"Ludzie bez zasad walczą z krzyżem"

RedakcjaZaktualizowano 
ks. Kazimierz Sowa
ks. Kazimierz Sowa Henryk Przondziono/POLSKA
Usuwanie Chrystusa z obchodów Bożego Narodzenia w imię szacunku dla innych kultur jest największym fałszem - mówi ks. Kazimierz Sowa, publicysta i szef kanału Religia.tv, w rozmowie z Maciejem Domagałą

Dyrekcja szkoły we włoskim mieście Cremona odwołała obchody świąt Bożego Narodzenia, by nie urazić wrażliwości uczniów. Zamiast tego wprowadzono Święto Świateł. Czy mamy do czynienia z wojną na święta?
Powinniśmy raczej mówić o nadgorliwości jednostek, a nie o wielkiej wojnie na święta.

Skąd ta nadgorliwość?
Dyskutowanie o tym, czy święta są tolerancyjne, czy nie, obnaża erozję duchową elit europejskich.

W jakim sensie?

Mówimy o ludziach, którzy zatracili wrażliwość na kwestie duchowe. Boją się przyznać, że są pozbawieni głębszych wartości, próbują z tego uczynić coś modnego, nowego, i jeszcze narzucić to innym. Ten trend zaczął się w środowiskach związanych ze sztuką, później poszła za tym polityka, a dziś okazuje się, że dotyka także głupich burmistrzów i dyrektorów szkół.

Święta są jednak chrześcijańskie, a nie wszyscy uczniowie są wyznawcami tej religii. Czy muszą uczestniczyć w obchodach obcego święta?
Dla mnie używanie przez tych ludzi haseł tolerancji i zasłanianie się szacunkiem dla innych kultur jest największym fałszem. Robią to w imię wyłącznie ukrycia swojej własnej pustki i blamażu, który próbują narzucić innym.

Czym w takim razie powinna być tolerancja w kontekście świąt?
Jeśli obchody świąt komuś nie pasują, to niech jedzie w takie miejsce na świecie, gdzie 25 grudnia z niczym się nie kojarzy. Chociaż może być tych miejsc coraz mniej, bo słyszałem, że w Chinach i Indiach Boże Narodzenie robi się modne. Tolerancja wyraża się w tym, że ludzie, którym przeszkadzają kolędy i kościoły, mają możliwość wyjechać z Europy. Europejczycy w krajach arabskich zdejmują buty w meczecie z szacunku dla tej kultury. Muzułmanie i wyznawcy innych religii powinni też uszanować europejskie tradycje.

Czy stawianie szopki w urzędzie jest do przyjęcia?
Pewna obywatelka USA ustawiała regularnie szopkę na Kapitolu, ale to była demonstracja religijna. Urzędy natomiast nie mają obowiązku ani zasadności ustawiania bożonarodzeniowych instalacji. Symbole religijne pojawiają się tam, gdzie przynoszą je ludzie wierzący.

Lepiej jest mieć w miejscach publicznych wszystkie symbole religijne czy żadnego?
Boże Narodzenie związane jest z narodzinami Jezusa Chrystusa i religią chrześcijańską. Nie stawiajmy z tej okazji obok krzyża menory i półksiężyca, bo to śmieszne zafałszowanie.

Co robić, gdy wyznawca religii niechrześcijańskiej chce zaznaczyć istnienie swoich świąt?
Gdybym był naczelnikiem urzędu, a w moim urzędzie pracowałby gorliwy żyd, który obchodziłby Święto Świateł czy Święto Księgi, to pozwoliłbym na ustawienie menory. Tym bardziej że miałoby to też wartość edukacyjną. Nikt nie powinien robić z tego afery.

Kiedy ktoś zrobi awanturę, powinien wyjechać?
Mówiąc o tolerancji, za bardzo akcentujemy tolerancję "od": od religii, wartości, zasad. Tolerancja jest przede wszystkim dla czegoś. Szacunek polega na tym, że pozwalamy innym żyć i wyrażać swoją wiarę.
To tolerancja "od" jest jądrem wojny o symbole?
Są kraje, w których napięcia religijne są dużo większe niż w Europie i nie ma tam wojny o to, czy jedno święto jest ważniejsze od drugiego. Taka wojna pojawia się w kontekście kryzysu zasad, w społeczeństwie zachodnim odartym z wartości duchowych. Pojawia się w środowiskach, które nie potrafią żyć z wyrzutami sumienia, że tak bardzo oddaliły się od podstawowych wartości duchowych. Zawsze w tej wojnie będziemy mieli setki artystów, projektantów mody, polityków i dziennikarzy, którzy będą rzecznikami "wolności od religii". Mają do tego prawo, ale niech dadzą też prawo innym uważać, że symbole religijne powinny wypełniać przestrzeń, w której żyją wyznawcy. Jeśli komuś Boże Narodzenie tak bardzo przeszkadza, proponuję wyspę Bali.

Święta są tak naprawdę podwójne. Jest Boże Narodzenie i marketingowy kristmas zaczynający się od listopada. Czy to nie komercja jest źródłem wojny o usunięcie Chrystusa z Bożego Narodzenia?

Marketing podgrzewa komercjalizację świąt po to, by sprzedać więcej towarów. Tu jest pewien paradoks: jeśli stawiamy szopkę w urzędzie miasta, to jest źle, ale jeśli hipermarkety korzystają ze świąt, by napędzać konsumpcję, to jest dobrze. Musimy się na coś zdecydować. Ja uważam, że zakupy są w porządku, ale nie kosztem wymiaru duchowego.

Czy ksiądz wysyła kartki ze św. Mikołajem?
Moi znajomi wiedzą, że nie można do mnie przysyłać kartek, które nawiązują do świątecznego marketingu. A ja mam wybór i zawsze zwracam uwagę na to, że to są święta, które nawiązują do narodzin Boga-człowieka. Nie spotkałem się z tym, żeby komuś to przeszkadzało, a mam wielu znajomych, którzy nie pojawiają się w kościele.

Katolicy muszą równie świadomie świętować Boże Narodzenie?
Oj, nie - bądźmy naturalni. Ale nie dajmy sobie wmówić, że stawianie szopki i składanie życzeń jest inwazją wobec innych. Pokażmy, że święta są czymś bardzo wartościowym.

Co jest w nich najważniejsze?

Oczywiście mają wymiar rodzinny, który zawsze najbardziej wspominamy. To bardzo fajne, bo Chrystus narodził się w rodzinie i my też chcemy o tym pamiętać. Natomiast w sensie ścisłym święta przypominają, że Bóg narodził się jednym z nas, wkroczył w historię człowieka jako człowiek, by przemienić ludzkie życie i ofiarować je za ludzi. Gdyby ktoś zupełnie nieznający prawd wiary zapytał mnie, o co chodzi z tym chłopczykiem w stajence, powiedziałbym: o to, że Bóg, czyli nieskończona wszechmoc i mądrość, objawia się wśród ludzi w swoim synu, który jest mały, zmarznięty i płacze. Jest jednym z nas i to świadczy o tym, jak wielka jest miłość Boga do ludzi i jak mocno potrafi wkroczyć w nasze życie. W tym sensie Boże Narodzenie może być świętem, które spaja ludzi o bardzo różnych przekonaniach i stosunku do religii.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Materiał oryginalny: "Ludzie bez zasad walczą z krzyżem" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mietek2010

w Sejmie, Urzędach, sklepach, szkołach, hotelach, bufetach i innych miejscach publicznych nie jest symbolem religijnym. Jeżeli jest wieszany na ścianie, to zawsze wyżej od godła państwowego, a to świadczy o tym, że jest traktowany jako znak rozpoznawczy instytucji, która faktycznie rządzi Polską. Ksiądz Sowa dobrze o tym wie i dlatego kręci jak może, aby zaciemnić sprawę. Nie ma walki z krzyżem. Hierarchowie Krk spostrzegli, że ludziom otwierają się oczy i zaczynają mieć dość zakłamania i zacofania.

p
polo

Jeżeli tak, to co robi ks. Sowa w antyklerykalnym TVN, który nie kryje wrogości wobec katolików?
Żadnego programu TVN nie oglądam, ale cosik mi się zdaje, że to ten kś. Sowa z TVN.

r
rych

Przeszkadza, bo dla wielu (choc oczywiscie nie dla wszystkich) krzyz przypomina im o sumieniu, ktore na wszelkie sposoby staraja sie zagluszyc wykrzykujac rozne nasaczone jadem i nienawiscia glupoty w stylu malickiego. Niestety nawet najglosniejszy wrzask i najbardziej dosadne epitety tego sumienia nie zaglusza. W sumie to moze i nawet szkoda, bo moglibysmy nareszcie odpoczac od tych wrzaskow.

h
halakalin

ludzie niewieżący przekonaja się po śmierci o swojym błedzie wtedy nie bę dzie dla nich ratunku dla tych dziadów

D
Damian

Jeśli niewierzący są naprawdę niewierzący, to co im przeszkadza krzyż? Powinni traktować go jak każdy inny symbol graficzny. Czy protestują przeciwko kratce pod doniczkę?

k
kubala1

Ależ ten Sowa mądry. Ledwo zipie biedaczek, bo ze wszystkich stron osaczają go głupcy, osobliwie burmistrzowie i dyrektorzy szkół. Naturalnie nie nasi, bo ci - zasłuchani w przemądrzałe Sowy i jego czarnuszków - nigdy by nie zrobili czegoś tak podłego jak prowincjonalni makaroniarze. Nasi wiedzą nie od dziś, kogo należy słuchać, komu obśliniać rączęta i odpalać co łaska. Dlatego m.in. proponuję wydalić Sowę do Italii, by nawracał i resocjalizował Włochów. Nam już nie potrzebny, a im się przyda.

m
malicki

Jesli Pan sadzi,ze ludzie bez zasad walcza z krzyzem,to jest Pan,wybaczy Pan,idiota.Nie chodzi o to,by usunac jakakolwiek religie,tylko o to,zeby w przestrzeni spolecznej bylo miejsce takze dla tych,ktorzy z zadana religia nie maja nic wspolnego.Oddzielenie panstwa od kosciola jest najwazniejszym osiagnieciem epoki Oswiecenia...Bez tego oddzielenia nie moze funkcjonowac zadna demokracja.Przez setki lat,kosciol wspol-rzadzil w Europie.Ale na szczescie,ten czas minal.Pan Domagala,i tysiace jemu podobnych,nie umieja sie z tym pogodzic.Ale niestety naucza sie tego,albo odejda w niepamiec...Malicki

B
Broń krzyża!

Yoman islam nie jest zagrożeniem i przeciwnikiem to musi być nasz SOJUSZNIK! Zagrożeniem jest wojujący laicyzm europejski. Muzułmanie mają prawo się modlić i mają prawo chodzić religijnie ubrani! Chrześcijanie gdyby tak wierzyli w Boga jak muzułmanie to nie byłby w odwrocie krzyż święty w Europie i chrześcijaństwo. Jeśli chcemy krzyży to musimy razem z muzułmanami likwidować wpływy gwiaździstego masońskiego symbolu, a co ważniejsze ludzi, którzy niszczą wiarę chrześcijan i muzułman! Tylko razem, nie przeciw sobie!! CHWAŁA BOGU! ALLA AGBAR!
ps. pan Sowa niech nie pie... ,bo jest z tej kliki co krzyż niszczy! Jeśli inaczej sądzi to jest głupszy niż głupszy :P

r
rych

obluda, zaklamanie. Oto czym jest dzis "tolernacja" w Europie.

,

przypomni sobie ile energii włożył w zwalczanie tych, co mówili to samo, tylko kilka lat wcześniej i niech zamilknie salonowa moczymorda.

G
GAMA

To jest eurodebilizm.
Doprowadzi on Europę do stanu, gdy wejdzie bez żadnych oporów Islam i zmiecie z powierzchni ziemi chrześcijaństwo i także judeizm (który w tej chwili najbardziej walczy z chrześcijaństwem).
Ale to wszystko objawy gnijącej cywilizacji europejskiej - zgniliznę wyprze zdrowa moralnie cywilizacja, a masoneria i crześcijaństwo będą po prostu historią.

N
Nowakowska

Tak bym chciała żeby ci z zasadami zaczęli walczyć z rzeczywistym zeswiedczeniem i brutalnością Polaków.A tak to krzyczą o krzyż , który ma wisieć a pod nim mogą się dziać największe świństwai jest cacy.Jeden hierarcha broni człowieka który ćpał drugi pijaków za kierownicą.To obrzydliwe .

y
yoman

Na zachodzie wojna z religią rozkręca się na całego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3