Marcin Michota (Motor Lublin): Nikt z nas nie myśli jeszcze o kończeniu rozgrywek

KK
fot. Wojciech Szubartowski
Rozmawiamy z Marcinem Michotą, kapitanem trzecioligowego Motoru Lublin. Z powodu epidemii koronawirusa piłkarze drużyny żółto-biało-niebieskich trenują obecnie indywidualnie, oczekując zakończenia przerwy w ligowych rozgrywkach.

Duża część środowiska piłkarskiego przyjęła z ulgą decyzję Polskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącą zawieszenia wszystkich futbolowych rozgrywek. Ty również?
Nie nazwałbym tego ulgą. Wydaje mi się, że byliśmy w gazie, patrząc na ostatnie wyniki w okresie przygotowawczym. Poza tym z wysokiego C zaczęliśmy rundę wiosenną. Na pewno na tej fali chcieliśmy pojechać w miniony weekend na mecz z Orlętami do Radzynia Podlaskiego i przezwyciężyć nasze trudności na tamtejszym terenie. Mając zespół w takiej formie, nie powinniśmy mieć tam problemów ze zwycięstwem. Mimo wszystko widać było po chłopakach, że każdy myśli o tym, co się teraz dzieje w naszym kraju. Tym bardziej że zaraza pojawiła się także w województwie lubelskim. Dlatego akceptujemy fakt, że całe środowisko piłkarskie zatrzymało się na jakiś czas. To bardzo dobra decyzja.

Ciężko jest się skupić na futbolu i treningach podczas obecnej sytuacji? Czy może staraliście się w drużynie możliwie jak najbardziej odciąć od tematu epidemii?
Wydarzenia nabrały tempa w czwartek, piątek i sobotę, gdy wszystko się nawarstwiło. Pozamykano uczelnie, treningi w akademii zostały wstrzymane, a później przerwano rozgrywki ligowe. W obecnych czasach, gdy mnóstwo ludzi ma konta w portalach społecznościowych, to chcąc nie chcąc trafiają do nich różne informacje. Nie jest łatwo się wyłączyć, kiedy większość ludzi rozmawia tylko o jednym. Chyba każdy ma ten temat z tyłu głowy, niezależnie od tego, czy jest sportowcem, czy pracownikiem jakiejkolwiek firmy. Tymczasowe zawieszenie ligi oraz wspólnych, drużynowych treningów było jedynym słusznym rozwiązaniem.

Cały zespół, w połączeniu ze sztabem szkoleniowym liczy około 30 osób. W połączeniu z naszymi rodzinami tworzy to bardzo dużą grupę ludzi, której nikt nie chce narażać.

Póki co, rozgrywki są zawieszone do końca marca, ale trudno obecnie o optymistyczne podejście i wiarę w to, że na początku kwietnia wrócicie do walki o punkty.
Zgadza się. Choć na pewno pozytywem szybkiego powrotu do gry byłby fakt, że ligi i wszystkie rozgrywki zostałyby dokończone w sprawiedliwy sposób. Sytuacja nie jest jednak zależna od nas i pozostaje tylko czekać na rozwój wydarzeń. Wiadomo, że najlepiej byłoby, gdyby w III lidze każdy z zespołów mógł rozegrać mecz i rewanż ze wszystkimi rywalami. Rozmawiałem z osobą, która dogłębnie prześledziła wszelkie możliwe warianty naszej ligi. Pozostało nam do rozegrania 15 kolejek. Gdybyśmy wznowili ligowe zmagania w pierwszy majowy weekend, to grając co trzy dni, wyrobilibyśmy się z zakończeniem rozgrywek do końca czerwca. Nie ma więc powodów do obaw. Z pewnością byłoby to duże obciążenie dla organizmu, ale warunki byłyby dla każdej z drużyn takie same. Mimo wszystko, na tego typu dywagacje jest chyba jeszcze za wcześnie. Dopóki sto procent społeczeństwa się nie wyleczy, to nie ma mowy o żadnym rozgrywaniu meczów.

Obecnie trenujecie indywidualnie i nie macie wspólnych zajęć z piłkami. Gdyby ligę przywrócono, to też potrzeba będzie trochę czasu na odpowiednie przygotowanie drużyn do meczów, by uniknąć kontuzji mięśniowych i innego rodzaju urazów?
Wiadomo, że nam jako zawodnikom, którzy ciągle doświadczają aktywności fizycznej, ciężko wysiedzieć w jednym miejscu dłużej niż jeden dzień. Dlatego każdy trenuje indywidualnie w wybranym przez siebie miejscu. Gry w piłkę nożną się nie zapomina. Wiemy, nad czym trzeba pracować. Można powiedzieć, że dalej jesteśmy w okresie przygotowawczym, bo zagraliśmy tylko jeden ligowy mecz w tym roku. Teraz najważniejsze jest podtrzymywanie dyspozycji i wytrzymałości wypracowanej podczas zimy. Wydaje mi się, że trenerzy chcą przede wszystkim zadbać właśnie o ten aspekt i pod tym kątem rozpisywano nam treningi indywidualne. Gdy otrzymamy oficjalne decyzje od piłkarskich władz na temat powrotu do gry, to po tygodniu lub dwóch każdy będzie gotowy do rywalizacji w lidze.

A można się obawiać tego, że "przedobrzycie" ten nieoczekiwanie wydłużony okres przygotowawczy?
Nie. Jesteśmy na bieżąco monitorowani, treningi są rozpisane z głową, a sztab szkoleniowy nas zdalnie kontroluje. Nie widzę najmniejszych obaw, by coś miało pójść w złym kierunku.

Gdyby okazało się, że liga zostanie niebawem zakończona, to moglibyście mówić o wielkim pechu. Zajmujecie w tabeli drugie miejsce, mając na swoim koncie tyle samo punktów, co prowadzący Hutnik Kraków. Rywal wyprzedza was tylko dzięki jesiennej wygranej 1:0 w kontrowersyjnych okolicznościach w bezpośrednim starciu w Krakowie. Z drugiej strony, macie na swoim koncie więcej strzelonych bramek, a regulamin rozgrywek można interpretować w taki sposób, że bilans bezpośrednich spotkań ma znaczenie wyłącznie, gdy rozegra się mecz i rewanż. Niewykluczone, że kwestię awansu musiałby rozstrzygać PZPN...
Nikt z nas jeszcze nie myśli o kończeniu rozgrywek. Nie jesteśmy na poziomie ekstraklasy, żaden z klubów nie będzie grał w europejskich pucharach, nikomu też raczej nie grozi wyjazd na mistrzostwa Europy, o ile one w ogóle się odbędą w planowanym terminie. III liga ma naprawdę duże szanse, żeby mimo wszystko dograć ten sezon do końca. Choć wiadomo, że różne warianty są brane pod uwagę. Słyszałem, że tabela jest interpretowana w różny sposób i aktualna sytuacja jest rzeczywiście nietypowa. Mam jednak nadzieję, że uda nam się jeszcze wyjść na boisko w tym sezonie i o wszystkim przesądzi boiskowa rywalizacja. Jeżeli rozgrywki zakończą się na obecnym etapie, to zawsze będzie ktoś pokrzywdzony. Dlatego liczymy na możliwość powrotu do gry, prędzej lub później.

ZOBACZ TAKŻE:

Motor Lublin - Chełmianka Chełm 7:0. Zobacz zdjęcia

Motor Lublin - Chełmianka Chełm. Zobacz, co działo się na tr...

70-lecie Motoru: "Sercem, duszą i przekonaniem jestem od lat...

Euro 2020 przełożone na kolejny rok!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Y
YYY
18 marca, 8:24, jerbie:

Organizuj zrzutę na kopaczy żeby mogli przeżyć

18 marca, 16:59, Gość:

Deweloperzy potrzebują kopaczy budowy bloków 100% a z takimi umiejętnościami fundamenty w jeden dzień.

18 marca, 18:01, Gość:

Kurła ale jesteście zaje....

ŻENADA.

G
Gość
18 marca, 8:24, jerbie:

Organizuj zrzutę na kopaczy żeby mogli przeżyć

18 marca, 16:59, Gość:

Deweloperzy potrzebują kopaczy budowy bloków 100% a z takimi umiejętnościami fundamenty w jeden dzień.

Kurła ale jesteście zaje....

G
Gość
18 marca, 8:24, jerbie:

Organizuj zrzutę na kopaczy żeby mogli przeżyć

Deweloperzy potrzebują kopaczy budowy bloków 100% a z takimi umiejętnościami fundamenty w jeden dzień.

G
Gość

,, nikt z nas....,, to czas pomyśleć panie kapitanie!!!

i
i tyle
18 marca, 6:48, m:

przy obecnej sytuacji zdecyduje kasa i szeroka kadra....granie co 3 dni przeciąży zawodników. pytanie ile klubów przetrwa finansowo. bo stawiam dużą kasę że w każdej z lig wysypie się po kilka klubów gdzie nie będzie pieniędzy.

18 marca, 07:06, Konrad:

No to niech się wysypuje i bardzo dobrze. Niech pęknie wreszcie ta babka przepłaconych piłkarzy i klubów, które są beznadziejnie zarządzane bez długofalowego planu. Polskie kluby to żart, jeśli chodzi o zarządzanie.

18 marca, 07:37, Gość:

widzę że się odezwał wszechwiedzący omnibus...siedź na tyłku i się nie wymądrzaj..mądrzejsi od ciebie wiedza jak te sprawy załatwić

Samorządzie zbuduj stadion, utrzymaj stadion, kup piłkarzy, zapłać kontrakty. JAK DŁUGO JESZCZE. DOŚĆ PASOŻYTÓW. Zakazać samorządom finansować kluby.

j
jerbie

Organizuj zrzutę na kopaczy żeby mogli przeżyć

G
Gość
18 marca, 6:48, m:

przy obecnej sytuacji zdecyduje kasa i szeroka kadra....granie co 3 dni przeciąży zawodników. pytanie ile klubów przetrwa finansowo. bo stawiam dużą kasę że w każdej z lig wysypie się po kilka klubów gdzie nie będzie pieniędzy.

18 marca, 07:06, Konrad:

No to niech się wysypuje i bardzo dobrze. Niech pęknie wreszcie ta babka przepłaconych piłkarzy i klubów, które są beznadziejnie zarządzane bez długofalowego planu. Polskie kluby to żart, jeśli chodzi o zarządzanie.

widzę że się odezwał wszechwiedzący omnibus...siedź na tyłku i się nie wymądrzaj..mądrzejsi od ciebie wiedza jak te sprawy załatwić

K
Konrad
18 marca, 6:48, m:

przy obecnej sytuacji zdecyduje kasa i szeroka kadra....granie co 3 dni przeciąży zawodników. pytanie ile klubów przetrwa finansowo. bo stawiam dużą kasę że w każdej z lig wysypie się po kilka klubów gdzie nie będzie pieniędzy.

No to niech się wysypuje i bardzo dobrze. Niech pęknie wreszcie ta babka przepłaconych piłkarzy i klubów, które są beznadziejnie zarządzane bez długofalowego planu. Polskie kluby to żart, jeśli chodzi o zarządzanie.

m
m

przy obecnej sytuacji zdecyduje kasa i szeroka kadra....granie co 3 dni przeciąży zawodników. pytanie ile klubów przetrwa finansowo. bo stawiam dużą kasę że w każdej z lig wysypie się po kilka klubów gdzie nie będzie pieniędzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3