LUK Politechnika Lublin z wygraną nad Exact Systems Norwid Częstochowa. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Kolejne trzy punkty do swojego dorobku dopisali siatkarze LUK Politechniki Lublin. Podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza, tym razem pokonali w hali MOSiR Bystrzyca ekipę Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0, w meczu 26. kolejki Tauron 1. Ligi. MVP sobotniej potyczki został wybrany rozgrywający lublinian Grzegorz Pająk.

Gospodarze byli zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Lubelska drużyna we własnej hali nie straciła jeszcze punktu, przegrywając zaledwie trzy sety. Dla obu zespołów punkty są bardzo ważne, gdyż LUK Politechnika cały czas walczy o utrzymanie pozycji lidera, natomiast częstochowianie starają się pozostać na czwartej pozycji przed fazą play-off. - W ostatnim meczu z AZS AGH w Krakowie zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie, ale musimy już o tym zapomnieć. Musimy być skupieni na każdej swojej akcji i kolejnych pojedynkach w lidze, gdyż siatkówka jest bardzo perfidną grą. Wystarczy drobny błąd i można przegrać mecz. W związku z tym, bardzo ważna jest koncentracja i cierpliwość w grze - podkreślał przed meczem Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec LUK Politechniki Lublin.

Pierwsza padła dość łatwo padła łupem miejscowych. Już na początku, kiedy w polu serwisowym pojawił się Serb David Mehić, podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza zbudowali przewagę kilku oczek (7:3). W kolejnym okresie po serii świetnych zagrywek Wojciecha Sobali, gospodarze odskoczyli na 13:4 i pewnie do końca premierowej odsłony kontrolowali wydarzenia na boisku. Pewną wygraną w tym secie, przypieczętował atakiem ze środka Sobala i ostatecznie drużyna z Koziego Grodu rozgromiła przyjezdnych 25:13.

Exact Systems Norwid nie zamierzał się poddawać i drugą partię rozpoczął od prowadzenia 3:1. Częstochowianie dobrze radzili sobie na zagrywce i w pewnym momencie ich przewaga wzrosła do czterech oczek (12:8). Lublinianie dość szybko doprowadzili jednak do remisu po 12, a potem wypracowali sobie kilka punktów przewagi (20:16). Gospodarze nie dali sobie już wyrwać z rąk zwycięstwa, zwyciężając drugiego seta 25:21. Tym samym objęli prowadzenie w całym meczu 2:0.

Set nr 3 lepiej rozpoczęła LUK Politechnika (9:6) i w kolejnej fazie tej partii budowała stopniowo przewagę. W akcjach ofensywnych dobrze spisywali się między innymi Paweł Rusin oraz Jakub Ziobrowski. W efekcie lubelska ekipa triumfowała w trzeciej partii 25:20 i całym pojedynku 3:0, inkasując komplet trzech punktów.

LUK Politechnika Lublin - Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0 (25:13, 25:21, 25:20)

LUK Politechnika: Durski, Cabaj (libero), Wachnik 1, Rusin 7, Ziobrowski 6, Romać 2, Sobala 9, Pająk 7, Stajer 6, Majstorović (libero), Mehić 11. Trener: Dariusz Daszkiewicz

Norwid: Walczak 2, Kryński 9, Usowicz 7, Kowalski 1, Kopyść, Mucha 2, Kogut 10, Franczak, Mordarski (libero), Cieślik 3, Szewczyk 6, Biliński, Wasilewski (libero). Trener: Piotr Lebioda

Sędziowali: Tomasz Lisiecki, Tomasz Grzegorek

ZOBACZ TAKŻE:

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie