Malwina Kopron medalistką igrzysk olimpijskich!

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Pawel Relikowski / Polska Press
Anita Włodarczyk znów nie miała sobie równych i z wynikiem 78.48 zdobyła swoje trzecie olimpijskie złoto. Największy sukces w karierze odniosła Malwina Kopron z AZS UMCS Lublin. Urodzona w Puławach 26-latka wywalczyła brązowy medal igrzysk olimpijskich!

- Nie wierzę, jeszcze w to nie wierzę – śmiała się po konkursie Malwina Kopron, która w piątej próbie poprawiła swój najlepszy wynik w tym sezonie i odległością 75.49m zapewniła sobie medal igrzysk olimpijskich.

Przed szóstą serią był to wynik o 19 cm lepszy od najlepszego osiągnięcia Zheng Wang i młociarka AZS UMCS Lublin cieszyła w tamtym momencie z drugiego miejsca. W ostatniej próbie Chinka oddała jednak znakomity rzut, posyłając młot na odległość aż 77.03 m. tym wynikiem rozdzieliła Polki.

Zwycięstwo Anity Włodarczyk ani przez moment konkursu na stadionie w Tokio nie było zagrożone. Wszystkie trzy medalistki w finale poprawiły swoje tegoroczne rekordy.

- Zawsze mogę rzucić dalej, bo zawsze są braki w technice. Byłam dzisiaj gotowa na 77 metrów, ale cieszę się, że zmobilizowałam się i mam medal igrzysk olimpijskich – mówiła na gorąco przed kamerą Eurosportu.

- Babcia pewnie zwariowała. Dziadziuś powiedział, żeby nie płakała. Zdobyłam medal w Londynie (brąz mistrzostw świata w 2017 roku – red.), ale to było dawno temu. Od życia mocno dostałam, ale cieszę się, że pozbierałam się w tym roku i ten medal bardzo smakuje – cieszyła się Malwina Kopron, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do jej sukcesu.

Konkurs chociaż tak pięknie zakończył się dla Polek, to Biało-Czerwone olimpijski finał rozpoczęły nerwowo. Wszystkie spaliły pierwsze próby. Anita Włodarczyk i Malwina Kopron trafiły młotem w siatkę okalającą koło, natomiast Joanna Fiodorow rzuciła poza promień i jej próba nie była liczona.

Pierwszą zawodniczką, która przekroczyła 75. metr był Chinka Zheng Wang. Z prowadzenia cieszyła się jednak krótko, bo w drugiej próbie Anita Włodarczyk pokazała już namiastkę swoich możliwości – 76.01 m. Polska dominatorka poprawiała jeszcze w kolejnych rzutach. W trzeciej próbie uzyskała 77.44, a w czwartej zwycięskie 78.48 m.

Malwina Kopron z trzech pierwszych rzutów wykorzystała tylko ten drugi. Odległość 73.09 pozwoliła jej awansować do ścisłego 8-osobowego finału. Decydującą część konkursu puławianka rozpoczęła odległością 74.11, którą awansowała na czwarte miejsce.

W kolejnej próbie było jeszcze lepiej, ponieważ młot poleciał aż na 75.49 m, a zawodniczka lubelskiego klubu wyprzedziła w klasyfikacji Chinkę. Tym wynikiem Kopron o siedem centymetrów poprawiła swój najlepszy wynik w tym sezonie.

Zheng Wang zdołała jednak raz jeszcze zmobilizować się i w ostatnim rzucie odpowiedzieć odległością 77.03. Malwina Kopron tego rezultatu nie zdołała już pokonać, ale po ostatnim rzucie do oczu napłynęły łzy szczęścia. Pierwszą osobą, która gratulowała olimpijskiego brązu był oczywiście dziadek i trener w jednej osobie, Witold Kopron.

Na 7. miejscu konkurs olimpijski zakończyła Joanna Fiodorow, która w najlepszej próbie uzyskała 73.83 m.

Złoci Polacy! Medal olimpijski także dla biegaczki KU AZS UMCS Lublin

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie