pod bardzo dużym znakiem zapytania. Zbiórkę, której celem jest zebranie 300 tysięcy złotych na przyszły sezon, zainicjowało Stowarzyszenie Kibiców Lublinianki „Niezłomni”. Ta ma raczej charakter symboliczny.

Myślę, że zbiórka była pewnym impulsem, zasygnalizowaniem, że źle się dzieje. Może to nagłośnienie problemu okazało się nawet kluczowe, bo o kłopotach finansowych Lublinianki dowiedziało się dużo osób – mówi rzecznik stowarzyszenia, Adrian Mańko. – Od kilku dni panuje w klubie atmosfera optymizmu. Co prawda jeszcze nie wszystkie zadłużenia zostały uregulowane, ale te, które są niezbędne do otrzymania licencji, są spłacone. Pojawiło się światełko w tunelu, ale póki co nie mogę powiedzieć, jakie – uzupełnia wypowiedź.

Jego słowa potwierdza szkoleniowiec zespołu, Robert Chmura. Ten jeszcze niedawno nie był optymistą. Dzisiaj perspektywa znacząco się zmieniła.

Klub staje na nogi. W czwartek wszystko się wyjaśni, bo właśnie wtedy okaże się, czy dostaniemy licencję na 3. ligę. Myślę, że jest na to bardzo duża szansa – ocenia sytuację trener. – Chcę podziękować władzom Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie. Rozmawiałem z nimi o kwestiach stadionowych i wyrazili chęć pomocy – dodaje.

Z MOSiR-em sprawę poruszali także przedstawiciele miasta. – Miasto jest otwarte, aby pomagać. Jestem po rozmowach i wiem, że MOSiR wypożyczy Lubliniance trybuny dla gości. Te są warunkiem otrzymania licencji na grę w 3. lidze. Póki co wspomniane trybuny znajdują się nad Zalewem Zemborzyckim, przy boisku do siatkówki plażowej, ale po sezonie zostaną one bezpłatnie użyczone klubowi. To oczywiście działanie tymczasowe. Cała sytuacja była takim zimnym prysznicem, ale nad Wieniawą znowu zaświeciło słońce. Błędów, które zostały popełnione, drugi raz nie powtórzymy. Mam nadzieję, że zbudujemy klub na miarę oczekiwań – zapewnia wiceprzewodniczący Rady Miasta Lublin, wieloletni kibic Lublinianki, Marcin Nowak.

Według naszych informacji w najbliższych dniach w Lubliniance może dojść do zmian w zarządzie. Z posadą prawdopodobnie pożegna się dotychczasowy prezes, Patryk Al-Swaiti.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie