Mali uciekinierzy, czyli wakacje "na gigancie"

CHOM
Jacek Babicz/POLSKA
Ciekawość świata, problemy w rodzinie lub szkole, często także chęć spróbowania dorosłego życia. To powody, dla których młodzi ludzie znikają bez śladu.

Tylko w ubiegłym roku w czasie wakacji na "gigant" wybrało się 41 nastolatków z Lubelszczyzny.

17-letni Dariusz z Lublina wyszedł z domu 30 czerwca. Tego dnia wieczorem odwiedził w szpitalu dziewczynę. Potem ślad po nim zaginął. Rodzina i policja szukali chłopaka ponad tydzień. Jeszcze wczoraj w Kurierze pokazywaliśmy jego zdjęcie. Chłopak odnalazł się w czwartek wieczorem. - Sam wrócił do domu. Jak ustalili policjanci, był ze znajomymi nad jeziorem Firlej - informuje sierż. Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Takich osób jak Darek jest więcej. Od początku tego roku z domu uciekło 54 nastolatków. Tymczasem wakacje dopiero się rozpoczynają.

- Ucieczki nieletnich to duży problem. Szczególnie teraz, kie-dy tego typu zachowaniom sprzyja pogoda - przyznaje nad-kom. Edyta Naja-Pasek, specjalista ds. nieletnich z KWP w Lublinie. - Problem dotyczy najczęściej nastolatków w wieku od 13 do 17 lat. Tego typu sytuacje trzeba traktować wyjątkowo poważnie, ponieważ dzieci mogą się stać potencjalnymi ofiarami przestępców - dodaje.

Dlaczego uciekają? - Zazwyczaj nie mogą sobie poradzić z problemem, który ich prze-rasta. Może on mieć różne podłoża: rodzina, szkoła, rówieśnicy - tłumaczy Aleksandra Kiełczewska z Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych Itaka. - W chwili zaginięcia młodej osoby za każdym razem podejmujemy działania. Jeżeli zaginiony się odnajduje, przyjmujemy to z ulgą.

W czasie zaginięć na młodych ludzi czyha wiele zagrożeń. Jakich? - Przede wszystkim alkohol i narkotyki. Nastolatki często padają też ofiarą przestępców lub sami schodzą na przestępczą drogę - mówi Edyta Naja-Pasek. Co zrobić w sytuacji, kiedy dziecko przepada bez śladu?

- Rodzice powinni znać przyzwyczajenia swoich pociech - wyjaśnia Edyta Naja-Pasek. - Jeżeli nasze dziecko zaginęło, najpierw sprawdźmy miejsca, w których lubi spędzać czas. Wypytajmy jego przyjaciół, których również powinniśmy znać. Gdy to nie przynosi efektu, skontaktujmy się z policją.

Wtedy trzeba postawić na szczerość. - Jeżeli doszło do kłótni, dziecko już wcześniej uciekało z domu lub ma kłopoty w nauce, musimy powiedzieć o tym policjantowi - radzi Naja-Pasek.

41 - Tylu nastolatków z woj. lubelskiego uciekło z domu w ubiegłe wakacje

54 - Tylu nieletnich od początku tego roku wybrało się już na gigant

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie