Lublinianki przypominają, że 100 lat temu Polki uzyskały prawa wyborcze (ZDJĘCIA)

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
W ramach obchodów 100-lecia uzyskania przez Polki praw wyborczych społeczna inicjatywa proponuje np. aby było więcej kobiet – patronek ulic. – Dziś to tylko 5 procent lubelskich ulic i skwerów – mówią pomysłodawczynie akcji.

- 100 lat temu zyskując bierne i czynne prawo wyborcze Polki stały się pełnoprawnymi i pełnopodmiotowymi obywatelkami – mówiła w piątek Justyna Syroka z Kongresu Kobiet.

Ta organizacja, razem z m.in. Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet Lublin czy Stowarzyszeniem Klub XXI wieku, tworzy nieformalną inicjatywę 100-lecie Głosu Polek Lubelszczyzna 2018.

- Dziś chcemy przypomnieć te kobiety, które wówczas wygrały wybory do Sejmu – dodała Syroka.
Dlatego panie wcieliły się w postaci historyczne jak np. Irena Kosmowska, posłanka PSL Wyzwolenie z Lublina.

- Nazywam się Zofia Moraczewska, urodzona w 1873 roku, absolwentka studium pedagogicznego. Startowałam z Krakowa z listy Partii Socjaldemokratycznej. W Sejmie zajmuje się spawami socjalnymi, ochrony zdrowia i repatriacyjnymi. Wspólnie z moimi koleżankami obecnymi tutaj Gabrielą Balicką oraz Marią Moczydłowską w 1919 r. aktywnie występowałam przeciwko grupowym zwolnieniom w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Sprawy kobiet, sprawy urzędniczek są dla nas bardzo ważne. Cieszę się, że mogę przed państwem przemawiać tak jak 14 marca1919 r. jako pierwsza kobieta miałam taką możliwość w sejmie ustawodawczym – mówiła jedna z pań.

Obchodzenie rocznicy ma trwać cały rok. W planach są np. cykliczne, feministyczne spotkania, warsztaty, meetingi polityczne i spacery historyczne. – Chcemy przypomnieć zasłużone, zapomniane lublinianki – podkreślały aktywistki.

I właśnie z takimi postaciami związane są kolejne inicjatywy. Chodzi o list do prezydenta Lublina i Rady Miasta, w którym Inicjatywa proponuje zmniejszenie dysproporcji w nazwach ulic i skwerów.

- Obecnie 80 procent z nich upamiętnia mężczyzn, a kobiety są patronkami zaledwie 5 procent ulic i skwerów – mówiła Syroka. – Ponadto proponujemy upamiętnienie tablicą Józefy Kunickiej, miejskiej radnej w XX-leciu międzywojennym, która razem z bratem prowadziła szkołę w Lublinie. Pokażmy mieszkańcom i mieszkankom Lublina jak wiele wspaniałych lublinianek tworzyło naszą historię – dodała.

POLECAMY WASZEJ UWADZE:

Wielka rozbiórka przy Grygowej

Studniówka V LO w Lublinie

Bal Gimnazjum nr 18 (ZDJĘCIA)

Znasz dzielnice Lublina? (QUIZ)

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wyborczych ?

Aaaa, no tak ! Konwencje przemocowe, które zabraniają facetowi nawet spojrzeć na ... miejsce pracy "przy biurku". No i, jakże by można pominąć drugiego epokowego osiągnięcia - czarny protest.

l
lbn

Całe z 10 sztuk polek z partii RAZEM, PO i Kod :) To się popisały :) :):)

j
jaxa

jaka ulica Kunickiej? Jest Kunickiego Władysława i wystarczy. Aż się komentarz niejakiego Sklepowicza na usta ciśnie.

A
Aga

Bawią się w przebieranki. Prymitywne to!

Dodaj ogłoszenie