LUK Politechnika Lublin przygotowuje się do walki o awans. Tak trenują lubelscy siatkarze. Zobacz zdjęcia

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
Lubelski klub jest jednym z faworytów do awansu na najwyższy stopień krajowych rozgrywek. Wzmocniona LUK Politechnika trenuje, by w kolejnym sezonie do Lublina zawitała krajowa elita.

Lubelscy siatkarze ligowe zmagania rozpoczną 23 września. W pierwszej kolejce zagrają przed własną publicznością z ekipą UKS Mickiewicz Kluczbork. Za nimi już wstępny etap przygotowań i dobry występ na turnieju siatkówki plażowej PreZero Grand Prix w Warszawie.

- Mamy już za sobą etap wprowadzający kiedy to przygotowywaliśmy organizmy do ciężkiej pracy. Aktualnie jesteśmy w czwartym tygodniu przygotowań. Pracujemy bardzo ciężko na siłowni, na jednostkach motorycznych. W hali ustawiamy się w "szóstkach" i będziemy wdrażać systemy gry i całą taktykę. Tak jak sobie założyliśmy, przygotowania idą wzorowo. Z każdym kolejnym treningiem wykonujemy kolejny krok - mówi trener lubelskich siatkarzy, Maciej Kołodziejczyk. - Zaczęliśmy naprawdę wcześnie. Ta drużyna ma się poznać nie tylko na parkiecie, ale także w szatni i w codziennym funkcjonowaniu. Chłopaki bardzo dobrze się ze sobą czują. Na treningach jest bardzo dobra atmosfera. Ma to swoje przełożenie także na to funkcjonowanie pozatreningowe. Niezmiernie ważne w tożsamości tej drużyny jest dobre czucie się wzajemne zawodników. To pozwoli nam budować kolejne wartości, które będą się przekładać na zwycięstwa - dodaje szkoleniowiec.

Kadra LUK Politechniki liczy czternastu zawodników. Do zespołu trenera Macieja Kołodziejczyka przed sezonem dołączyli: rozgrywający Grzegorz Pająk, serbski libero Neven Majstorović, atakujący Szymon Romać, przyjmujący Jakub Wachnik i Jakub Peszko oraz środkowi Konrad Stajer i Wojciech Sobala. W lubelskiej drużynie w kolejnym sezonie zagra ponadto siedmiu graczy z poprzedniego sezonu: przyjmujący Paweł Rusin i Szymon Seliga, środkowi Kamil Szaniawski i Radosław Sterna, rozgrywający Kamil Durski, libero Rafał Cabaj oraz atakujący Jędrzej Goss.

- Transfery, które poczyniliśmy, stawiają nas w roli faworytów rozgrywek I ligi. Faworytem jednak jest się tylko na papierze. Będziemy musieli się obronić sportowo. Zwycięzcę pokaże boisko. Po pierwszych tygodniach treningów mogę jednak spokojnie powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z transferów. Jestem pod dużym wrażeniem chłopaków, którzy dołączyli do drużyny. Pełen profesjonalizm, pełne zaangażowanie i duży warsztat sportowy. To pozwala nam optymistycznie patrzeć w przyszłość - mówi trener LUK PoLitechniki.

Jeszcze przed startem sezonu lubelskich siatkarzy czekają turnieje towarzyskie. Zawodnicy LUK Politechniki będą mieli szansę na to, by sprawdzić się nie tylko na tle pierwszoligowców, ale i zespołów z Plus Ligi. - Gry kontrolne to niezbędny element przygotowań. Zaczniemy od turnieju u siebie. Przyjadą do nas zespoły pierwszoligowe. Następne dwa turnieje odbędą się już z udziałem drużyn z Plus Ligi. Pierwszy z nich rozegramy w Kozienicach. Potem będzie turniej u nas, w Lublinie, gdzie również przyjadą zespoły z najwyższej klasy rozgrywkowej. Wybieramy się także na MemoriałTragicznie Zmarłych Siatkarzy do Świdnika. Gry kontrolne skończymy w Siedlcach sparingiem z miejscowym KPS - zdradza trener Kołodziejczyk.

ZOBACZ TAKŻE:

Słońce, piasek i siatkówka. Zobacz Amatorski Turniej Siatków...

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie