Masa Krytyczna: Miłośnicy dwóch kółek walczą o trasę rowerową Lublin-Świdnik

EP
Rowerzyści z Lublina i Świdnika jednoczą siły. W piątek, w czasie Masy Krytycznej postanowili zamanifestować potrzebę utworzenia bezpiecznego, rowerowego połączenia między sąsiadującymi ze sobą miastami.

Rowerzyści podkreślają, że problem bezpiecznego przejazdu ze Świdnika do Lublina istnieje od wielu lat. Ostatnio jednak, po wybudowaniu obwodnicy, nasilił się. Ich zdaniem nowa infrastruktura nie jest dostosowana do potrzeb rowerzystów.

Władze obu miast także dostrzegają ten problem. Lubelski ratusz liczy, że w jego rozwiązaniu pomogą unijne dotacje. - W czerwcu tego roku rada miasta przyjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia strategii realizacji systemu dróg rowerowych w Lublinie. Dzięki temu dokumentowi miastu będzie łatwiej ubiegać się o unijne dotacje. Jedną z inwestycji, która mogłaby je otrzymać jest właśnie rowerowe połączenie Lublina ze Świdnikiem - mówi Michał Przepiórka, oficer rowerowy z lubelskiego ratusza.

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pavarotti cd

Fakt, pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy wiec przepraszam za obelgi. Zagalopowałem się z irytacji. Nie mniej jednak, Lublin jest na tyle małym miastem, ze zorganizowana siec dróg rowerowych polepszyla by tu zycie m.in przez odciążenie ciągle zakorkowanych Jana Pawła, Pilsudskiego itp itd. Gdy rano w radiu mówią: "zakorkowane są ulice - (tutaj wymieniają praktycznie wszystkie w glowne w centrum, Jana Pawła, Zana) to mnie kurwica bierze dlaczego tak jest i po co tyle samochodów. Ludzie, do hvja, po co protestowac przed budową dróg rowerowych? Pijani rowerzysci w dresach zdarzają się fakt, pijani z wąsem w golfach z tablicą LRA rowniez, wiec to zadne argumenty przeciw. Dla przykładu Lyon jest porownywalny z Lublinem a ludzie jezdza na rowerach aż miło, na dodatek mają cztery linie metra! Dlaczego tam potrafiąa u nas nie? J/w po co remontoac Łeczynską za grube miliony? Lepiej budujmy drogi rowerowe, a kto nie chce niech poci dvpe dalej w brudnym szrocie Golf III albo czarnym A4.

G
Gość

tak czy inaczej 4 może 5 miesięcy na rok 90% rowerzystów ma sezon rowerowy (odliczając dni deszczowe i zimne), ale to prawda że zbyt czeto rowerzyści zachowają się jak komuniści lub socjaliści - wszystko robią pod siebie i narzucają innym swoje teorie na siłę...

----. ----.

Racja! Ale też rower w rękach idioty powoduje, że jedzie się samochodem w ciągłym strachu, że któryś wjedzie prosto pod koła, że lawirując na skrzyżowaniu między samochodami naraża siebie i kierowców, że "zapomni" oświetlić roweru, kiedy tego wymagają przepisy i sytuacja. I tak dalej, i tym podobne . . . :(

----. ----.

Ta "czysta bezinteresowna zawiść" przebija też z wypowiedzi "mariano" :(

k
kaja

Dlaczego moga sie tak zachowywac niebezpiecznie? W Holandii - sznuja PIESZYCH !

g
góral

A ja dziś rano strzeliłem sobie 50 km rowerem dookoła Lublina, teraz spokojnie oglądam TdF i mam świetny humor, w przeciwieństwie do większości wypisujących tu swoje żale.

G
Gość

który nie pojęcia w temacie kosztorysu poszczególnych przedsięwzięć infrastrukturalnych. Weźmy dla przykładu dzielnicę Czechów. Tutaj sieć ścieżek jest już bardzo dobra, brakuje jeszcze ścieżki na Kompozytorów Polskich i to praktycznie wszystko jeśli chodzi o sieć rowerową dla tej dzielnicy. Ile to kosztuje? Grosze w porównaniu z infrasdtukturą samochodową - dwupasmówki, wiadukty itd. PS nie nie jeżdżę w obcisłych spodenkach a w cienkich nie krępujących ruchów dżinsach jesienią i na to bluza plus ewentualnie kurtka gdy jest deszczowo. O holandii mi nie opowiadaj głupot bo ja wiem doskonale jaki tam jest klimat - lata potrafią być bardziej uciążliwe(upały) do tego sztormy i wicher(państwo nadmorskie) tak było rok temu gdy tam mieszkałem - Tilburg Północna Brabancja.

l
lucyper

niech Kiełbasa was poświęci,starczy i w drogę,co drugi przeżyje i to dzięki bogu

G
Gość

Tegoroczna zima w Polsce to raczej wyjątek....
jednak w Polsce są najważniejsze DROGI dla samochodów (bo ich często nie ma) - ścieżki rowerowe to - przy okazji. Tak więc dla 90% ludzi 4-4,5 miesiąca na rok to sezon rowerowy (odejmując zimne i deszczowe dni), nie ma co też przeinwestować i w błoto pchać pieniądze, jednak w Polsce rower to środek rekreacji i turystyki, a nie komunikacji ...
Inna sprawa, że że niektórzy rowerzyści zachowają się jak komuniści lub socjaliści - wszystko robiąc pod siebie i narzucając innym swoje teorie na siłę...

l
lucyper

zgłoś się do MOPSu albo MOPR,może ci pomogą,na księdza nie licz

G
Gość

w tym roku, sezon w Polsce dla mnie, przeciętnego rowerzysty nie jakiegoś kolarza trwa od końca marca do końca listopada lekko licząc czyli 8 m-cy. Jeżdżę w deszczu(mam kurtkę przeciwdeszczową z kapturem - stać mnie) i w temperaturze 7 stopni celsjusza(sprawdzone) gdy wracałem wieczorem z jazdy było 0 stopni ale byłem już rozgrzany i miałem pełny komfort termiczny

L
LKR

nie woziłeś rowerem słoików z Kraśnika, to się nie czepiaj.

G
Gość

należy zawsze uwzględniać ścieżki GŁOWNIE do rekreacji jeżeli taki ruch turystyczno-reparacyjny bezie do Świdnika to taką drogę dla rowerów należny zbudować...
ALE PRZY KALKULACJI NALEŻY PAMIĘTAĆ, ŻE 90% LUDZI JEŹDZI 4-4,5 MIESIĄCA ROCZNIE OD 15 KWIETNIA DO 15 PAŹDZIERNIKA, ODEJMUJĄC Z TEGO OKRESU DNI DESZCZOWE, NISKIE TEMPERATURY PONIŻEJ NP 10 ST C I BĘDZIE 4-4,5 MIESIĄCA NA ROK

r
robotnik budowlany

"oficer" który nie ma pojęcia o przepisach technicznych i przepisach ruchu drogowego dotyczących tras rowerowych.

r
rowerzysta

Bo chodniki są dla rowerzystów !!!!!!!!!!!!!!!!1

Dodaj ogłoszenie