Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Marszałek będzie rozmawiał z przedsiębiorcami poszkodowanymi przez epidemię. W przyszłym tygodniu spotkają się na radzie dialogu

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Małgorzata Genca
Na nieprawidłowości przy naborze wniosków o 74 mln zł wsparcia dla firm poszkodowanych przez epidemię koronawirusa skarży się część lubelskich przedsiębiorstw. W poniedziałek zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złoży adwokat Karol Peret. Konkurs w LAWP będzie też przedmiotem Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.

Na 19 sierpnia marszałek Jarosław Stawiarski zwołał Wojewódzką Radę Dialogu Społecznego. Podczas posiedzenia przedstawiciele pracodawców i pracowników mają dyskutować o drugim naborze o pomoc dla firm na walkę ze skutkami koronawirusa.

- Będziemy szukali rozsądnego wyjścia z tej sytuacji. Mamy nadzieję, że po stronie marszałka znajdziemy partnera – mówi Dariusz Jodłowski, szef Pracodawców Lubelszczyzny „Lewiatan”.

Pierwszy nabór wniosków o wsparcie został unieważniony z powodu ataków na system informatyczny Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości, która prowadziła postępowanie. Drugi nabór odbył się 29 lipca. Do LAWP wpłynęło 15850 wnioskodawców o pomoc. Zarezerwowane w budżecie 74 mln zł rozeszły się w cztery sekundy. O wsparcie wstępnie zakwalifikowały się 2272 podmioty.

Część przedsiębiorców domaga się unieważnienia naboru i rozpisania nowego konkursu na innych zasadach. Największe wątpliwości uczestników budzi kryterium „kto pierwszy ten lepszy”, na podstawie którego wstępnie zakwalifikowano wnioski o wsparcie.

- Równie dobrze można było stanąć na dachu urzędu i o godz. 10 zrzucić pieniądze. To kryterium dalece krzywdzące dla kilkunastu tysięcy przedsiębiorców, którzy nie zdążyli – twierdzi Dariusz Jodłowski.

O nieprawidłowościach przy naborze prokuraturę planuje powiadomić adwokat Karol Peret. Zawiadomienie w imieniu swoich klientów złoży w najbliższy poniedziałek.

LAWP ocenia nadesłane wnioski i prosi przedsiębiorców o uzupełnienie dokumentacji. Właściciele firm, które wstępnie zakwalifikowały się po pieniądze z RPO odliczają dni do wypłaty pieniędzy.

- Siedzimy jak na bombie – mówi właściciel jednej z lubelskich firm. I dodaje: - Z powodu epidemii przychody spadły mi o 85 proc. Każda pomoc się przyda.

Podpisanie pierwszych umów planowane jest na przełomie sierpnia i września.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski