Majówka w kinie, w Lublinie. Tych filmów nie przegap

Sylwia Hejno
"Lato 1993"
"Lato 1993" Materiały dystrybutora
Trzy subiektywne propozycje filmowe - nie tylko na majowy weekend.

- Interesowały mnie reguły, jakie narzuca społeczność oraz to, jak trudno jest się spod nich wyłamać, jak by nie były absurdalne - mówi reżyserka „Nie jestem czarownicą” Rungano Nyoni.

Żeby baba nie latała
Banalny incydent sprawia, że 8-letnia Shula zostaje posądzona o czary. Lokalny posterunek policji wszczyna kuriozalną procedurę, w wyniku której zostaje przypieczętowany los dziecka: ma trafić do grupy wiedźm, która stanowi lokalną atrakcję turystyczną i tanią siłę roboczą na usługach władzy.

W filmie Nyoni kobiety zostają symbolicznie spętane: w dzień i w nocy są przywiązane wstążkami, które mają im uniemożliwić odfrunięcie i czynienie zła. Czemu po prostu nie uciekną? W tyłach głów dźwięczy groźba: ta, która odetnie taśmę, zamieni się w kozę, stanie się wyrzutkiem, z którym można zrobić wszystko. „Masz szczęście, że twoja wstążka jest taka długa, jesteś naprawdę szczęśliwa” - rzuca Shuli jedna z kobiet.

Zmyślona opowieść osadzona w Zambii ma uniwersalny wymiar: pokazuje współczesne, postkolonialne praktyki i wyrachowaną egzotyzację „innych”. A także mechanizm przymuszania do konformizmu, na którym ktoś korzysta. Wszystko to reżyserka pokazuje w realistycznych naprawdę niezwykle nastrojowych obrazach.

Psychopata i dziewczyna
Anna Lou była wyjątkowo miłą i posłuszną córką, inną niż typowe 16-latki. Kochała koty i ufała ludziom. Pewnego dnia wyszła do kościoła i zniknęła.

Nie poznamy bliżej tytułowej „Dziewczyny we mgle”. Jedyne, co mamy to odłamki, które zbiera cyniczny detektyw Vogel (znakomity Toni Servillo). Wie, że szanse znalezienia jej żywej są marne, mimo to nakręca cały medialny spektakl. Co nim kieruje? Kto uprowadził dziewczynę? Film na podstawie thrillera Donato Carrisi i w jego reżyserii.

Włoski pisarz mawia, że do pisania nie używa tuszu, tylko strachu. - W tej historii interesowało mnie małe miasteczko, gdzie wszyscy znają wszystkich i gdzie dochodzi do tragicznego wydarzenia, które odmienia życie mieszkańców. Nagle przyjeżdżają fotoreporterzy, turyści żądni sensacji i detektyw, który jest reżyserem całego tego show - mówił Carrisi w wywiadzie dla francuskiego kanału La Fringale Culturelle.

Poznajcie Fridę
„Lato 1993”, pierwszy film pełnometrażowy Carli Simón oparty jest częściowo na jej dziecięcych doświadczeniach. 6-letnia Frida po stracie rodziców musi zamieszkać z wujostwem, które staje się jej nową rodziną. Simón z powagą oddaje głos dziecięcej perspektywie. Bez sentymentalizmu, ale z wielką wrażliwością przedstawia proces, jaki zachodzi w dziewczynce.

To film o bólu, akceptacji, żałobie, ale także rodzeniu się więzi. To także portret dziecka, którego dorastanie zostaje skonfrontowanie ze szczególnie trudnym wydarzeniem i przypomnienie, jak często zapominamy, że dzieci są o wiele mądrzejsze, niż nam się wydaje.

- Bardzo mnie wzrusza, gdy ludzie z nawet odległych krajów mówią, że ten film przypomina im ich własne dzieciństwo. Wierzę, że pewne jego aspekty przeżywamy podobnie w każdym miejscu na świecie - podkreślała w wywiadach reżyserka.

Filmy zobaczymy w Kinie Bajka oraz w Centrum Kultury.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie