Ma być Kamienica Kryminałów, jest sąsiedzki spór. Zamiast współpracy są oskarżenia, a kamienice niszczeją

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Małgorzata Genca
Park edukacyjno-rozrywkowy za blisko 46 mln zł buduje na Starym Mieście spółka Custom. W multimedialnym laboratorium młodzi detektywi mają poznawać historię Lublina. Jednak część sąsiadów jest przeciwna inwestycji.

W Kamienicy Kryminałów, bo taką nazwę nosi przedsięwzięcie, młodzież i dorośli będą mogli poznać historię miasta w oparciu o rozwiązywanie historycznych zagadek kryminalnych związanych z miastem – czytamy na stronie projektu finansowanego ze środków europejskich.

W ramach przedsięwzięcia na zapleczu kamienic Grodzka 18 i 20 spółka Custom buduje nowy obiekt, w którym mają być obsługiwani turyści. Właścicielami firmy są Paweł Klauda i Mariusz Machlarz, właściciele Pubu u Szewca. Ich sąsiedzi uważają, że prace ziemne uszkodziły ich kamienicę.

- Ściany pękają, zawaliła się klatka schodowa - mówi Jacek Lakomy, zarządca sądowy kamienic przy ul. Grodzka 16 i Rybnej 11. Ma żal do wojewódzkiego konserwatora zabytków, że pozwolił na tak dużą inwestycję w obrębie Starego Miasta. Twierdzi, że to przez budowę w sąsiedztwie niszczeje sąsiednia zabudowa.

- To pomówienia - tak na zarzuty sąsiada odpowiada Mariusz Machlarz, współwłaściciel spółki Custom. I dodaje: - Ściana w granicy działki przed rozpoczęciem budowy została zinwentaryzowana, prowadzony nadzór w trakcie budowy nie stwierdził żadnych uszkodzeń, co zostało potwierdzone przez nadzór budowlany. Przed przystąpieniem do prac przeprowadziliśmy badanie geotechniczne i wybraliśmy najbardziej odpowiednie technologie i profesjonalne zabezpieczenia.

Jeszcze do 2010 r. na zapleczu kamienicy Grodzka 18 stała XIX-wieczna oficyna. Nie była wpisana do rejestru zabytków. Jedenaście lat temu została rozebrana ze względu na katastrofalny stan techniczny. Od tego czasu z wzgórza zamkowego widać było ceglaną ścianę kamienicy Grodzka 16. Teraz zasłoni ją nowa konstrukcja. Ma mieć takie same gabaryty, jakie miała rozebrana oficyna. Przy użyciu materiałów z rozbiórki mają zostać zrekonstruowane ceglane przypory na elewacji nowego budynku.

Kamienica Beaty Kozidrak do remontu. Prace na Starym Mieście...

- Budynek będzie nawiązywał do otoczenia. Nasza inwestycja daje nadzieję, że ta część Starego Miasta odżyje - zapowiada Machlarz.

Lakomy ma żal do konserwatora, że jego sąsiedzi mogą budować bez problemy, a jemu urzędy odmawiają zgody na „prace ratunkowe”.

- Prace przy Grodzkiej 18 i 20 prowadzone są zgodnie z prawem – zastrzega Dariusz Kopciowski, lubelski wojewódzki konserwator zabytków. Jako przykład dobrej współpracy inwestora z konserwatorem wskazuje nowożytną studnię odsłoniętą podczas robót budowlanych przy północnym narożniku oficyny kamienicy Grodzka 18. Obiekt wzniesiony w latach 20-tych i 30-tych XIX wieku został przebadany i udokumentowany w porozumieniu z konserwatorem. Inaczej współpraca miała wyglądać w przypadku Grodzkiej 16 i Rybnej 11.

Zdaniem Kopciowskiego, zarządca kamienic położonych przy ul. Grodzkiej 16 (mieści się tu restauracja Św. Michał) i Rybnej 11 (wcześniej zlokalizowany był tu pub U Fotografa) uprawia samowolkę budowlaną. Prace prowadzone na terenie nieruchomości mogły doprowadzić do zniszczenia zabytkowych polichromii i rurociągów sprzed kilkuset lat. Lakomy odpiera te zarzuty. Utrzymuje, że przez 10 lat płacił firmie archeologicznej za nadzór. Współpraca miała się zakończyć dopiero w ubiegłym roku.

Kamienica przy Rybnej 7 w Lublinie odzyskała dawny blask. Tr...

Wątpliwości co do zarządcy mają wojewódzki konserwator i nadzór budowlany. Od ponad roku prokuratura sprawdza, czy przy Grodzkiej 16 i Rybnej 11 nie doszło do niszczenia zabytków. Lakomy odbija piłeczkę i zarzuca konserwatorowi nielegalne działania. Zapowiada złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W piątek o problemach kamienicy rozmawialiśmy panią Danielą, mamą zarządcy. Na poniedziałek umówiliśmy się na spotkanie przy Rybnej 11. Chcieliśmy zobaczyć rzekome zniszczenia poczynione przez trwające w sąsiedztwie prace budowlane. W poniedziałek skontaktował się z nami pan Jacek Lakomy, żeby odwołać spotkanie.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie